Przeglądaj: Strona główna / Pokaz siły Legii! Śląsk pokonany na inaugurację sezonu!

Menu

Skip to content
Header image

Tylko EkstraklasaLogo

Twój portal o Ekstraklasie

Menu

Skip to content
  • Lotto Ekstraklasa
    • Newsy
    • Tabela i terminarz PKO Ekstraklasy
    • Statystyki
      • Klasyfikacja strzelców Ekstraklasy 2025/26
    • Transfery – lato 2025
    • Centralna Liga Juniorów
  • Fortuna 1. Liga
    • Newsy
    • Tabela 1.ligi
    • Terminarz 1.ligi
    • Klasyfikacja strzelców 1. ligi 2025/26
  • Puchar Polski
    • Newsy
  • Europejskie Puchary
    • Conference League
      • Liga Konferencji
    • Liga Europy
    • Liga Mistrzów
  • Reprezentacja Polski
    • Newsy
    • Terminarz
    • Eliminacje Mistrzostwa Świata 2026
    • Liga Narodów 2024
  • Publicystyka
    • Felietony
    • Podsumowania
    • Historia
    • Fanzone
    • Multimedia
  • Galerie

Pokaz siły Legii! Śląsk pokonany na inaugurację sezonu!

Adam Piechowiak | 19 lipca 2015 | Ekstraklasa, Mecze, Podsumowania | 98 wyświetleń | Zostaw odpowiedź

Piłka nożna jest naprawdę nieprzewidywalna. Legia Warszawa, która zawodziła w ostatnich dniach i do Wrocławia wcale nie przyjechała w roli faworyta pewnie ograła Śląsk 4-1. Śląsk próbował nawiązać walkę z Legionistami i nawet jako pierwszy wyszedł na prowadzenie, ale niestety to było za mało by powstrzymać Legię. Ekipa Henninga Berga odniosła w pełni zasłużone zwycięstwo, ale gospodarze zagrali również poprawne spotkanie. Mimo wszystko dla wielu ekspertów tak okazały triumf Legii może wydawać się ogromnym zaskoczeniem.

Przez pierwsze 10. minut spotkania nieco lepsze wrażenie sprawiali piłkarze Legii, jednak to gospodarze otworzyli spotkanie niezłym aczkolwiek niecelnym uderzeniem z rzutu wolnego. Legia odpowiedziała z kolei dwiema sytuacjami, po których mógł paść gol. Żyro podawał na lewą stronę do Prijovicia, który momentalnie starał się zagrać wzdłuż „szesnastki” do Nikolicia, lecz piłka po drodze otarła się o nogę Pawelca. W kolejnej akcji świetną wrzutką natomiast popisał się Tomasz Brzyski, kompletnie niepilnowany na dalszym słupku został Rzeźniczak, ale jego strzał głową efektownie obronił Pawełek. Przewaga Legii z minuty na minutę stawała się coraz wyraźniejsza i Legia kolejnymi sytuacjami potwierdzała wielką chęć jak najszybszego trafienia do bramki. Legia miała kolejną dobrą okazję w 18. min, Bardzo dokładna wrzutką popisał się Żyro. Piłka spadła idealnie na głowę Nikolicia, ale ten nie ustawił dobrze celownika i kolejny raz bardzo mało zabrakło. Chwilę potem Legii mógł się przytrafić straszny kiks. Pazdan próbował wybić piłkę, ale zrobił to bardzo źle. Futbolówka zmierzała w kierunku bramki, ale ostatecznie trafiła na górną siatkę.

Legia prowadziła grę, była bliższa strzelenia gola, ale to Śląsk pierwszy wyszedł na prowadzenie. Po dośrodkowaniu Zielińskiego z prawej strony boiska do uderzenia głową złożył się Flavio Paixao i nie dał najmniejszych szans Kuciakowi. Legia długo nie kazała czekać na odpowiedź.  Furman był faulowany tuż przed polem karnym Śląska. Do rzutu wolnego podszedł sam poszkodowany i oddał precyzyjny strzał z rzutu wolnego, po którym Pawełek nawet nie drgnął. W 37. min. Śląsk miał swoją okazję by ponownie wyjść na prowadzenie. Świetne dośrodkował Flavio do niepilnowanego Ostrowskiego, a ten oddał strzał z ostrego kąta, ale prosto w Kuciaka!  Legia odpowiedziała dobrą akcją trzy minuty później, Prijović bardzo szczęśliwie dograł piłkę do Jodłowca. Ten znalazł się sam przed bramką, ale uderzył obok słupka. Do przerwy to było dobre spotkanie, nie można było narzekać na nudę, gra obu ekip mogła się podobać, a kolejne gole po przerwie były kwestią otwartą.

Legia drugiej połowy lepiej zacząć nie mogła. W 53. min. Dominik Furman świetnie dośrodkował z rzutu rożnego, a Tomasz Jodłowiec pewnym strzałem głową z kilku metrów wpakował piłkę do siatki. Kilka minut po strzelonym golu ruszył kontratak Legii Celeban dał się ograć Prijoviciowi. Ten zostawił piłkę Nikoliciowi, który próbował zaskoczyć Pawełka technicznym strzałem z dystansu, ale uderzył za lekko. Druga połowa po drugim strzelonym golu jeszcze bardziej uwierzyła w siebie i wyraźnie prowadziła grę. Śląskowi w porównaniu do pierwszej  brakowało sytuacji podbramkowych. W Legii dobrą zmianę dał  Kucharczyk, który miał dobrą okazję by zdobyć bramkę na 3-1. W 68.min. Furman podał do Kucharczyka na wolne pole. Ten oddał strzał bez przyjęcia z około dwudziestu metrów, ale Pawełek odbił piłkę. Jak to mówią co się odwlecze to nie uciecze. Trzy minuty po tej akcji,  wyszli z kontrą goście. Furman przebiegł pół boiska i podał do Nikolicia, a ten precyzyjnym strzałem z szesnastu metrów umieścił piłkę w siatce!

Śląsk się nie poddawał i dążył do poprawy wyniku. Najpierw po świetnym dośrodkowaniu Dudu tuż obok spojenia słupka z poprzeczką strzelał Flavio, a potem   indywidualna akcję przeprowadził  Pich, który minął kilku rywali. Finalnie Słowak strzelił fatalnie, obok słupka. W ostatniej fazie tego spotkanie gospodarzom brakowało już argumentów w ofensywie by móc w jakiś sposób zaskoczyć Kuciaka i doprowadzić do nerwowej końcówki. Czego nie mógł zrobić Ślask zrobiła Legia, która dobiła jeszcze rywala. Jodłowiec zagrał do Kucharczyka, a ten wrzucił piłkę z lewej strony do Nikolicia. Nowy nabytek Legii przymierzył i głową zdobył swoją drugą bramkę.

Ekstraklasa, Mecze, Podsumowania | Tagi ekstraklasa, Legia Warszawa, liga, Śląsk Wrocław

O autorze

Adam Piechowiak

FOTO

  • Instagram
  • Twitter

Related Posts

Portugalska nowość w Lublinie→

Płock – niewygodny stadion dla każdego poza Jagą→

Szaro, buro i ponuro w Lubinie→

Last dance Marka Papszuna w Gdyni→

  • Łódzka chęć pierwszego zwycięstwa na własnym boisku

    23 października 2026 / Adrian Kaczmarek
  • Potrzeba treningu strzeleckiego w Lublinie

    23 października 2026 / Adrian Kaczmarek
  • Białostocki pokaz impostoryzmu przy Słonecznej

    22 października 2026 / Adrian Kaczmarek
  • Nocne koszmary europejskie w Poznaniu

    22 października 2026 / Adrian Kaczmarek
  • PKO BP Ekstraklasa na horyzoncie powrotnym w Niecieczy

    19 października 2026 / Adrian Kaczmarek
  • 49. Derby Trójmiasta w Gdańsku

    18 października 2026 / Adrian Kaczmarek
  • Przełączenie na tryb ligowy w Poznaniu

    18 października 2026 / Adrian Kaczmarek
  • Ojrzyński ball kontra Siemieniec ball w Lubinie

    18 października 2026 / Adrian Kaczmarek
  • Nowa Bukowa areną zmagań najlepszej ofensywy z najszczelniejszą defensywą

    17 października 2026 / Krystian Mazur
  • Mecz przyjaźni na łódzkich trybunach „Serca Łodzi”

    16 października 2026 / Adrian Kaczmarek
  • Podjazdowa taktyka wojenna o utrzymanie w Krakowie

    16 października 2026 / Adrian Kaczmarek
  • Czwartkowy wieczór pod znakiem kontrataków w Białymstoku

    15 października 2026 / Adrian Kaczmarek
  • Niemiecko-serbski pomór w Poznaniu

    15 października 2026 / Adrian Kaczmarek
  • Gdański wyścig po brazylijskie marzenia

    13 października 2026 / Adrian Kaczmarek
  • Nadgorliwość w działaniach sędziowskich w Radomiu

    12 października 2026 / Adrian Kaczmarek

Kto zostanie Mistrzem Polski?

View Results

Loading ... Loading ...
  • Polls Archive
  • Facebook
  • Twitter
 
 
 
 

©2012-2025 Tylko Ekstraklasa - Twój portal o Ekstraklasie

Menu