W poniedziałkowy wieczór ekstraklasowa karuzela zawita do Szczecina. Na stadionie im. Floriana Krygiera będziemy świadkami starcia pomiędzy Pogonią Szczecin, a Koroną Kielce. Początek meczu zaplanowano na godzinę 19.
Kto odskoczy od strefy spadkowej? Przed tym pytaniem staną dzisiaj kluby ze Szczecina i z Kielc. Do podniesienia na murawie będą bardzo cenne trzy punkty. Kto wyjdzie zatem zwycięsko z tego starcia?
Oba zespoły niewielka różnica punktowa w tabeli. Mecz z poprzedniej rundy zakończył się skromnym zwycięstwem Korony. Poniedziałkowe starcie nie ma wyraźnego faworyta. Pogoń solidnie punktuje na swoim obiekcie i postara się wrócić na zwycięską ścieżkę po ostatniej wyjazdowej porażce z Rakowem w Częstochowie. Do kadry meczowej powraca Kamil Grosicki, co jest niewątpliwie dobrą wiadomością dla gospodarzy. Trenera Thomasa Thomasberga czeka spory ból głowy w kwestii obsadzenia pozycji prawego obrońcy. W tym spotkaniu nie będzie mógł wystąpić pauzujący za kartki Hussein Ali, a Linus Wahlqvist jest niedostępny z uwagi na kontuzję.
Kielczanie przyjeżdżają do Szczecina po wygranej z Bruk-Betem. Gród Gryfa nie jest dla nich szczęśliwym miejsce. Na stadionie im. Floriana Krygiera wygrali tylko raz w XXI wieku, a o poprzednich dwóch wyjazdach nie ma co wspominać, bo zakończyły się totalnym fiaskiem.
Dziś jednak do napisania jest zupełnie nowa historia. Oba zespoły podchodzą do niego z czystą kartą. Kto pomyślnie zakończy 25. kolejkę PKO BP Ekstraklasy? Pewne jest to, że na nudę nie powinniśmy narzekać.


