Przeglądaj: Strona główna / Zza chmur nieśmiało wychodzi słońce

Menu

Skip to content
Header image

Tylko EkstraklasaLogo

Twój portal o Ekstraklasie

Menu

Skip to content
  • Lotto Ekstraklasa
    • Newsy
    • Tabela i terminarz PKO Ekstraklasy
    • Statystyki
      • Klasyfikacja strzelców Ekstraklasy 2025/26
    • Transfery – lato 2025
    • Centralna Liga Juniorów
  • Fortuna 1. Liga
    • Newsy
    • Tabela 1.ligi
    • Terminarz 1.ligi
    • Klasyfikacja strzelców 1. ligi 2025/26
  • Puchar Polski
    • Newsy
  • Europejskie Puchary
    • Conference League
      • Liga Konferencji
    • Liga Europy
    • Liga Mistrzów
  • Reprezentacja Polski
    • Newsy
    • Terminarz
    • Eliminacje Mistrzostwa Świata 2026
    • Liga Narodów 2024
  • Publicystyka
    • Felietony
    • Podsumowania
    • Historia
    • Fanzone
    • Multimedia
  • Galerie

Zza chmur nieśmiało wychodzi słońce

Adam Piechowiak | 3 listopada 2015 | Ekstraklasa, Mecze, Podsumowania, Publicystyka | 33 wyświetlenia | Zostaw odpowiedź

Przed dzisiejszym spotkaniem o motywację obu drużyn wszyscy mogli być spokojni. Piłkarze Roberta Podolińskiego chcieli w końcu wygrać na własnym boisku, a goście z Białegostoku przerwać serię porażek. Udało się tym drugim.

Przed dzisiejszym spotkaniem Michał Probierz postanowił dać wolne swoim zawodnikom, którzy w przerwie trenowali tylko we wtorek, sobotę i niedzielę. W dodatku opiekun gości postanowił zamieszać składem, w którym znaleźli się Wasiluk, Tomasik na lewym skrzydle i w ataku Karol Świderski.

Chociaż przed spotkaniem na wspomniane decyzje trenera Jagiellonii można było patrzeć ze zdziwieniem, w pierwszej połowie jego piłkarze grali jak za dawnych, dobrych lat. Wszystkie formacje ustawione blisko siebie, środkowi obrońcy wyłączyli z gry napastnika przeciwników, a szybkie kontrataki robiły krzywdę obronie gości. Do tego opisu idealnie wpisywali się w pierwszej połowie Madera z Tarasovsem, agresywni Romanchuk z Góralskim oraz Vassiljev z Frankowskim i Świderskim. Młody napastnik Jagiellonii już w pierwszej połowie mógł cieszyć się ze strzelenia trzech bramek, ale w dwóch sytuacjach zabrakło mu zimnej gry i goście schodzili na przerwę z jednobramkowym prowadzeniem.

Na drugą część gry lepiej zmotywowani wyszli gospodarze, którzy obnażyli największe braki białostockiej defensywy. Od pierwszych minut drugiej połowy aktywni Demjan i Szczepaniak wymieniali się pozycjami, a uważni do tej pory stoperzy Jagi popełniali proste błędy w kryciu. w 70. minucie spotkania słowacki napastnik wyprzedził Sebastiana Maderę, utrzymał się przy piłce i świetnie zagrał do Adama Mójty. Boczny obrońca Górali wszedł w pole karne i pewnie umieścił piłkę w siatce. Po straconej bramce żołto-czerwoni cofnęli się i oddali pole gry gospodarzom. Ci stwarzali sobie dzięki temu kolejne sytuacje, a najlepszą z nich zmarnował Demjan, który źle trafił w piłkę mając przed sobą tylko Bartłomieja Drągowskiego.

Po ostatnim meczu czternastej kolejki Ekstraklasy trudno wskazać mentalnego zwycięzce. Chociaż Jadze nigdy łatwo nie grało się na stadionie przy ulicy Rychlińskiego, to jednak w dzisiejszym meczu mogli z łatwością odnieść drugie z rzędu zwycięstwo. Z drugiej strony po czterech przegranych meczach każdy punktowy wynik napawa optymizmem i z pewnością piłkarze Michała Probierza w drodze powrotnej będą cieszyć się z remisu.

Piłkarze Roberta Podolińskiego również nie przerwali złej passy meczów na własnym stadionie, ale odrobienie złego wyniku, a zwłaszcza gra w drugiej połowy ucieszą każdego kibica. Teraz wszystko w nogach piłkarzy obydwu zespołów aby z Piastem i Termalicą zdobyć trzy punkty.

Ekstraklasa, Mecze, Podsumowania, Publicystyka | Tagi ekstraklasa, Jagiellonia Białystok, Michał Probierz, Podbeskidzie Bielsko - Biała, Robert Podoliński

O autorze

Adam Piechowiak

FOTO

  • Instagram
  • Twitter

Related Posts

Portugalska nowość w Lublinie→

Płock – niewygodny stadion dla każdego poza Jagą→

Szaro, buro i ponuro w Lubinie→

Last dance Marka Papszuna w Gdyni→

  • Marzenia o finale Ligi Europy w Pireusie

    16 września 2026 / Adrian Kaczmarek
  • Bramkowa i punktowa susza w Kielcach

    15 września 2026 / Adrian Kaczmarek
  • Odrabianie zaległości w Częstochowie

    15 września 2026 / Adrian Kaczmarek
  • Europejskie przygotowania w Krakowie

    11 września 2026 / Adrian Kaczmarek
  • Częstochowska bitwa o przełamanie przy L83

    11 września 2026 / Adrian Kaczmarek
  • Letnie okienko w wykonaniu Pogoni, które powoduje mieszane uczucia

    10 września 2026 / Krystian Mazur
  • Picie Czystej przez Miedziowych w Krakowie

    7 września 2026 / Adrian Kaczmarek
  • Kto w poniedziałkowy wieczór zgarnie trzy punkty w Szczecinie?!

    7 września 2026 / Krystian Mazur
  • Poznański przedsmak Ligi Europy przy Bułgarskiej 17

    3 września 2026 / Adrian Kaczmarek
  • Jasnogórski czas przejściowy w Częstochowie

    3 września 2026 / Adrian Kaczmarek
  • Świdnicka droga krzyżowa dla Czystej z Krakowa

    3 września 2026 / Adrian Kaczmarek
  • Łódź – walka bokserska o trofea pod rządami Roberta Dobrzyckiego

    2 września 2026 / Adrian Kaczmarek
  • Pogoń traci swoje ważne ogniwa

    2 września 2026 / Krystian Mazur
  • Pruszków – siedziba jednej z najgroźniejszych grup przestępczych w historii Polski

    2 września 2026 / Adrian Kaczmarek
  • Debiut Luzina w rozgrywkach o Puchar Polski

    2 września 2026 / Adrian Kaczmarek

Kto zostanie Mistrzem Polski?

View Results

Loading ... Loading ...
  • Polls Archive
  • Facebook
  • Twitter
 
 
 
 

©2012-2025 Tylko Ekstraklasa - Twój portal o Ekstraklasie

Menu