

Szóste spotkanie w ramach 17 kolejki polskiej PKO BP Ekstraklasy sezonu 2025/2026. Na Stadionie Miejskim w Gdyni MZKS Arka Gdynia podejmowała RKS Raków Częstochowa. Gospodarze bili się o utrzymanie. Przed tą kolejką zajmowali trzynaste miejsce w ligowej tabeli ze stratą DWUNASTU PUNKTÓW do liderującego Górnika Zabrze. W pięciu ostatnich meczach ligowych Arkowcy odnieśli dwa zwycięstwa (u siebie z GKS Piastem Gliwice 2:1 i KKS Lechem Poznań 3:1) i ponieśli trzy porażki (na wyjeździe z BKS Jagiellonią Białystok 4:0, Górnikiem Zabrze 5:1 i KS Bruk-Bet Termalicą Nieciecza 2:0). W kadrze meczowej ekipy Dawida Szwargi, na starcie z Medalikami, zabrakło Auréliena Thomasa Nguiamby (Auréliena Nguiamby – bezpośrednia czerwona kartka z wyjazdu do Niecieczy). Pod znakiem zapytania stał występ João Pedro Abreu De Oliveiry (João Oliveiry – kontuzja mięśniowa). Goście walczyli o odzyskanie utraconego przed dwoma laty Mistrzostwa Polski. Przed tą serią gier byli na szóstej pozycji ze stratą siedmiu oczek do liderującego Górnika Zabrze. W pięciu ostatnich pojedynkach ligowych Krzyżowcy odnieśli trzy zwycięstwa (u siebie z Lechią Gdańsk 2:1 oraz na wyjeździe z BKS Jagiellonią Białystok 1:2 i Koroną Kielce 1:4) i ponieśli dwie porażki (na wyjeździe z KS Cracovią 2:0 i u siebie z GKS Piastem Gliwice 1:3). W kadrze meczowej zespołu Marka Papszuna, na spotkanie z Żółto-Niebieskimi, zabrakło Zorana Arsenicia (złamanie kości strzałkowej), Vladyslava Sergeyevicha Kochergina (Vladyslava Kochergina – kontuzja kolana), Ericka Oumy Otieno (Ericka Otieno – uraz ścięgna Achillesa) i Jeana Carlosa Silvy Rochy (Jeana Carlosa – kontuzja barku). Pod znakiem zapytania stał występ Ariela Mosóra (uraz mięśniowy) i Frana Tudora (kontuzja kostki). Która z drużyn zbliżyła się do swojego celu? Czy MZKS Arka Gdynia odskoczyła od strefy spadkowej? Czy RKS Raków Częstochowa pozostał w wyścigu o Mistrzostwo Polski? Przekonajmy się.
W poprzednich meczach 17 kolejki PKO BP Ekstraklasy 2025/2026 GKS Piast Gliwice uległ na Stadionie Miejskim im. Piotra Wieczorka w Gliwicach RTS Widzewowi Łódź 0:2, RKS Radomiak Radom wygrał na Stadionie im. braci Czachorów przy ulicy Struga 63 w Radomiu z Górnikiem Zabrze 4:0, Lechia Gdańsk zwyciężyła na Polsat Plus Arenie w Gdańsku z KS Bruk-Bet Termalicą Nieciecza 5:1, Korona Kielce straciła na EXBUD Arenie w Kielcach z KS Cracovią 0:1, a GKS Katowice pobił na Arenie Katowice przy ulicy Nowej Bukowej 1A w Katowicach MKS Pogoń Szczecin 2:0. W pozostałych starciach 17 kolejki KGHM Zagłębie Lubin zagra na KGHM Zagłębie Arenie w Lubinie z BKS Jagiellonią Białystok, Wisła Płock zmierzy się na Orlen Stadionie im. Kazimierza Górskiego w Płocku z KKS Lechem Poznań, a Motor Lublin podejmie na Motor Lublin Arenie w Lublinie CWKS Legię Warszawa.
SKŁADY
MZKS ARKA GDYNIA

Porównując skład gospodarzy z przegranego pojedynku wyjazdowego z KS Bruk-Bet Termalicą Nieciecza, a ten, jaki wybiegł przeciwko Medalikom, Dawid Szwarga dokonał czterech zmian. Poza kadrą meczową, z powodu bezpośredniej czerwonej kartki bądź decyzji trenera, znaleźli się Aurélien Nguiamba czy Dawid Kocyła, a na ławce rezerwowych zasiedli Enrique Gómez Hermoso (Kike Hermoso) i Patryk Szysz. W ich miejsce, od pierwszej minuty, pojawili się Alassane Sidibe, Tornike Gaprindashvili, Dominick Lukas Zator (Dominick Zator) oraz Nazariy Orestovych Rusyn (Nazariy Rusyn). Czy te korekty wpłynęły pozytywnie na jakość gry defensywnej i ofensywnej Arkowców?
RKS RAKÓW CZĘSTOCHOWA

Porównując jedenastkę gości z przegranego spotkania domowego z GKS Piastem Gliwice, z tą, która wybiegła na Stadionie Miejskim w Gdyni, Marek Papszun dokonał trzech roszad. Poza kadrą meczową, z powodu urazu kostki, znalazł się Fran Tudor, a na ławce rezerwowych zasiedli Karol Struski i Marko Bulat. W ich miejsce, od pierwszej minuty, pojawili się Stratos Svarnas, Péter Baráth oraz Patryk Makuch. Czy te zmiany spowodowały lepszą grę w obronie i ataku Krzyżowców?
PROBLEMY Z WYJAZDÓW PRZENIOSŁY SIĘ NA DOM


W trzeciej minucie płaskie prostopadłe podanie Patryka Makucha do Jonatana Brauta Brunesa (Jonatana Brunesa). Norweski środkowy napastnik gości wbiegł w pole karne gospodarzy, ale jego płaski strzał, do boku, sparował Damian Węglarz. Gdyby padł gol, to nie zostałby on uznany, gdyż Brunes był na minimalnym spalonym. Siedem minut później mocne uderzenie Mohameda Lamine’a Diaby’ego-Fadigi (Lamine’a Diaby’ego-Fadigi) z dystansu. Piłka wpadła przy prawym słupku bramki miejscowych. PIŁKĘ POWINIEN ZŁAPAĆ DAMIAN WĘGLARZ, ALE ONA WYŚLIZGNĘŁA MU SIĘ SPOD RĘKAWIC!!!!!!!! OGROMNY BŁĄD BRAMKARZA GDYNIAN!!!!! 0:1.

Szesnasta minuta i techniczny strzał Adriano Luisa Amorima Santosa (Adriano Amorima) z dystansu. Piłka odbiła się od poprzeczki bramki Pomorzan. W dwudziestej czwartej minucie nieudane uderzenie Patryka Makucha z dalszej odległości. Dwie minuty później żółtą kartkę dostał Péter Baráth za nadepnięcie na prawą stopę Dawida Gojnego. Trzydziesta trzecia minuta i żółtko otrzymał Apostolos Konstantopoulos za wycięcie równo z trawą Kamila Jakubczyka. W trzydziestej dziewiątej minucie sędzia Karol Arys został zawołany przez sędziów VAR do monitora, aby ocenić, czy Dominick Zator zasłużył na bezpośrednią czerwoną kartkę za brutalne nadepnięcie na prawą łydkę Adriano Amorima. Minutę później, po analizie VAR, sędzia Karol Arys pokazał bezpośrednią czerwoną kartkę za brutalne nadepnięcie na prawą łydkę Adriano Amorima. Od tego momentu Trójmiastowcy grali w dziesiątkę. Czterdziesta trzecia minuta i żółtą kartkę zobaczył Marc Navarro Ceciliano (Marc Navarro) za wycięcie równo z trawą Patryka Makucha. W czterdziestej piątej minucie techniczny centrostrzał Michaela Ameyawa z rzutu wolnego. Piłka wpadła w prawe okienko bramki Żółto-Niebieskich. Bez szans, kompletnie zaskoczony, Damian Węglarz. 0:2.

Dwie minuty później płaski strzał Jonatana Brunesa z dystansu. Piłka wpadła przy prawym słupku bramki Arkowców. Bez szans Damian Węglarz. 0:3.

Sędzia Karol Arys zakończył pierwszą połowę na Stadionie Miejskim w Gdyni. Minimalnie lepsi byli goście. Stworzyli kilkanaście sytuacji podbramkowych, z których wykorzystali trzy. Gospodarze szukali swoich szans po szybkich atakach, ale zabrakło im ostatniego podania. Od czterdziestej minuty grali w dziesiątkę po czerwonej kartce Dominicka Zatora. Najlepszymi piłkarzami przed przerwą byli Kamil Jakubczyk i Patryk Makuch. Po pierwszych czterdziestu pięciu minutach Medaliki prowadziły 0:3 po bramkach Lamine’a Diaby’ego-Fadigi, Michaela Ameyawa i Jonatana Brunesa. Jak zmienił się obraz tego meczu po przerwie?


CZY TO CZAS ZMIANY BRAMKARZA NAD BAŁTYKIEM?
Dawid Szwarga zdecydował się na podwójną korektę w swoim składzie w przerwie. Z szatni nie wyszli Nazariy Rusyn i Tornike Gaprindashvili, a w ich miejsce pojawili się Kike Hermoso oraz Marcel Predenkiewicz. Marek Papszun dokonał jednej roszady w swojej jedenastce w przerwie. Z szatni nie wyszedł Adriano Amorim, którego zmienił Tomasz Pieńko. Czy były to dobre decyzje?
W pięćdziesiątej siódmej minucie wycofane dośrodkowanie Michaela Ameyawa. Piłkę głową zgrali Apostolos Konstantopoulos i Patryk Makuch. Do piłki doszedł Jonatan Brunes, który płaskim strzałem przy lewym słupku pokonał bezradnego Damiana Węglarza, który nie zdołał złapać piłki. 0:4.

Minutę później podwójna zmiana w ekipie gości. Z boiskiem pożegnali się Lamine Diaby-Fadiga i Patryk Makuch, których zastąpili Iván López Álvarez (Ivi López) oraz Bogdan Mirčetić. Sześćdziesiąta czwarta minuta i podwójna korekta składu gospodarzy. Murawę opuścili Sebastian Kerk i Eduardo David Espiau Hernández (Edu Espiau), a w ich miejsce pojawili się Patryk Szysz oraz Diego Pertejo Canseco (Diego Percan). W sześćdziesiątej szóstej minucie nieprzymierzony strzał Pétera Barátha z dystansu. Cztery minuty później czwarta roszada dokonana przez Marka Papszuna. Na ławkę rezerwowych ściągnięto Michaela Ameyawa, którego zmienił Imad Rondić. Siedemdziesiąta pierwsza minuta i techniczne uderzenie Marca Navarro z rzutu wolnego. Piłka wpadła w prawe okienko bramki przyjezdnych. Piłkę, na rękach, miał Oliwier Zych, ale nie zdołał jej sparować na rzut rożny. 1:4.

W siedemdziesiątej czwartej minucie płaska centra Tomasza Pieńki z prawej strony boiska. Do futbolówki dopadł Ivi López, ale jego techniczny strzał poleciał wysoko nad poprzeczką bramki miejscowych. Siedem minut później mocne uderzenie Iviego Lópeza z dalszej odległości. Piłkę, na rzut rożny, sparował Damian Węglarz. Osiemdziesiąta druga minuta i żółtko obejrzał Oskar Repka za wycięcie równo z trawą Alassane’a Sidibe. W osiemdziesiątej trzeciej minucie ostatnia zmiana w ekipie Gdynian. Zszedł Alassane Sidibe, wszedł Luis Perea Hernández (Luis Perea). Chwilę później ostatnia korekta składu Częstochowian. Z boiskiem rozstał się Oskar Repka, którego zastąpił Marko Bulat. Osiemdziesiąta szósta minuta i płaska wrzutka Kamila Jakubczyka z lewej strony boiska. Do piłki dotarł Diego Percan, ale jego sprytny strzał, do boku, sparował Oliwier Zych.
Sędzia Karol Arys zakończył szóste starcie w ramach 17 kolejki polskiej PKO BP Ekstraklasy sezonu 2025/2026 rozegrane na Stadionie Miejskim w Gdyni. Pierwsza połowa to optyczna przewaga przyjezdnych. Wykreowali kilkanaście okazji strzeleckich, z których wykorzystali trzy. Miejscowi szukali swoich szans po kontratakach, ale zabrakło im ostatniego podania. Od czterdziestej minuty grali w dziesiątkę po czerwonej kartce Dominicka Zatora. Druga połowa to znaczna dominacja gości. Stworzyli kilkanaście sytuacji podbramkowych, z których wykorzystali jedną. Gospodarze szukali swoich szans po szybkich atakach, z których wykorzystali jeden. Najlepszymi piłkarzami tego pojedynku byli Marc Navarro i Patryk Makuch. Po tym spotkaniu Żółto-Niebiescy spadli na piętnaste miejsce w ligowej tabeli, a Medaliki awansowały na czwartą pozycję. W następnej kolejce ligowej ekipa Dawida Szwargi zagra na Stadionie Miejskim w Gdyni z Motorem Lublin, natomiast zespół Marka Papszuna zmierzy się na zondacrypto Arenie w Częstochowie z GKS-em Katowice. Ostatecznie, w szóstym meczu 17 kolejki PKO BP Ekstraklasy 2025/2026, MZKS Arka Gdynia przegrała na Stadionie Miejskim w Gdyni z RKS Rakowem Częstochowa 1:4. Gola dla Arkowców strzelił Marc Navarro, a bramki dla Krzyżowców zdobyli Lamine Diaby-Fadiga, Michael Ameyaw i dwie Jonatan Brunes.




