lehwar

Czy Lechia odbije się od dna? Warta chce podtrzymać dobrą passę na wyjeździe

Drugim sobotnim starciem w ramach 8. kolejki PKO BP Ekstraklasy będzie pojedynek Lechii Gdańsk z Wartą Poznań. Lechia pogrążona w kryzysie, z nowym trenerem na pokładzie, będzie chciała odbić się i wreszcie zwyciężyć.

Porażka z Lechem Poznań w minioną środę potwierdziła to, o czym mówiło się w ostatnich dniach. Trener Tomasz Kaczmarek został zwolniony z funkcji trenera gdańszczan, a tymczasowym szkoleniowcem został Maciej Kalkowski. Gra zespołu z Gdańska była bardzo słaba co doprowadziło do powstania nieciekawej atmosfery w zespole. Warta Poznań, po ostatnim zwycięstwie ligowym nad Cracovią, w tygodniu pokonała GKS Jastrzębie i wszystko wskazuje, że znajduje się po przeciwnej stronie barykady w stosunku do sobotniego rywala.

Pogrążona w kryzysie Lechia na zwycięstwo czeka już ponad miesiąc. 31 lipca pokonała Widzew Łódź 3:2, a następnie zaliczyła cztery porażki z rzędu. Niestety dla kibiców gdańszczan, gra ich zespołu nie napawa jednak optymizmem. Dobrą informacją jest prawdopodobny powrót po tygodniowej pauzie do kadry meczowej najskuteczniejszego zawodnika, czyli Flavio Paixao. Ostatni mecz przeciwko Warcie był dla byłego już kapitana zespołu bardzo szczególny, ponieważ strzelając dwie bramki dzisiejszemu rywali, zdobył 99. i 100. bramkę na boiskach ekstraklasy. Portugalczyk zapewnił zwycięstwo swojej drużynie 2:0. Różnica jest taka, że wtedy liczyła się w walce o podium ekstraklasy, a teraz jest czerwoną latarnią ligi.

Zupełnie inaczej wygląda sytuacja w Poznaniu. Warta znajduje się w połowie tabeli mając na koncie dziewięć punktów. Zespół ze stolicy Wielkopolski nie uznaje kompromisów. W dotychczasowych meczach odnosiła zwycięstwa albo ponosiła porażki. Po ostatniej wygranej w Krakowie z tamtejszą Cracovią, apetyty na kolejną wygraną są duże. Nie można drużynie trenera Szulczka odmówić efektownego futbolu, ponieważ Warta gra miłą do oglądania piłkę. Połowę z sześciu bramek drużyny, zdobył Adam Zrelak, który wydaje się być największym zagrożeniem dla defensywy Lechii.

Początek meczu na Polsat Plus Arena w Gdańsku o godzinie 17:30.