

Drugie spotkanie w ramach czwartej kolejki polskiej PKO BP Ekstraklasy sezonu 2026/2027. Najważniejsze piłkarskie wydarzenie tego weekendu nad Wisłą. Na KGHM Zagłębie Arenie w Lubinie byliśmy świadkami 55. Derbów Dolnego Śląska. KGHM Zagłębie Lubin podejmowało WKS Śląska Wrocław. Gospodarze bili się o spokojne utrzymanie. Przed tą kolejką zajmowali jedenaste miejsce w ligowej tabeli ze stratą czterech punktów do liderującego KKS Lecha Poznań. W pięciu ostatnich meczach ligowych Miedziowi odnieśli dwa zwycięstwa (na wyjeździe z Górnikiem Zabrze 0:2 i u siebie z GKS Piastem Gliwice 2:0) i ponieśli trzy porażki (u siebie z MKS Pogonią Szczecin 0:1 oraz na wyjeździe z BKS Jagiellonią Białystok 1:0 i CWKS Legią Warszawa 3:1). W kadrze meczowej ekipy Leszka Ojrzyńskiego, na 54. Derby Dolnego Śląska, zabrakło Dominika Hładuna (kontuzja barku) i Romana Yuriyovycha Yakuby (Romana Yakuby – uraz ścięgna udowego). Goście walczyli o spokojny środek tabeli. Przed tą serią gier byli na ósmej pozycji ze stratą trzech oczek do liderującego KKS Lecha Poznań. W pięciu ostatnich starciach ligowych Wojskowi odnieśli dwa zwycięstwa (na wyjeździe z BS Polonią Bytom 1:3 i u siebie z RKS Rakowem Częstochowa 2:1), dwa razy zremisowali (u siebie z GKS Pogonią Grodzisk Mazowiecki 0:0 i KS Cracovią 0:0) i PONIEŚLI TYLKO JEDNĄ PORAŻKĘ (na wyjeździe z Górnikiem Zabrze 2:1). W kadrze meczowej zespołu Ante Šimundžy, na 54. Derby Dolnego Śląska, zabrakło Michała Mokrzyckiego (kontuzja kolana) i Lamine’a Ba (bezpośrednia czerwona kartka z ostatniej kolejki ligowej). Która z drużyn okazała się lepsza w 55. Derbach Dolnego Śląska? Czy KGHM Zagłębie Lubin ograł Wrocławian po raz dwudziesty czwarty? Czy WKS Śląsk Wrocław rozbił Lubinian po raz dwudziesty? Czy byliśmy świadkami czternastego remisu na Dolnym Śląsku? Przekonajmy się.
W jedynym rozegranym pojedynku czwartej kolejki PKO BP Ekstraklasy 2026/2027 CWKS Legia Warszawa pokonała na Stadionie Miejskim CWKS Legii im. Marszałka Józefa Piłsudskiego przy ulicy Łazienkowskiej 3 w Warszawie RKS Radomiak Radom 5:0. W pozostałych spotkaniach czwartej kolejki GKS Piast Gliwice zagra na Stadionie Miejskim im. Piotra Wieczorka w Gliwicach z KS Wieczystą Kraków, RTS Widzew Łódź zmierzy się na Stadionie Miejskim RTS Widzewa Serce Łodzi przy Alei Piłsudskiego 138 w Łodzi z Koroną Kielce, Motor Lublin podejmie na Motor Lublin Arenie w Lublinie GKS Katowice, KS Cracovia przyjmie na Stadionie KS Cracovii im. Józefa Piłsudskiego przy ulicy Kałuży 1 w Krakowie RKS Raków Częstochowa, Górnik Zabrze zawalczy na Stadionie im. Ernesta Pohla w Zabrzu z Wisłą Kraków, BKS Jagiellonia Białystok spróbuje swoich sił na Chorten Arenie w Białymstoku z MKS Pogonią Szczecin, a Wisła Płock stoczy wojnę na Orlen Stadionie im. Kazimierza Górskiego w Płocku z KKS Lechem Poznań.
SKŁADY
KGHM ZAGŁĘBIE LUBIN

Porównując skład gospodarzy z przegranego meczu wyjazdowego z CWKS Legią Warszawa, a ten, jaki wybiegł przeciwko Wrocławianom, Leszek Ojrzyński dokonał pięciu zmian. Poza kadrą meczową, z powodu drobnego urazu mięśniowego, znalazł się David Čolina, a na ławce rezerwowych zasiedli Jasmin Burić, Damian Michalski, Jakub Kolan i Levente Szabó. W ich miejsce, od pierwszej minuty, pojawili się Mateusz Grzybek, Zlatan Alomerović, Igor Orlikowski, Damian Dąbrowski oraz Filip Szymczak. Czy te korekty wpłynęły pozytywnie na jakość gry defensywnej i ofensywnej Miedziowych?
WKS ŚLĄSK WROCŁAW

Porównując jedenastkę gości ze zremisowanego starcia domowego z KS Cracovią, z tą, która wybiegła na KGHM Zagłębie Arenie w Lubinie, Ante Šimundža dokonał trzech roszad. Poza kadrą meczową, z powodu bezpośredniej czerwonej kartki, znalazł się Lamine Ba, a na ławce rezerwowych zasiedli Michał Rosiak i Luka Marjanac. W ich miejsce, od pierwszej minuty, pojawili się Mariusz Malec, Alex Timossi Andersson (Alex Timossi) oraz Papis Malaly Dembélé (Malaly Dembélé). Czy te zmiany spowodowały lepszą grę w obronie i ataku Wojskowych?
JEDEN BŁĄD PRZY PEŁNEJ DOMINACJI


W czterdziestej pierwszej sekundzie miękkie dośrodkowanie Sebastiana Kerka z prawej strony boiska. Piłkę głową zgrał Marcel Reguła. Do piłki doszedł Mateusz Grzybek, ale jego mocny strzał z powietrza, na rzut rożny, sparował Karol Niemczycki. Dziewięć minut później żółtą kartkę dostał Marc Llinares Barragán (Marc Llinares) za staranowanie Marcela Reguły. Trzynasta minuta i przestrzelone uderzenie Damiana Dąbrowskiego z dystansu. W piętnastej minucie skiksowany strzał Malaly’ego Dembélé z dalszej odległości. Pięć minut później niska centra Marca Llinaresa z lewej strony boiska. Do futbolówki dopadł Przemysław Banaszak, ale jego uderzenie głową poleciało nad poprzeczką bramki gospodarzy. Dwudziesta druga minuta i żółtko otrzymał Grzegorz Tomasiewicz za przypadkowe kopnięcie w głowę Filipa Kocaby. W dwudziestej piątej minucie techniczny strzał Mateusza Grzybka z dystansu. Piłkę, bez problemów, złapał Karol Niemczycki. Trzy minuty później chybione uderzenie Grzegorza Tomasiewicza z dalszej odległości. Trzydziesta czwarta minuta i płaska wrzutka Piotra Samca-Talara z prawej strony boiska. Piłkę zgrał Malaly Dembélé. Do piłki dotarł Samiec-Talar, który technicznym strzałem przy lewym słupku pokonał bezradnego Zlatana Alomerovicia. 0:1.

W pierwszej minucie doliczonego czasu gry płaskie uderzenie Przemysława Banaszaka z pola karnego miejscowych. Piłkę, bez problemów, złapał Zlatan Alomerović.
Sędzia Mateusz Piszczelok zakończył pierwszą połowę 55. Derbów Dolnego Śląska na KGHM Zagłębie Arenie w Lubinie. Lepsi byli gospodarze. Stworzyli kilkanaście sytuacji podbramkowych, ale zabrakło im wykończenia. Goście szukali swoich szans po szybkich atakach, z których wykorzystali jeden. Najlepszymi piłkarzami przed przerwą byli Mateusz Grzybek i Piotr Samiec-Talar. Po pierwszych czterdziestu pięciu minutach Zielono-Biało-Czerwoni prowadzili 0:1 po bramce Piotra Samca-Talara z trzydziestej czwartej minuty. Jak zmienił się obraz 55. Derbów Dolnego Śląska (tego pojedynku) po przerwie?


EFEKTY SPECJALNE NA KGHM ZAGŁĘBIE ARENIE
Leszek Ojrzyński i Ante Šimundža nie zdecydowali się na żadne korekty w swoich składach, które wybrali na podstawie przedmeczowych treningów. Czy były to dobre decyzje?
W pięćdziesiątej drugiej minucie techniczny strzał Josipa Ćorluki z dystansu. Piłka wpadła przy prawym słupku bramki gości. Bez szans Karol Niemczycki. 1:1.

Dwanaście minut później płaskie dośrodkowanie Malaly’ego Dembélé z lewej strony boiska. Piłkę zgrał Irodotos Christodoulou. Do piłki doszedł Przemysław Banaszak, ale jego sprytne uderzenie poleciało obok lewego słupka bramki gospodarzy. Sześćdziesiąta dziewiąta minuta i potrójna roszada dokonana przez Leszka Ojrzyńskiego. Z boiskiem pożegnali się Igor Orlikowski, Sebastian Kerk i Filip Szymczak, których zastąpili Jakub Sypek, Mihael Mlinarić oraz Levente Szabó. W siedemdziesiątej trzeciej minucie zblokowany strzał Mihaela Mlinaricia z dalszej odległości. Piłkę, z problemami, złapał Karol Niemczycki. Minutę później podwójna zmiana w ekipie przyjezdnych. Murawę opuścili Alex Timossi i Malaly Dembélé, a w ich miejsce pojawili się Michał Rosiak oraz Luka Marjanac. Osiemdziesiąta piąta minuta i miękka centra Josipa Ćorluki z prawej strony boiska. Do futbolówki dopadł Levente Szabó, który mocnym uderzeniem z powietrza przy lewym słupku pokonał bezradnego Karola Niemczyckiego. 2:1.

W osiemdziesiątej szóstej minucie żółtą kartkę zobaczył Levente Szabó za ściągnięcie koszulki po zdobytej bramce. Minutę później żółtko obejrzał Marcel Reguła za kwestionowanie decyzji sędziego Mateusza Piszczeloka. Osiemdziesiąta dziewiąta minuta i trzecia korekta składu Wrocławian. Na ławkę rezerwowych ściągnięto Jorge Luisa Yriarte Gonzáleza (Jorge Yriarte), którego zmienił Adam Ciućka. W osiemdziesiątej dziewiątej minucie czwarta roszada dokonana przez Leszka Ojrzyńskiego. Zszedł Marcel Reguła, wszedł Jakub Kolan. Sześć minut później czwarta, ale wymuszona zmiana w ekipie Ślązaków. Z boiskiem rozstał się kontuzjowany (kontuzja kolana) Przemysław Banaszak, którego zastąpił Maksymilian Stangret. Sto pierwsza minuta i przeciągnięta wrzutka Michała Rosiaka z prawej strony boiska. Do piłki dotarł Irodotos Christodoulou, ale jego strzał głową poleciał nad poprzeczką bramki Lubinian. W sto drugiej minucie ostatnia korekta składu Zagłębiarzy. Murawę opuścił Damian Dąbrowski, a w jego miejsce pojawił się Damian Michalski.
Sędzia Mateusz Piszczelok zakończył 55. Derby Dolnego Śląska (drugie spotkanie) w ramach czwartej kolejki polskiej PKO BP Ekstraklasy sezonu 2026/2027 rozegrane na KGHM Zagłębie Arenie w Lubinie. Pierwsza połowa to znaczna przewaga miejscowych. Wykreowali kilkanaście okazji strzeleckich, ale zabrakło im wykończenia. Przyjezdni szukali swoich szans po kontratakach, z których wykorzystali jeden. Druga połowa to optyczna dominacja gospodarzy. Stworzyli kilkanaście sytuacji podbramkowych, z których wykorzystali dwie. Goście szukali swoich szans po szybkich atakach, ale zabrakło im wykończenia. Najlepszymi piłkarzami 55. Derbów Dolnego Śląska (tego meczu) byli Josip Ćorluka i Karol Niemczycki. Po 55. Derbach Dolnego Śląska (tym starciu) Lubinianie awansowali na szóste miejsce w ligowej tabeli, a Wrocławianie spadli na dziesiątą pozycję. W następnej kolejce ligowej ekipa Leszka Ojrzyńskiego zagra na Stadionie Radomskiego Centrum Sportu im. braci Czachorów przy ulicy Struga 63 w Radomiu z RKS Radomiakiem Radom, natomiast zespół Ante Šimundžy zmierzy się na Tarczyński Arenie we Wrocławiu z RTS Widzewem Łódź. Ostatecznie, w 55. Derbach Dolnego Śląska (drugim pojedynku czwartej kolejki PKO BP Ekstraklasy 2026/2027), KGHM Zagłębie Lubin pokonało na KGHM Zagłębie Arenie w Lubinie WKS Śląsk Wrocław 2:1. Gole dla Miedziowych strzelili Josip Ćorluka i Levente Szabó, a bramkę dla Wojskowych zdobył Piotr Samiec-Talar.




