Zagłebie Sosnowiec

Fantastyczny finisz, który wprowadził Zagłębie do Ekstraklasy po 10 latach przerwy. Zagłębie pójdzie drogą Górnika? Podobieństw trochę jest

Po rundzie jesiennej Zagłębie Sosnowiec nie było wymieniane w pierwszej kolejności, gdy mowa była o faworytach do awansu. Miedź Legnica, GKS Katowice, Chojniczanka, może jakaś sensacja w postaci któregoś beniaminka (Odra Opole kończyła 2017 rok na drugim miejscu, na trzecim był Raków). A tu proszę, wraz z Legnicą awansował Sosnowiec. Głównie dzięki znakomitej końcówce.

9-0-2 – oto bilans Zagłębia w ostatnich 11 meczach. Warto dodać, że jedna z tych dwóch porażek to przegrana w ostatniej kolejce z GKS Tychy, kiedy Zagłębie miało już zapewniony awans. Tak więc z czystym sumieniem można nie liczyć tego spotkania, przez co bilans robi się jeszcze bardziej imponujący – 27 zdobytych punktów na 30 możliwych pomiędzy 24. a 33. kolejką.

W Zagłębiu otwarcie mówią, że chcą podążać drogą Górnika Zabrze. „Górnik dostał się do ekstraklasy, wygrywając w ostatniej kolejce, a teraz będzie grał w eliminacjach Ligi Europy. Niech Zagłębie podąża ich śladem” – mówi Przeglądowi Sportowemu prezes klubu.

Trenerem klubu jest Dariusz Dudek, dla którego jest to pierwsza praca w roli trenera. Jak na razie wywiązuje się z niej świetnie i już niedługo może być kojarzony nie tylko z tego, że jest bratem Jerzego Dudka (to nie jest przesada – drugie zdanie o nim w Wikipedii to: „brat Jerzego Dudka”. W wywiadzie dla RMF FM podkreśla, że jego zespół na pewno nie będzie chłopcem do bicia. Podkreśla też, że nie dojdzie do rewolucji kadrowej i szanse w Ekstraklasie dostaną ci, którzy ją wywalczyli. Coraz więcej analogii do Górnika. Dodajmy do tego fakt, że Dudek przez długi czas był asystentem trenera Brosza.

Główną strzelbą zespołu jest Szymon Lewicki, dla którego będzie to kolejne podejście w Ekstraklasie. Po zdobyciu króla strzelców I ligi w barwach Zawiszy Bydgoszcz 2 lata temu przeszedł do Arki Gdynia, jednak w niej… nawet nie zadebiutował w meczu ligowym. W barwach Zagłębia raczej mu to nie grozi. Tym razem nie startuje jednak z pozycji króla strzelców – lepszy o 2 trafienia okazał się Mateusz Machaj.

Najbardziej doświadczonym zawodnikiem zespołu jest Tomasz Nowak, który na koncie ma ponad 100 występów w Ekstraklasie. Innymi dość znanymi nazwiskami są: Dawid Kudła (wcześniej Pogoń Szczecin), Mateusz Cichocki (Legia i Ruch), Bartłomiej Babiarz (Ruch i Termalica), czy Wojciech Łuczak (Górnik Zabrze).

Niemałą rolę odgrywali też młodzi zawodnicy. Wypożyczony z Lecha Tymoteusz Puchacz zagrał w 15 meczach, wypożyczeni z Legii Rafał Makowski i Tomasz Nawotka odpowiednio 19 i 32. Zagłębie jednak ma również i swoich młodych – Sebastian Milewski w październiku zadebiutował w reprezentacji do lat 20, Patryk Mularczyk był zaś do niej powołany. Obaj odegrali ważne role w awansie.