Przeglądaj: Strona główna / Legioniści zostają w Europie jako jedyny polski zespół w Lidze Europy.

Menu

Skip to content
Header image

Tylko EkstraklasaLogo

Twój portal o Ekstraklasie

Menu

Skip to content
  • Lotto Ekstraklasa
    • Newsy
    • Tabela i terminarz PKO Ekstraklasy
    • Statystyki
      • Klasyfikacja strzelców Ekstraklasy 2025/26
    • Transfery – lato 2025
    • Centralna Liga Juniorów
  • Fortuna 1. Liga
    • Newsy
    • Tabela 1.ligi
    • Terminarz 1.ligi
    • Klasyfikacja strzelców 1. ligi 2025/26
  • Puchar Polski
    • Newsy
  • Europejskie Puchary
    • Conference League
      • Liga Konferencji
    • Liga Europy
    • Liga Mistrzów
  • Reprezentacja Polski
    • Newsy
    • Terminarz
    • Eliminacje Mistrzostwa Świata 2026
    • Liga Narodów 2024
  • Publicystyka
    • Felietony
    • Podsumowania
    • Historia
    • Fanzone
    • Multimedia
  • Galerie

Legioniści zostają w Europie jako jedyny polski zespół w Lidze Europy.

Adam Piechowiak | 23 lipca 2015 | Liga Konferencji, Mecze | 49 wyświetleń | Zostaw odpowiedź

Legia Warszawa wzięła przykład z poznańskiego Lecha i pozbawiła szans na odrobienie strat swoich rywali już na samym początku spotkania. Rewanż w Rumunii z drużyną FC Botosani stał się spokojnym dopełnieniem formalności, Legioniści już mogą obserwować swojego następnego rywala w europejskich rozgrywkach.

Mimo wysokiego wyniku końcowego „Wojskowych”. gospodarze dzisiejszego meczu wcale nie czekali na to, aż sytuacje same się stworzą. Początek meczu wskazywał na to, że Legia zaliczy istne piekło, ale strzelona w 7. minucie bramka przez Guilherme pozbawiła rywali stołecznego klubu nadziei na dobry wynik. Wicemistrz Polski kilkoma podaniami całkowicie rozmontował defensywę Botosani, najpierw świetnie podawał Duda, następnie Kucharczyk zagrał do Brazylijczyka, a ten niemal na pustą bramkę zrobił to, co do niego należało.

Utrata bramki podziałała na Rumunów, niczym płachta na byka. Od razu chcieli oni odpowiedzieć sportową złością i kilka razy mieli świetne okazje do zdobycia gola wyrównującego, lecz wówczas na posterunku stał Dusan Kuciak, który w ciągu kilku minut wybronił kąśliwe strzały Attili Hadnagy’ego oraz Mariusa Croitoru.

Do przerwy Legioniści zdążyli położyć swoich rywali na łopatki. W 38. minucie faulowany w polu karnym Nemanja Nikolić podszedł do piłki ustawionej 11 metrów przed bramką i pewnie strzelił swojego pierwszego gola w europejskich pucharach dla Legii. 2:0 to tylko najmniejszy wymiar kary, ponieważ przed drugim golem, bramkarz gospodarzy wybronił sytuację sam na sam, a chwilę po bramce Nikolicia swoich sił próbował Guilherme, lecz po jego uderzeniu z ostrego kąta piłka trafiła w słupek.

W drugiej połowie – gdy losy dwumeczu były już rozstrzygnięte – temperatura widowiska zdecydowanie spadła. Gospodarze próbowali szarpać, ale wyraźnie brakowało im jakości, z kolei zespół Henninga Berga nie forsował tempa, próbował raczej jak najdłużej utrzymać się przy piłce. Legioniści nie stracili bramki, a po swojej stronie dołożyła kolejną, tym razem strzelcem okazał się Aleksandar Prijović, napastnik, który zmienił wcześniejszego zdobywcy gola – Nikolicia.

Drużyna Henninga Berga wygrała w Botoszanach 3:0. W całym dwumeczu wicemistrz Polski triumfował aż 4:0, a w kolejnej rundzie zmierzy się z FK Kukesi.
.
FC Botosani – Legia Warszawa 0:3 (0:1)
0:1 – Guilherme 7′
0:2 – Nemanja Nikolić (k.) 38′
0:3 – Aleksandar Prijović 83′

Składy:

FC Botosani: Płamen Iliew – Andrei Patache (33′ Quenten Martinus), Andrei Cordos (46′ Gabriel Vasvari), Florin Plamada, Florin Acsinte, Raul Costin (73′ Scott Robertson), Stelian Cucu, Ciprian Brata, Marius Croitoru, Radoslaw Dimitrow, Attila Hadnagy.

Legia Warszawa: Dusan Kuciak – Łukasz Broź, Jakub Rzeźniczak, Michał Pazdan, Tomasz Brzyski (46′ Michał Żyro), Dominik Furman, Tomasz Jodłowiec (79′ Michał Masłowski), Guilherme, Ondrej Duda, Michał Kucharczyk, Nemanja Nikolić (70′ Aleksandar Prijović).

Żółte kartki: Andrei Cordos, Raul Costin (FC Botosani).

Sędzia: Alexandre Boucaut (Belgia).

Liga Konferencji, Mecze | Tagi FC Botosani, Legia Warszawa, Liga Europy, MECZE

O autorze

Adam Piechowiak

FOTO

  • Instagram
  • Twitter

Related Posts

Portugalska nowość w Lublinie→

Hiszpańskie harakiri w Warszawie→

49. Derby Polski w Łodzi→

Poszukiwacze zaginionego pucharu w Warszawie→

  • Mistrzowskie aspiracje pod Jasną Górą

    13 maja 2026 / Adrian Kaczmarek
  • Wojna o najwyższe cele w Gdyni

    13 maja 2026 / Adrian Kaczmarek
  • Nadszedł dzień dzisiejszy we Wrocławiu

    11 maja 2026 / Adrian Kaczmarek
  • Ślōnski pościg we walce ô Mistrywstwo Polski w Zobrzu

    9 maja 2026 / Adrian Kaczmarek
  • Czy Pogoń pokusi się o niespodziankę w Białymstoku?!

    9 maja 2026 / Krystian Mazur
  • Bitwa barażowa o PKO BP Ekstraklasę 2025/2026 w Łodzi

    7 maja 2026 / Adrian Kaczmarek
  • Derby Polōnije pod kōniec moja w Bytōm na prōmocyjo do PKO BP Ekstraklasy na sezōn 2026/2027.

    4 maja 2026 / Adrian Kaczmarek
  • Czy Pogoń zrobi krok w kierunku utrzymania?!

    3 maja 2026 / Krystian Mazur
  • Pyrrusowy wieczór majówkowy w Lublinie

    2 maja 2026 / Adrian Kaczmarek
  • 60. Derby Polski o najwyższym ciężarze gatunkowym w Warszawie

    1 maja 2026 / Adrian Kaczmarek
  • Huja definitywnie żegna się z Pogonią!

    1 maja 2026 / Krystian Mazur
  • Gliwice – arena bokserskiej walki o utrzymanie

    27 kwietnia 2026 / Adrian Kaczmarek
  • Mecz podwyższonego ryzyka w Krakowie

    25 kwietnia 2026 / Krystian Mazur
  • Kielce – walka o zbliżenie się do strefy europejskich pucharów

    25 kwietnia 2026 / Adrian Kaczmarek
  • Gdańsk – miasto z najgorszą murawą w Polsce w 2026 roku

    20 kwietnia 2026 / Adrian Kaczmarek

Kto zostanie Mistrzem Polski?

View Results

Loading ... Loading ...
  • Polls Archive
  • Facebook
  • Twitter
 
 
 
 

©2012-2025 Tylko Ekstraklasa - Twój portal o Ekstraklasie

Menu