statystykileczna

W Łęcznej mecz na remis z Piastem

W pierwszym meczu 11. kolejki PKO BP Ekstraklasy Górnik Łęczna zremisował u siebie z Piastem Gliwice 1:1. Obie bramki padły w pierwszej połowie spotkania.

Mecz znakomicie zaczęli goście – już w 4. minucie po dośrodkowaniu z rzutu wolnego Damiana Kądziora, najprzytomniej w polu karnym zachował się Patryk Sokołowski, który silnym strzałem zapewnił Piastowi prowadzenie. To trzeci gol pomocnika w sezonie.

W kolejnych minutach piłkarze Waldemara Fornalika nie zdołali potwierdzić swojej przewagi, a gra stawała się coraz bardziej wyrównana. Bliski doprowadzenia do wyrównania był Bartosz Śpiączka, lecz w 30. minucie jego strzał głową fantastyczną interwencją zatrzymał Plach. Napastnik Górnika Łęczna nie dał za wygraną i dopiął swego chwilę przed przerwą.

Po dośrodkowaniu z lewego skrzydła Leandro wygrał pojedynek w powietrzu i precyzyjnym strzałem doprowadził do remisu. W drugiej połowie długo trzeba było czekać na bramkowe sytuacje – dopiero w 65. minucie skrzydłowy gospodarzy Marcel Wędrychowski mocno dośrodkował, a piłka nabrała rotacji, dzięki której omal nie zaskoczyła Placha.

Bramkarz Piasta stanął jednak na wysokości zadania i zapobiegł utracie gola. Z rezultatu niezadowolony był zwłaszcza celujący w wygraną Piast, liczący na pokonanie ostatniego zespołu w ligowej tabeli. Fornalik reagował wprowadzeniem Arkadiusza Pyrki i Dominika Steczyka, lecz nie potrafili oni zmienić niemrawej gry swojego zespołu.

Bliżej sięgnięcia po pełną pulę byli piłkarze Kamila Kieresia, w ostatnich minutach strzał rezerwowego Michała Maka znakomicie jednak obronił Plach. Goście odpowiedzieli akcją, którą nieskutecznie wykończył Steczyk.