Zapowiedź – Czy Lech Poznań będzie Mistrzem Polski?

Spotkaniem na Stadionie Radomskiego Centrum Sportu im. braci Czachorów przy ulicy Struga 63 w Radomiu zainaugurujemy 100. sezon w historii PKO BP Ekstraklasy. Mistrzem Polski w ostatnich dwóch sezonach był poznański Lech. Czy zmieni się to po jubileuszowym sezonie 2026/2027?

Sezon 2025/2026 był jednym z najrówniejszych w historii najwyższej polskiej klasy rozgrywkowej. Dopiero w przedostatniej kolejce rozstrzygnęły się losy Mistrzostwa Polski, kiedy w Radomiu Lech pokonał Radomiak i zapewnił dziesiąte Mistrzostwo w historii klubu.

Przed rozpoczęciem sezonu 2026/2027 Kolejorz dokonał kilku znaczących wzmocnień. Wykupiony ze szkockiego Celticu został Luis Palma. Z FC Metz przyszedł Terry Yegbe. Z Belgii do Lechitów przeniósł się Allahyar Sayyadmanesh. Z Turcji do macierzystego klubu wrócił Mateusz Lis. Te transfery przychodzące wzmocniły kadrę Mistrzów Polski. Do wzmocnień należy też dodać nowych członków sztabu szkoleniowego – Andreasa Hagena, który zastąpił Sindre Tjelmelanda i Łukasza Bartnika, który pomógł Antoninowi Cepkowi w okresie przygotowawczym do nowego sezonu.

Z Poznania odeszło też kilku ważnych piłkarzy. Antonio Milić poszedł do Wieczystej Kraków. Z wypożyczeń do swoich klubów wrócili Taofeek Ismaheel, Plamen Andreev i Timothy Ouma. Na wypożyczenia udali się Bartłomiej Barański (do Odry Opole), Sammy Dudek (do Unii Skierniewice), Tymoteusz Gmur (do Stali Mielec) i Ian Hoffmann (do Mistrzów Szwecji Mjällby AIF). Poza Miliciem, definitywnie z Wielkopolski, odeszli Kornel Lisman (do Venezii FC), Filip Wilak (do Olimpii Grudziądz), Maciej Wichtowski (do Olimpii Grudziądz), Filip Szymczak (do Zagłębia Lubin) i Krzysztof Bąkowski (do Chrobrego Głogów).

Lech Poznań jest jednym z głównym kandydatów do trzeciego z rzędu Mistrzostwa Polski. W meczach sparingowych Kolejorz pokazywał dobrą formę – pokonał słowacką Podbrezovą i czeski Bohemians, strzelając siedem bramek i tracąc tylko jedną. Kiedy doszło do spotkań o wysoką stawkę, to Lechici nie pozostawili swoim rywalom złudzeń. Wygrali mecz o Superpuchar Polski z Górnikiem Zabrze 3:1 i pierwszy mecz eliminacji do fazy ligowej Ligi Mistrzów 2026/2027 z Mistrzem Danii Aarhus GF 4:1 (starcie rozgrywane na wyjeździe).

W pojedynkach rozpoczynających sezon widać kilka mankamentów w grze drużyny Nielsa Frederiksena. Nerwowe zachowania w rozgrywaniu piłki od bramki. Wiele fauli w środku pola i szybkie żółte kartki dla defensywnych pomocników. Za dużo gry pod siebie przy polu karnym rywali. Najbardziej irytującym piłkarzem, grającym od początku, jest Pablo Rodríguez, który gra za dużo pod siebie i traci piłkę w newralgicznych pozycjach. Yannick Agnero, który miał być lepszy, na razie wsławił się żółtą kartką w Randers za uderzenie rywala łokciem w twarz.

Czy to sezon w którym Lech Poznań, po raz trzeci z rzędu, wygra Mistrzostwo Polski? Podzielcie się w komentarzach swoimi odczuciami na ten temat. Czy są równorzędni rywale w walce o Mistrzostwo Polski w sezonie 2026/2027?