Przed Pogonią decydująca faza sezonu. W niedzielne popołudnie na swoim terenie mogą wykonać znaczny krok w kierunku utrzymania. Ich rywalem będzie Wisła Płock. Początek starcia zaplanowano na godzinę 17:30.
W ostatnich czterech meczach Portowcy zainkasowali cztery oczka. Paradoks tego wszystkiego jest taki, że wszystkie te punkty zostały wywalczone na wyjazdach. Delikatnie rzecz ujmując, to ostatnie domowe mecze z Lechem i Legią zupełnie nie wyszły Dumie Pomorza. Okazja do przełamania nadarzy się w starciu z Wisłą Płock.
Historia pięciu poprzednich lat starć pomiędzy Portowcami, a Nafciarzami jest zdecydowanie po stronie przyjezdnych. Podopieczni trenera Misiury byli trzykrotnie górą w tych potyczkach, gdzie Pogoń wygrała tylko raz.
Oba zespoły do tego meczu podchodzą z poziomu dwóch różnych biegunów. Wisła jest jedną z rewelacji tego sezonu i ma niepowtarzalną szansę, by w przyszłym sezonie grać w europejskich pucharach. Pogoń swoją postawą wypisała się z gry o najwyższe cele i pozostała im walka o utrzymanie. Każda z drużyn mierzy się aktualnie z większymi lub mniejszymi problemami kadrowymi. Kto zatem w niedzielne popołudnie udanie zakończy majówkę? Tego dowiemy się już wkrótce.


