Przeglądaj: Strona główna / Droga przez mękę po skromne zwycięstwo – podsumowanie meczu Legia Warszawa – FC Botosani

Menu

Skip to content
Header image

Tylko EkstraklasaLogo

Twój portal o Ekstraklasie

Menu

Skip to content
  • Lotto Ekstraklasa
    • Newsy
    • Tabela i terminarz PKO Ekstraklasy
    • Statystyki
      • Klasyfikacja strzelców Ekstraklasy 2025/26
    • Transfery – lato 2025
    • Centralna Liga Juniorów
  • Fortuna 1. Liga
    • Newsy
    • Tabela 1.ligi
    • Terminarz 1.ligi
    • Klasyfikacja strzelców 1. ligi 2025/26
  • Puchar Polski
    • Newsy
  • Europejskie Puchary
    • Conference League
      • Liga Konferencji
    • Liga Europy
    • Liga Mistrzów
  • Reprezentacja Polski
    • Newsy
    • Terminarz
    • Eliminacje Mistrzostwa Świata 2026
    • Liga Narodów 2024
  • Publicystyka
    • Felietony
    • Podsumowania
    • Historia
    • Fanzone
    • Multimedia
  • Galerie

Droga przez mękę po skromne zwycięstwo – podsumowanie meczu Legia Warszawa – FC Botosani

Adam Piechowiak | 16 lipca 2015 | Liga Konferencji, Mecze | 48 wyświetleń | Zostaw odpowiedź

Pierwszy mecz II rundy eliminacji do Ligi Europy miał być dla zawodników Legii Warszawa spokojnym spacerkiem. Spacerek zamienił się w prawdziwe piekło, ponieważ „Wojskowi”, aby skromnie pokonać FC Botosani 1:0, musieli przejść drogę przez mękę i w wyjątkowo nieefektownym stylu zapewnić sobie spokojny wieczór przed rewanżem.

Teoretycznie, najłatwiej z polskich drużyn miał właśnie stołeczny klub. W przeciwieństwie do Jagielloni i Śląska, Legia była rozstawiona w losowaniu i trafiła na średniaka rumuńskiej ekstraklasy. „Średniak” obnażył niestety skuteczność Legionistów i choć nie stwarzał większego zagrożenia pod bramką Dusana Kuciaka, sprawił zespołowi Henninga Berga dużo trudu.

Dogodna sytuacja dla gospodarzy dzisiejszego spotkania nadarzyła się w 22. minucie. Wówczas Nemanja Nikolić doszedł do strzału po prostopadłym podaniu Guilherme, ale jego strzał wybronił bramkarz FC Botosani. To co zdarzyło się później, nie śniło się nawet największym pesymistom. Do pustej bramki dobijał głową Michał Kucharczyk, ale chybił posyłając piłkę nad bramką. Wicemistrzowie Polski mogli kreować o wiele więcej świetnych okazji, lecz za każdym razem brakowało dokładności lub po prostu zimnej krwi. Ofensywni gracze Legii często byli łapani na spalonym, przez co widowisko znacznie ucierpiało.

Brak koncentracji uwidocznił się także w 41. minucie. Niedokładne dośrodkowanie w pole karne Legionistów przejął zawodnik Botosani, Ciprian Brata i kompletnie niepilnowany był bardzo blisko zdobycia gola. Uderzona piłka minęła jednak bramkę Kuciaka o dosłownie kilka centymetrów.

Po przerwie „Wojskowi” sprawiali wrażenie nieco bardziej pobudzonych, ich gra w końcu zaczęła się „kleić”, a Nikolić dochodził z powodzeniem do sytuacji strzeleckich. W 49. minucie zamknął on dośrodkowanie Kucharczyka z lewej strony, ale uderzył zbyt słabo, by pokonać Iliewa.

Czarę goryczy przelało pudło Aleksandra Prijovicia, który w genialnej sytuacji, będąc kilka metrów przed bramką nie trafił w nią! Całe szczęście dwie minuty później Ondrej Duda przejął bezpańską piłkę i strzałem sprzed pola karnego pokonał bramkarza Botosani nie do obrony.

Wtedy to „zeszło ciśnienie” z zawodników Henninga Berga, a ci zaczęli grać o wiele swobodniej. Nie zdołali jednak zdobyć drugiego gola i tylko (lub aż) z jednobramkową zaliczką pojadą w czwartek do Rumunii obronić wynik i awansować do III rundy eliminacji. Rewanż może się okazać równie trudny, co pierwszy mecz, więc Legia musi mieć się na baczności, aby przypadkiem nie odpaść z europejskich rozgrywek za wcześnie.

Liga Konferencji, Mecze | Tagi FC Botosani, Legia Warszawa, Liga Europy, MECZE, newsy

O autorze

Adam Piechowiak

FOTO

  • Instagram
  • Twitter

Related Posts

Portugalska nowość w Lublinie→

Hiszpańskie harakiri w Warszawie→

49. Derby Polski w Łodzi→

Poszukiwacze zaginionego pucharu w Warszawie→

  • Marzenia o finale Ligi Europy w Pireusie

    16 września 2026 / Adrian Kaczmarek
  • Bramkowa i punktowa susza w Kielcach

    15 września 2026 / Adrian Kaczmarek
  • Odrabianie zaległości w Częstochowie

    15 września 2026 / Adrian Kaczmarek
  • Europejskie przygotowania w Krakowie

    11 września 2026 / Adrian Kaczmarek
  • Częstochowska bitwa o przełamanie przy L83

    11 września 2026 / Adrian Kaczmarek
  • Letnie okienko w wykonaniu Pogoni, które powoduje mieszane uczucia

    10 września 2026 / Krystian Mazur
  • Picie Czystej przez Miedziowych w Krakowie

    7 września 2026 / Adrian Kaczmarek
  • Kto w poniedziałkowy wieczór zgarnie trzy punkty w Szczecinie?!

    7 września 2026 / Krystian Mazur
  • Poznański przedsmak Ligi Europy przy Bułgarskiej 17

    3 września 2026 / Adrian Kaczmarek
  • Jasnogórski czas przejściowy w Częstochowie

    3 września 2026 / Adrian Kaczmarek
  • Świdnicka droga krzyżowa dla Czystej z Krakowa

    3 września 2026 / Adrian Kaczmarek
  • Łódź – walka bokserska o trofea pod rządami Roberta Dobrzyckiego

    2 września 2026 / Adrian Kaczmarek
  • Pogoń traci swoje ważne ogniwa

    2 września 2026 / Krystian Mazur
  • Pruszków – siedziba jednej z najgroźniejszych grup przestępczych w historii Polski

    2 września 2026 / Adrian Kaczmarek
  • Debiut Luzina w rozgrywkach o Puchar Polski

    2 września 2026 / Adrian Kaczmarek

Kto zostanie Mistrzem Polski?

View Results

Loading ... Loading ...
  • Polls Archive
  • Facebook
  • Twitter
 
 
 
 

©2012-2025 Tylko Ekstraklasa - Twój portal o Ekstraklasie

Menu