Przeglądaj: Strona główna / Mistrzostwo nikomu nie potrzebne? Legia „tylko remisuje” ze Śląskiem.

Menu

Skip to content
Header image

Tylko EkstraklasaLogo

Twój portal o Ekstraklasie

Menu

Skip to content
  • Lotto Ekstraklasa
    • Newsy
    • Tabela i terminarz PKO Ekstraklasy
    • Statystyki
      • Klasyfikacja strzelców Ekstraklasy 2025/26
    • Transfery – lato 2025
    • Centralna Liga Juniorów
  • Fortuna 1. Liga
    • Newsy
    • Tabela 1.ligi
    • Terminarz 1.ligi
    • Klasyfikacja strzelców 1. ligi 2025/26
  • Puchar Polski
    • Newsy
  • Europejskie Puchary
    • Conference League
      • Liga Konferencji
    • Liga Europy
    • Liga Mistrzów
  • Reprezentacja Polski
    • Newsy
    • Terminarz
    • Eliminacje Mistrzostwa Świata 2026
    • Liga Narodów 2024
  • Publicystyka
    • Felietony
    • Podsumowania
    • Historia
    • Fanzone
    • Multimedia
  • Galerie

Mistrzostwo nikomu nie potrzebne? Legia „tylko remisuje” ze Śląskiem.

Adam Piechowiak | 17 maja 2015 | Ekstraklasa, Mecze | 50 wyświetleń | Zostaw odpowiedź

Legia miała szansę na powrót na pozycję lidera jednak nie zdołała pokonać Śląska Wrocław. We Wrocławiu Śląsk podzielił się punktami z Legionistami, ale ten wynik nie jest zadowalający dla żadnej ze stron.

Pierwsze minuty spotkania toczone były w dość spokojnym tempie, widoczny był obustronny szacunek. Żadna z drużyn nie chciała forsować tempa. Niespodziewanie głupia strata piłkarzy Legii spowodowała stratę bramki. Ondrej Duda zupełnie bezmyślnie stracił futbolówkę. Następnie Robert Pich znakomicie dograł do Flavio Paixao, który pewnym uderzeniem wprowadził futbolówkę do bramki Dusana Kuciaka. Bramkarz był bez szans na skuteczną interwencję! To było błyskawiczne objęcie prowadzenia przez wrocławski zespół. Warszawianie byli kompletnie przytłoczeni, nie mieli zbytnio pomysłu na kontratak. W 11min.  znów było groźnie pod bramką Dusana Kuciaka, jednak ostatecznie defensorzy Legii zdołali wywrzeć stosowną presję na przeciwnikach, która pozwoliła przerwać ich atak. Pierwszy kwadrans tego spotkania zdecydowanie należała do Śląska, który kontrolował przebieg wydarzeń na boisku, a Legii brakowało pomysłu na przeciwstawienie się rywalowi. W 18min. Jakub Kosecki doskonale wszedł między dwóch obrońców Śląska, a następnie potężnie uderzył. Ostatecznie jego petarda została zablokowana przez przeciwników.  W 22min. arbiter słusznie nie uznał trafienia dla Legii. Tomasz Brzyski popisał się całkiem niezłym dośrodkowaniem. Futbolówka dotarła do Michała Żyry, który skierował ją do siatki, ale był na ewidentnym spalonym. Sędzia momentalnie podniósł chorągiewkę, sygnalizując pozycję spaloną i była to trafna decyzja. Osiem minut potem Legia popisała się dobrze rozegranym kornerze, zabrakło naprawdę niewiele by piłka wpadła do bramki Mariusza Pawełka. Legia próbowała, próbowała i dopięła swego w 34min.Tomasz Jodłowiec precyzyjnym uderzeniem skierował futbolówkę do bramki Mariusza Pawełka po ładnie rozegranej akcji. Ostatnia faza pierwszej połowy przyniosła więcej niedokładności z obu stron, rozpoczęły się piłkarskie szachy o trzy punkty. W w W 45 min. Jodłowiec ładnie odegrał do Orlando Sa, a ten próbował podawać do Marka Saganowskiego. Futbolówkę z nogi „Sagana” w ostatniej chwili ściągnął jednak Hołota i uratował swoją ekipę przed stratą bramki tuż przed przerwą. Finalnie do przerwy Legia remisowała ze Śląskiem 1-1.

Po przerwie w 51 min. Legia miała znakomitą okazję! Orlando Sa kapitalnie wyłożył Markowi Saganowskiemu, który trafił jedynie w boczną siatkę bramki chronionej przez Mariusza Pawełka. 4 minuty potem  Tomasz Brzyski uderzył z rzutu wolnego prosto w dobrze ustawiony mur. Wydawało się, że będzie groźnie, Pawełek na moment wstrzymał oddech, ale nic z tego nie wyszło. W 60 min. swoją szansę mieli gospodarze, Wpadł do bramki jeden z piłkarzy Śląska, ale piłka nie postąpiła podobnie. Trzy minuty po tym,  groźnie zrobiło się w polu karnym warszawiaków. Zanosiło się na kolejne trafienie, ale jednak Dusan Kuciak uratował Legię przed stratą bramki. Od 66 min Legia do końca spotkania b musiała sobie radzić w osłabieniu, bowiem Tomasz Brzyski obejrzał drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartkę. Zawodnikom obydwu ekip brakowało pomysłu na konstruowanie akcji. Pierwsza połowa była zdecydowanie ciekawsza. Legioniści radzili sobie bardzo dobrze. Od dwunastu minut Śląsk grał w przewadze, jednak kompletnie nie potrafił tego wykorzystać.W ostatniej fazie spotkania Na murawie nie działo się zbyt wiele. W dalszym ciągu nie mielsmy jakiś klarownych sytuacji i wszystko zmierzało ku remisowi. I Tak też się stało, Legia tylko zremisowała ze Śląskiem i liderem pozostał Lech Poznań.

Ekstraklasa, Mecze | Tagi Legia Warszawa, liga, Śląsk Wrocław, T-Mobile Ekstraklasa

O autorze

Adam Piechowiak

FOTO

  • Instagram
  • Twitter

Related Posts

Portugalska nowość w Lublinie→

Hiszpańskie harakiri w Warszawie→

49. Derby Polski w Łodzi→

Poszukiwacze zaginionego pucharu w Warszawie→

  • Czy Pogoń zrobi krok w kierunku utrzymania?!

    3 maja 2026 / Krystian Mazur
  • Pyrrusowy wieczór majówkowy w Lublinie

    2 maja 2026 / Adrian Kaczmarek
  • 60. Derby Polski o najwyższym ciężarze gatunkowym w Warszawie

    1 maja 2026 / Adrian Kaczmarek
  • Huja definitywnie żegna się z Pogonią!

    1 maja 2026 / Krystian Mazur
  • Gliwice – arena bokserskiej walki o utrzymanie

    27 kwietnia 2026 / Adrian Kaczmarek
  • Mecz podwyższonego ryzyka w Krakowie

    25 kwietnia 2026 / Krystian Mazur
  • Kielce – walka o zbliżenie się do strefy europejskich pucharów

    25 kwietnia 2026 / Adrian Kaczmarek
  • Gdańsk – miasto z najgorszą murawą w Polsce w 2026 roku

    20 kwietnia 2026 / Adrian Kaczmarek
  • 78. urodziny klubu ze Szczecina

    18 kwietnia 2026 / Adrian Kaczmarek
  • Kto wyjdzie zwycięsko z hitowego starcia w Szczecinie?!

    18 kwietnia 2026 / Krystian Mazur
  • Fotel lidera = gorący kartofel. Czy Lech dowiezie prowadzenie do końca?

    16 kwietnia 2026 / Krystian Mazur
  • Spotkanie ku pamięci zmarłego w piątkowe przedpołudnie Jacka Magiery w Warszawie

    11 kwietnia 2026 / Adrian Kaczmarek
  • Szczeciński okręt na wodach przeciętności. Dokąd zmierza?!

    8 kwietnia 2026 / Krystian Mazur
  • Bydgoszcz – pierwsza bitwa o PGE Narodowy

    8 kwietnia 2026 / Adrian Kaczmarek
  • Gdynia – miejsce sztormu nad strefą spadkową

    7 kwietnia 2026 / Adrian Kaczmarek

Kto zostanie Mistrzem Polski?

View Results

Loading ... Loading ...
  • Polls Archive
  • Facebook
  • Twitter
 
 
 
 

©2012-2025 Tylko Ekstraklasa - Twój portal o Ekstraklasie

Menu