Cracovia po nieudanym poprzednim sezonie szuka wzmocnień. W tym celu zwrócili swoje oczy w kierunku włoskim. Jakiego zawodnika mają zatem w orbicie zainteresowań?!
Domenico Pallara z „Tuttocalcionews” podaje, że Filip Marchwiński może krótce zostać nowym zawodnikiem Pasów. Aktualnie jest zawodnikiem włoskiego Lecce. W grę wchodzi wypożyczenie z opcją wykupu. Jeśli 24-latek rozegra określoną liczbę minut, to wtedy automatycznie zostanie uruchomiona klauzula wykupu.
Włoska przygoda Marchwińskiego nie należy do udanych. Wielkie plany storpedowała kontuzja więzadeł krzyżowych w kolanie. W pierwszej drużynie Lecce rozegrał ledwie trzy mecze. Dla Polaka byłby to powrót na polskie boiska po dwóch latach. Wcześniej na ekstraklasowych boiskach reprezentował barwy Lecha Poznań, którego jest wychowankiem. W swoim piłkarskim CV może pochwalić się zdobyciem mistrzostwa Polski oraz grą w europejskich pucharach. Marchwiński w trakcie swojej przygody w Poznaniu dwukrotnie zagrał w pierwszej reprezentacji Polski. W szczycie swojej kariery portal „Transfermarkt” wyceniał jego wartość na kwotę sześciu milionów euro. ]
Pozostaje nam zatem czekać na rozwój sytuacji, ale tak czy inaczej rozegranie ledwie trzech spotkań w przeciągu dwóch lat wiąże się z tym, że okres powrotu do formy 24-latka może być długi i żmudny.
Źródło : Domenico Pallara, „Tuttocalcionews”


