Dziś Wisła Kraków rozegra pierwszy mecz w Ekstraklasie po czterech latach nieobecności w najlepszej piłkarskiej lidze w Polsce

Wisła Kraków po wielu niepowodzeniach i rozczarowaniach w końcu wróciła do PKO BP Ekstraklasy. „Biała Gwiazda” zdominowała rozgrywki 1.ligi w poprzednim sezonie i zasłużenie wygrała całą ligę. Już dziś w pierwszym spotkaniu po powrocie zagra z GKS-em Katowice. Prezes 13-krotnego mistrza Polski podkreśla, że głównym celem Wisły na ten sezon jest spokojne utrzymanie i zadomowienie się w Ekstraklasie. Jarosław Królewski podkreśla, że Wisła analizowała to co dzieje się w najwyższej lidze w Polsce już w poprzednim sezonie, a także jakie zaszły zmiany w tych rozgrywkach od momentu jak „Biała Gwiazda” spadła z ligi. Wydaje się, że krakowski klub odpowiednio przygotował się do powrotu do Ekstraklasy. Klub utrzymał najważniejszych zawodników, ponadto dokonał ciekawych transferów na pozycjach, które wymagały wzmocnienia. Najciekawszym ruchem Wisły wydaje się wypożyczenie do klubu Marcela Łubika, który w poprzednim sezonie był podstawowym bramkarzem vice-mistrza Polski, Górnika Zabrze. Wydaje się, że kadra beniaminka jest odpowiednia zbalansowana. Młodzi zdolni Polacy, którzy są powoływani do młodzieżowych Reprezentacji Polski są wsparci ciekawymi zawodnikami z za granicy i doświadczonymi zawodnikami. Jedyną wątpliwość budzi fakt, że większość tych graczy nie ma doświadczenia w Ekstraklasie. Największą gwiazdą Wisły jest Angel Rodado, czyli super strzelec „Białej Gwiazdy” i już można powiedzieć legenda krakowskiego klubu. Dużo obserwatorów zastanawia się czy Hiszpan również będzie strzelał tyle bramek w Ekstraklasie. Wydaje się, że Hiszpan powinien być gwarantem kilkunastu goli w sezonie, ponieważ ma jakość spokojnie wystarczającą na Ekstraklasę i należy pamiętać, że w sezonie kiedy Wisła zdobyła Puchar Polski radził sobie bardzo dobrze na tle zespołów z Ekstraklasy. Hiszpan może potrzebować trochę czasu na powrót do optymalnej formy, ponieważ opuścił końcówkę poprzedniego sezonu ze względu na kontuzję barku i zagrał dopiero w ostatnim meczu sparingowym Wisły przed bieżącym sezonem. Inny Hiszpan Jordi Sanchez rozczarowywał w końcówce sezonu, a także nie najlepiej spisywał się w sparingach i jest dużą niewiadomą jeśli chodzi o gwarancję odpowiedniej jakości. „Biała Gwiazda” sprowadziła szwajcarskiego napastnika Jeremiego Guilemenota, który ma być konkurencją dla Rodado i dać więcej opcji w ataku. Wydaje się, że Wisła ma odpowiednią jakość, żeby spokojnie utrzymać się w lidze, a może powalczyć o coś więcej. „Biała Gwiazda” też musi pamiętać o odpowiedniej jakości w obronie, żeby nie podzielić losu Termalici i Lechii, które prezentowały w poprzednim sezonie bardzo ładny, ofensywny futbol, ale ich obrona była często na poziomie zdecydowanie za niskim na Ekstraklasę co skończyło się spadkiem z ligi. Jeśli chodzi o defensywę do Wisły dołączył francuski stoper z ligi Belgijskiej Maxine Massiouneve, który w większości przewidywań jeśli chodzi o wyjściowy skład Wisły na pierwszy mecz w Ekstraklasie jest wskazywany jako zawodnik pierwszej jedenastki. Mecz Wisły Kraków z GKS-em Katowice rozpocznie się o godzinie 20:15. Wszystkie bilety na to spotkanie zostały wyprzedane na wiele dni przed tym meczem, co jest godne podziwu i „12” zawodnik w postaci kibiców na pewno będzie dużą siłą „Białej Gwiazdy” w tym sezonie.