Już dziś o 17:30 Wisła Kraków podejmie na wyjeździe mistrza Polski- Lecha Poznań. „Biała Gwiazda” zajmuje obecnie 5 miejsce w ligowej tabeli, natomiast gospodarze tego starcia są liderem.
Podopieczni trenera Mariusza Jopa są rewelacją rozgrywek, ponieważ jako beniaminek zajmują obecnie bardzo wysokie piąte miejsce w ligowej tabeli prezentując ładny, ofensywny futbol. Jako jedyni mogą pochwalić się kompletem zwycięstw w meczach domowych. Zupełnie inaczej wygląda sytuacja w meczach wyjazdowych gdzie Wisła mimo kilku co najmniej niezłych meczów nie odniosła jeszcze zwycięstwa. Czy uda się to w starciu z mistrzem Polski?
Będzie o to bardzo trudno, ale na pewno goście nie są w tym meczu bez szans. „Biała Gwiazda” w porównaniu do pierwszych spotkań na wyjeździe w tym sezonie zdecydowanie poprawiła grę obronną. Para stoperów Uryga- Grujcić rozumieją się coraz lepiej, natomiast boki obrony Giger- Krzyżanowski to jedna z lepszych par bocznych obrońców w lidze.
Jeśli Wisła chce odnieść korzystny wynik w Poznaniu to obrona musi być monolitem i Jakub Krzyżanowski musi znaleźć sposób na powstrzymanie najlepszego piłkarza w lidze, czyli Walemarka. Dodatkowo podopieczni Mariusza Jopa muszą poprawić skuteczność wykorzystywania okazji w meczach wyjazdowych, bo na pewno nie będą mieli tyle sytuacji co zazwyczaj w meczach domowych. Skuteczność Wisły w rozgrywaniu i wykańczaniu akcji w trzeciej tercji w meczach wyjazdowych jest do poprawy.
Ciekawe czy wiślacy pozostaną wierni swojemu DNA i zagrają po swojemu, ofensywnie z wysokim pressingiem i próbą szybkiego doskoku i odbioru piłki, a może podejdą z dużym szacunkiem do Lecha i świadomością jakim potencjałem dysponują gospodarze w ofensywie i zmienią styl gry na bardziej defensywny. Pierwsza opcja wydaje się bardziej prawdopodobna, co zapowiada, ciekawy, ofensywny mecz. Początek spotkania o 17:30. Sędzią meczu będzie Paweł Raczkowski.


