Przeglądaj: Strona główna / Ligowy hit zawiódł. Legia Warszawa 1-0 Wisła Kraków

Menu

Skip to content
Header image

Tylko EkstraklasaLogo

Twój portal o Ekstraklasie

Menu

Skip to content
  • Lotto Ekstraklasa
    • Newsy
    • Tabela i terminarz PKO Ekstraklasy
    • Statystyki
      • Klasyfikacja strzelców Ekstraklasy 2025/26
    • Transfery – lato 2025
    • Centralna Liga Juniorów
  • Fortuna 1. Liga
    • Newsy
    • Tabela 1.ligi
    • Terminarz 1.ligi
    • Klasyfikacja strzelców 1. ligi 2025/26
  • Puchar Polski
    • Newsy
  • Europejskie Puchary
    • Conference League
      • Liga Konferencji
    • Liga Europy
    • Liga Mistrzów
  • Reprezentacja Polski
    • Newsy
    • Terminarz
    • Eliminacje Mistrzostwa Świata 2026
    • Liga Narodów 2024
  • Publicystyka
    • Felietony
    • Podsumowania
    • Historia
    • Fanzone
    • Multimedia
  • Galerie

Ligowy hit zawiódł. Legia Warszawa 1-0 Wisła Kraków

Adam Piechowiak | 12 marca 2017 | Ekstraklasa, Mecze, Podsumowania | 49 wyświetleń | Zostaw odpowiedź

W spotkaniu zapowiadanym na hit kolejki, Legia Warszawa pokonała Wisłę Kraków 1:0 po golu Miroslava Radovicia w 11. minucie.

W prasie, w mediach społecznościowych, w obu miastach było bardzo gorąco przed spotkaniem Legii i Wisły. Spotkanie, które miało pokazać nam, w jakim miejscu znajdują się oba zespoły, kompletnie zawiodło. Większość czasu, piłkarze „Wojskowych” oraz „Białej Gwiazdy” rozgrywali piłkę w środkowej strefie boiska, sędzia Paweł Gil łapał sie na czasem bardzo głupie symulki piłkarzy Legii, a w decyzjach pomagali mu piłkarze trenera Kiko Ramireza, którzy raz po raz wycinali legionistów.

Dobrze zapowiadająca się pierwsza połowa

Piłkarze obu ekip całkiem nieźle rozpoczęli mecz. Trzeba ich pochwalić za walkę do końca, zaangażowanie i pomysł w rozgrywaniu piłki. Z impetem rozpoczęła Wisła, która wyprowadziła kilka składnych akcji na połowie warszawian.Pierwsza bramka dla Legii powinna paść już w dziesiątej minucie, kiedy po ładnej zespołowej akcji w narożniku pola bramkowego wiślaków znalazł się Kasper Hamalainen. Fin uderzył futbolówkę w kierunku dalszego słupka bramki Łukasza Załuski, jednak bramkarz gości zdołał sparować ten strzał. Na gola gospodarzy musieliśmy czekać do 11. minuty, kiedy to Guilherme wypuścił „w uliczkę” Miroslava Radovicia, a ten minął bramkarza Wisły i umieścił piłkę w bramce „Białej Gwiazdy”. Odpowiedź krakowian mogła nieco zszokować zawodników warszawskiej Legii, bowiem w następnej akcji Wisła mogła wyrównać, jednakże groźny strzał Boguskiego sparował na rzut rożny bramkarz Legii- Arkadiusz Malarz. Z perspektywy trybun, strzał wyglądał na łatwy, jednakże powtórki telewizyjne pokazały dopiero, jak wielkim kunsztem musiał wykazać się bramkarz „Wojskowych”. W dwudziestej minucie, po odbiorze w środku pola strzelec pierwszego gola mógł podwyższyć wynik spotkania. Radović minął już obrońcę i wyszedł sam na sam z bramkarzem, ale w pojedynku biegowym z Ivanem Lopezem przewrócił się nagle. Jak pokazały powtórki, zawodnik Legii nieco przyaktorzył, dzięki czemu przewinienie Lopeza zostało w ogóle odgwizdane.

Druga połowa do zapomnienia

Druga odsłona zaczęła się tak samo jak pierwsza. Wisła próbowała atakować, ale czujni i dobrze ustawiający się legioniści niwelowali ich próby z łatwością. Nie obyło się jednak bez nerwów. Po jednym ze stałych fragmentów mieliśmy powtórkę z Lubina w wykonaniu legionistów. Precyzyjnie dośrodkowana piłka z rzutu wolnego wpadła do bramki strzeżonej przez Arkadiusza Malarza, ale na szczęście dla bramkarza gospodarzy, sędzia dopatrzył się spalonego i na tablicy świetlnej wciąż widniało 1:0 dla Legii. W kolejnych minutach mecz toczył się już raczej jedynie w środku pola. Legioniści nie mieli pomysłu jak zagrozić bramce gości, często podawali piłkę górą, co kończyło się odbiorem piłki przez zawodników Wisły, bądź wybiciem jej po za boisko. Z drugiej strony mieliśmy przykład niejakiej bezradności, ponieważ większość akcji Wisły kończyła się na dobrze dysponowanym tego dnia Michale Pazdanie, lub też na Arturze Jędrzejczyku, który zaliczył wiele udanych odbiorów w okolicach swojego pola karnego. Ostatnią szansę na zdobycie gola miał Vadis Odjidja-Ofoe, który po indywidualnej akcji wpadł w pole karne i oddał mocny, celny strzał, sparowany przez czujnego Załuskę na rzut rożny.

W następnej kolejce warszawianie pojadę do Gdańska, by tam spróbować swoich sił z drużyną, która wyraźnie aspiruje do odebrania „Wojskowym” tytułu mistrzowskiego- Lechią. Wisła w przyszłym tygodniu zmierzy się u siebie ze swoją imienniczką z Płocka.

Ekstraklasa, Mecze, Podsumowania | Tagi derby, gil, Legia, mecz, podsumowanie, sędzia, wisła

O autorze

Adam Piechowiak

FOTO

  • Instagram
  • Twitter

Related Posts

MADEJka #86 – Pierwsza trenerska ofiara sezonu→

MADEJka #85 – Niesamowity Imaz, niepodrabialna Lechia→

MADEJka #84 – Przekładania spotkań ciąg dalszy→

MADEJka #83 – Kolejka odwracania wyników→

  • Nowa murawa pomogła w wielkim widowisku w Radomiu

    27 marca 2026 / Adrian Kaczmarek
  • Warszawa – miejsce bitwy i debiutu „marzeń”

    26 marca 2026 / Adrian Kaczmarek
  • Poznań – estrada festiwalu muzyki rockowej i hip-hopowej

    22 marca 2026 / Adrian Kaczmarek
  • Piątkowa drzemka w Lublinie

    20 marca 2026 / Adrian Kaczmarek
  • Gliwice – Siydziba klubu myśliwskigo Kikół we Wiyrchnij Sylezyji

    20 marca 2026 / Adrian Kaczmarek
  • Próba przełamania złej passy w Białymstoku

    17 marca 2026 / Adrian Kaczmarek
  • Pogoń vs Korona na zakończenie 25.kolejki

    16 marca 2026 / Krystian Mazur
  • Niedzielne danie główne w Lubinie

    15 marca 2026 / Adrian Kaczmarek
  • Mecz przyjaźni w Radomiu

    13 marca 2026 / Adrian Kaczmarek
  • Nieciecza – wygodny teren dla kibiców przyjezdnych

    13 marca 2026 / Adrian Kaczmarek
  • Płocka próba wyjścia z kryzysu

    9 marca 2026 / Adrian Kaczmarek
  • Radom – miejsce wylotu piłkarzy do USA

    8 marca 2026 / Adrian Kaczmarek
  • Łódzki kocioł przy Alei Piłsudskiego 138

    7 marca 2026 / Adrian Kaczmarek
  • Gdańska edycja miejskiej Drogi Krzyżowej

    6 marca 2026 / Adrian Kaczmarek
  • Radom – portugalskie miasto na Mazowszu

    5 marca 2026 / Adrian Kaczmarek

Kto zostanie Mistrzem Polski?

View Results

Loading ... Loading ...
  • Polls Archive
  • Facebook
  • Twitter
 
 
 
 

©2012-2025 Tylko Ekstraklasa - Twój portal o Ekstraklasie

Menu