Liga Europy – Tylko Ekstraklasa https://www.tylkoekstraklasa.pl Twój portal o Ekstraklasie Wed, 13 May 2026 20:28:03 +0000 pl-PL hourly 1 https://wordpress.org/?v=5.1.22 Koniec igrzysk w Poznaniu https://www.tylkoekstraklasa.pl/gwiezdne-wojny-w-poznaniu/ https://www.tylkoekstraklasa.pl/gwiezdne-wojny-w-poznaniu/#respond Thu, 21 Aug 2025 17:05:26 +0000 http://www.tylkoekstraklasa.pl/?p=87196
Źródło: Facebook KKS Lecha Poznań
Źródło: Facebook KRC Genk

Dziewiąte spotkanie w ramach czwartej rundy eliminacji do fazy ligowej piłkarskiej Ligi Europy sezonu 2025/2026. Na Enea Stadionie przy ulicy Bułgarskiej 17 w Poznaniu KKS Lech Poznań podejmował KRC Genk. Gospodarze bili się o obronę wywalczonego przed rokiem Mistrzostwa Polski. Przed 6 kolejką polskiej PKO BP Ekstraklasy 2025/2026 zajmowali dziewiąte miejsce w ligowej tabeli ze stratą sześciu punktów do liderującej Wisły Płock. W pięciu ostatnich meczach w europejskich pucharach Kolejorz odniósł dwa zwycięstwa (u siebie z UBK Breidablik 7:1 i na wyjeździe z UBK Breidablik 0:1), raz zremisował (na wyjeździe z FK Crveną zvezdą 1:1) i poniósł dwie porażki (na wyjeździe z FC Spartakiem Trnava 3:1 i u siebie z FK Crveną zvezdą 1:3). W kadrze meczowej ekipy Nielsa Frederiksena, na starcie z Niebiesko-Białymi, zabrakło Radosława Murawskiego (kontuzja nogi), Jensa Patrika Wålemarka (Patrika Wålemarka – uraz mięśniowy), Daniela Håkansa (kontuzja mięśniowa), Roberta Gumnego (uraz kostki), Ali Gholizadeha (kontuzja mięśniowa) i Joela Vieiry Pereiry (Joela Pereiry – uraz mięśniowy). Pod znakiem zapytania stał występ Alexa Raymonda Douglasa (Alexa Douglasa – kontuzja mięśniowa). Goście walczyli o pierwsze Mistrzostwo Belgii od sezonu 2018/2019. Przed 5 serią gier belgijskiej Jupiler Pro League 2025/2026 byli na ósmej pozycji ze stratą sześciu oczek do liderującego Royale Union Saint-Gilloise. W letnim okresie transferowym Blauw-Wit stracili Mike’a Louisa Pendersa (Mike’a Pendersa – powrót do Chelsea FC z wypożyczenia), Ayumu Yokoyamę (powrót do Birmingham City FC z wypożyczenia), Martina Jeana Wasińskiego (Martina Wasińskiego – powrót do FC Schalke 04 Gelsenkirchen z wypożyczenia), Cédrica Jeana-Luca Nuozziego (Cédrica Nuozziego – transfer definitywny do FC Alverca), Thomasa Claesa (transfer definitywny do SV Zulte Waregem), Zaïda Bafdiliego (transfer definitywny do Sportingu Clube de Portugal), Lenna-Minha Quanga Trana (Lenna Trana – transfer definitywny do MVV Maastricht), Tijna van Ingelgoma (transfer definitywny do KV Mechelen), Alfreda Lenina Caicedo Minę (Alfreda Caicedo – wypożyczenie do Cádiz CF), Christophera Bonsu Baaha (Christophera Baaha – transfer definitywny do Al-Qadisiyah) i Alexandra Reumersa (transfer definitywny do Lommel SK). Dodatkowo pozyskali Andiego Zeqiriego (powrót z Royalu Standard de Liége z wypożyczenia), Aziza Ouattarę Mohammeda (Aziza Ouattarę – powrót z KV Mechelen z wypożyczenia), Daana Heymansa (transfer definitywny z RC Charleroi), Ayumu Yokoyamę (transfer definitywny z Birmingham City FC), Tobiasa Okikiolę Lawala (Tobiasa Lawala – transfer definitywny z LASK Linz), Aarona Le Forestiera Baninda Bibouta (Aarona Bibouta – transfer definitywny z Västerås SK), Brenta Stevensa (transfer definitywny z MVV Maastricht) i Junyę Ito (transfer definitywny ze Stade de Reims). W pięciu ostatnich pojedynkach w europejskich pucharach De Smurfen odnieśli dwa zwycięstwa (u siebie z FK Čukarički 2:0 i na wyjeździe z FK Čukarički 0:2), trzy razy zremisowali (u siebie z Ferencvárosi TC 0:0 i ACF Fiorentiną 2:2 oraz na wyjeździe z Ferencvárosi TC 1:1) i PONIEŚLI TYLKO JEDNĄ PORAŻKĘ (na wyjeździe z ACF Fiorentiną 1:2). W kadrze meczowej zespołu Thorstena Finka, na spotkanie z Dumą Wielkopolski, zabrakło Hendrika Van Crombrugge (uraz pleców) i Daana Heymansa (kontuzja kostki). Która z drużyn zbliżyła się do awansu do rundy ligowej UEFA Europa League 2025/2026? Czy KKS Lech Poznań wypracował sobie zaliczkę przed rewanżem w północnej Belgii? Czy KRC Genk wywiózł korzystny wynik ze stolicy Wielkopolski? Przekonajmy się.

W poprzednich meczach czwartej rundy eliminacji do Ligi Europy 2025/2026 FC Midtjylland pokonał na MCH Arenie w Herning Kuopion Palloseura 4:0, SK Brann wygrał na Brann Stadion w Bergen z AEK Larnacą FC 2:1, Malmö FF zwyciężył na Eleda Stadion w Malmö z SK Sigmą Ołomuniec 3:0, Maccabi Tel Aviv FC rozprawił się na TSC Arenie w Bačce Topoli z FK Dynamem Kijów 3:1, Panathinaikos AO pobił na Stadionie Olimpijskim w Atenach Samsunspor 2:1, Shkëndija Tetowo ograła na National Arenie im. Toshe Proeskiego w Skopje PFK Ludogorets Razgrad 2:1, HŠK Zrinjski Mostar zmarnował na Stadionie pod Bijelim Brijegom w Mostarze z FC Utrechtem 0:2, a SK Slovan Bratysława postradał na Národným fútbalovým štadiónie w Bratysławie z BSC Young Boys 0:1. W pozostałych starciach czwartej rundy eliminacji do UEFA Europa League 2025/2026 Aberdeen FC zagra na Pittodrie Stadium w Aberdeen z FCSB, HNK Rijeka zmierzy się na Stadionie Rujevica w Rijece z PAOK-iem FC, a Lincoln Red Imps FC podejmie na Estádio Algarve w Faro/Loulé SC Bragę.

SKŁADY

KKS LECH POZNAŃ

Źródło: Facebook KKS Lecha Poznań

Porównując skład gospodarzy ze zremisowanego pojedynku rewanżowego wyjazdowego w ramach trzeciej rundy eliminacji do fazy ligowej Ligi Mistrzów 2025/2026 z FK Crveną zvezdą, a ten, jaki wybiegł przeciwko Blauw-Wit, Niels Frederiksen dokonał dwóch zmian. Poza kadrą meczową, z powodu urazu mięśniowego bądź kontuzji kostki, znaleźli się Joel Pereira i Robert Gumny. W ich miejsce, od pierwszej minuty, pojawili się Alex Douglas oraz Filip Jagiełło. Czy te korekty wpłynęły pozytywnie na jakość gry defensywnej i ofensywnej Kolejorza?

KRC GENK

Źródło: Facebook KRC Genk

Porównując jedenastkę gości z wygranego spotkania domowego w ramach ostatniej kolejki rundy grupowej UEFA Conference League 2023/2024 z FK Čukarički, z tą, która wybiegła na Enea Stadionie przy ulicy Bułgarskiej 17 w Poznaniu, Thorsten Fink dokonał siedmiu roszad. Poza kadrą meczową, z powodu transferu definitywnego do RB Lipsk, transferu definitywnego do Toulouse FC, transferu definitywnego do CF Monterrey, transferu definitywnego do Leicester City FC, transferu definitywnego do CA Talleres, transferu definitywnego do Como 1907 bądź transferu definitywnego do Los Angeles Galaxy FC, znaleźli się Maarten Vandevoordt, Mark Alexander McKenzie (Mark McKenzie), Gerardo Daniel Arteaga Zamora (Gerardo Arteaga), Bilal El Khannouss, Matías Alejandro Galarza (Matías Galarza), Alieu Fadera i Joseph Paintsil. W ich miejsce, od pierwszej minuty, pojawili się Tobias Lawal, Matte Smets, Joris Kayembe Ditu (Joris Kayembe), Ibrahima Bangoura, Patrik Hrošovský, Jarne Steuckers oraz Hyeon-Gyu Oh. Czy te zmiany spowodowały lepszą grę w obronie i ataku De Smurfen?

KOLEJNY PACJENT NA ODDZIAŁ REHASPORT

Źródło: Facebook KKS Lecha Poznań
Źródło: Facebook KRC Genk

W piątej minucie nieprzymierzony strzał Hyeon-Gyu Oha z dystansu. Minutę później płaskie dośrodkowanie Luisa Enrique Palmy Oseguery (Luisa Palmy) z lewej strony boiska. Do piłki doszedł Mikael Ishak, ale jego mocne uderzenie poleciało obok lewego słupka bramki gości. Dziesiąta minuta i płaska Yiry Collinsa Sora (Yiry Sora) z lewej strony boiska. Piłkę piętą zgrał Hyeon-Gyu Oh. Do futbolówki dopadł Zakaria El Ouahdi, ale jego płaski strzał, do boku, sparował Bartosz Mrozek. Z dobitką pośpieszył Patrik Hrošovský, który płaskim uderzeniem przy prawym słupku pokonał bezradnego Bartosza Mrozka. 0:1.

Źródło: Facebook KRC Genk

W trzynastej minucie żółtą kartkę dostał Matte Smets za nadepnięcie na prawą stopę Mikaela Ishaka. Sześć minut później sprytne prostopadłe podanie Mikaela Ishaka do Filipa Jagiełło. Środkowy pomocnik ofensywny gospodarzy wbiegł w pole karne przyjezdnych, skąd mocnym strzałem przy lewym słupku pokonał bezradnego Tobiasa Lawala. 1:1.

Źródło: Facebook KKS Lecha Poznań

Dwudziesta pierwsza minuta i płaska wrzutka Yiry Sora z lewej strony boiska. Do piłki dotarł Hyeon-Gyu Oh, ale jego kąśliwe uderzenie odbiło się od lewego słupka bramki miejscowych. W dwudziestej piątej minucie płaskie dośrodkowanie Jarne Steuckersa z prawej strony boiska. Do futbolówki dobiegł Patrik Hrošovský, który płaskim strzałem przy lewym słupku pokonał bezradnego Bartosza Mrozka. 1:2.

Źródło: Facebook KRC Genk

Minutę później pierwsza, ale wymuszona korekta składu Poznaniaków. Z boiskiem pożegnał się kontuzjowany (uraz pachwiny) Antonio Milić, którego zastąpił Wojciech Mońka. Trzydziesta trzecia minuta i przeciągnięta centra Jarne Steuckersa z rzutu rożnego. Piłkę głową zgrał Matte Smets. Do piłki podbiegł Bryan Heynen, który technicznym uderzeniem w lewe okienko pokonał bezradnego Bartosza Mrozka. 1:3.

Źródło: Facebook KRC Genk

W trzydziestej szóstej minucie sędzia Donatas Rumšas podyktował rzut karny dla Niebiesko-Białych po faulu Alexa Douglasa na Hyeon-Gyu Ohu we własnej szesnastce. Dwie minuty później do piłki podszedł Hyeon-Gyu Oh, który nie wykorzystał rzutu karnego. Jego płaski strzał przy prawym słupku, do boku, sparował Bartosz Mrozek. Z dobitką pośpieszył sam Oh, ale jego płaskie uderzenie, do boku, sparował Bartosz Mrozek. Czterdziesta minuta i płaska wrzutka Yiry Sora z lewej strony boiska. Do futbolówki pobiegł Hyeon-Gyu Oh, który technicznym strzałem przy prawym słupku pokonał bezradnego Bartosza Mrozka. 1:4.

Źródło: Facebook KRC Genk

W czterdziestej drugiej minucie żółtko otrzymał Jarne Steuckers za powalenie Antoniego Kozubala.

Sędzia Donatas Rumšas zakończył pierwszą połowę na Enea Stadionie przy ulicy Bułgarskiej 17 w Poznaniu. Lepsi byli goście. Stworzyli kilkadziesiąt sytuacji podbramkowych, z których wykorzystali cztery. Gospodarze szukali swoich szans po szybkich atakach, z których wykorzystali jeden. Najlepszymi piłkarzami przed przerwą byli João Gervásio Bragança Moutinho (João Moutinho) i Yira Sor. Po pierwszych czterdziestu pięciu minutach Blauw-Wit prowadzili 1:4. Gola dla miejscowych strzelił Filip Jagiełło, a bramki dla przyjezdnych zdobyli Hyeun-Gyu Oh, Bryan Heynen i dwie Patrik Hrošovský. Jak zmienił się obraz tego meczu po przerwie?

Źródło: Facebook KKS Lecha Poznań
Źródło: Facebook KRC Genk

JAK NIE IDZIE, TO NIE IDZIE

Niels Frederiksen (poza wymuszoną roszadą Antonio Milicia na Wojciecha Mońkę) zdecydował się na jedną zmianę w swoim składzie w przerwie. Z szatni nie wyszedł Alex Douglas, którego zmienił Michał Gurgul. Thorsten Fink nie dokonał żadnych korekt w swojej jedenastce, którą wybrał na podstawie przedmeczowych treningów. Czy były to dobre decyzje?

W czterdziestej ósmej minucie kąśliwe dośrodkowanie Jarne Steuckersa z lewej strony boiska. Do piłki doszedł Michał Gurgul, który strzałem klatką piersiową przy prawym słupku pokonał bezradnego Bartosza Mrozka. Był to gol samobójczy. 1:5.

Źródło: Facebook KRC Genk

Pięć minut później miękka centra Luisa Palmy z lewej strony boiska. Piłkę klatką piersiową zgrał João Moutinho. Do futbolówki dopadł Erik Martin Leo Bengtsson (Leo Bengtsson), ale jego kąśliwe uderzenie, bez problemów, złapał Tobias Lawal. Pięćdziesiąta trzecia minuta i mocny strzał Mikaela Ishaka z dystansu. Piłkę, bez problemów, złapał Tobias Lawal. W pięćdziesiątej siódmej minucie żółtą kartkę zobaczył João Moutinho za powalenie Bryana Heynena. Minutę później zblokowane uderzenie Zakarii El Ouahdiego z dystansu. Piłkę, na rzut rożny, sparował Bartosz Mrozek. Sześćdziesiąta minuta i płaskie prostopadłe podanie Filipa Jagiełło do Leo Bengtssona. Szwedzki prawy skrzydłowy gospodarzy wbiegł w pole karne gości, ale jego płaski strzał, do boku, sparował Tobias Lawal. W sześćdziesiątej drugiej minucie podwójna roszada dokonana przez Nielsa Frederiksena. Murawę opuścili Gísli Gottskálk Thórdarson (Gísli Thórdarson) i Leo Bengtsson, a w ich miejsce pojawili się Timothy Noor Babu Ouma (Timothy Ouma) oraz Bryan Benjamin Fiabema (Bryan Fiabema). Chwilę później techniczne uderzenie João Moutinho z dalszej odległości. Piłkę, na rzut rożny, sparował Tobias Lawal. Sześćdziesiąta piąta minuta i kąśliwy strzał João Moutinho z dystansu. Piłkę, bez problemów, złapał Tobias Lawal. W siedemdziesiątej minucie podwójna zmiana w ekipie przyjezdnych. Na ławkę rezerwowych ściągnięto Yirę Sora i Jarne Steuckersa, których zmienili Noah Adedeji-Sternberg oraz Junya Ito. Minutę później nieprzymierzone uderzenie Luisa Palmy z rzutu wolnego. Siedemdziesiąta piąta minuta i miękka wrzutka Junyi Ito z prawej strony boiska. Do piłki dotarł Patrik Hrošovský, ale jego mocny strzał z powietrza, do boku, sparował Bartosz Mrozek. W siedemdziesiątej ósmej minucie przestrzelone uderzenie Mikaela Ishaka z pola karnego Niebiesko-Białych. Minutę później podwójna korekta składu Smerfów. Zeszli Bryan Heynen i Hyeun-Gyu Oh, weszli Konstantinos Karetsas oraz Toluwalase Emmanuel Arokodare (Tolu Arokodare). Siedemdziesiąta dziewiąta minuta i ostatnia roszada dokonana przez Nielsa Frederiksena. Z boiskiem rozstał się Mikael Ishak, którego zastąpił Kornel Lisman. W osiemdziesiątej dziewiątej minucie sprytny strzał Konstantinosa Karetsasa z szesnastki miejscowych. Piłkę, na rzut rożny, sparował Bartosz Mrozek. Minutę później techniczne uderzenie Konstantinosa Karetsasa z dystansu. Piłkę, do boku, sparował Bartosz Mrozek. Dziewięćdziesiąta minuta i żółtko obejrzał Ibrahima Banghoura za podcięcie Filipa Jagiełło. W dziewięćdziesiątej pierwszej minucie ostatnia zmiana w ekipie Blauw-Wit. Murawę opuścił Ibrahima Banghoura, a w jego miejsce pojawił się Nikolas Sattlberger. Dwie minuty później zły strzał João Moutinho z dalszej odległości.

Sędzia Donatas Rumšas zakończył dziewiąte starcie w ramach czwartej rundy eliminacji do fazy ligowej piłkarskiej Ligi Europy sezonu 2025/2026 rozegrane na Enea Stadionie przy ulicy Bułgarskiej 17 w Poznaniu. Pierwsza połowa to absolutna dominacja przyjezdnych. Wykreowali kilkadziesiąt okazji strzeleckich, z których wykorzystali cztery. Miejscowi szukali swoich szans po kontratakach, z których wykorzystali jeden. Druga połowa to optyczna przewaga gospodarzy. Stworzyli kilkanaście sytuacji podbramkowych, ale zabrakło im wykończenia. Goście szukali swoich szans po szybkich atakach, z których wykorzystali jeden. Najlepszymi piłkarzami tego pojedynku byli Bartosz Mrozek i Jarne Steuckers. W następnej kolejce ligowej w Polsce ekipa Nielsa Frederiksena zagra na zondacrypto Arenie w Częstochowie z RKS Rakowem Częstochowa (pojedynek przełożony), natomiast w Belgii zespół Thorstena Finka zmierzy się na Cegeka Arenie w Genku z SV Zulte Waregem. Ostatecznie, w dziewiątym spotkaniu czwartej rundy eliminacji do rundy ligowej UEFA Europa League 2025/2026, KKS Lech Poznań przegrał na Enea Stadionie przy ulicy Bułgarskiej 17 w Poznaniu z KRC Genk 1:5. Gola dla Niebiesko-Białych strzelił Filip Jagiełło, a bramki dla Blauw-Wit zdobyli Bryan Heynen, Hyeun-Gyu Oh, samobójczą Michał Gurgul i dwie Patrik Hrošovský. Awans zapewnili sobie De Smurfen, natomiast o wyniku dwumeczu zdecyduje mecz rewanżowy, który zaplanowano 28 sierpnia na Cegeka Arenie w Genku.

Źródło: Facebook KKS Lecha Poznań

]]>
https://www.tylkoekstraklasa.pl/gwiezdne-wojny-w-poznaniu/feed/ 0
Wiara w Warszawie https://www.tylkoekstraklasa.pl/mozliwosc-remontady-w-warszawie/ https://www.tylkoekstraklasa.pl/mozliwosc-remontady-w-warszawie/#respond Thu, 14 Aug 2025 20:58:40 +0000 http://www.tylkoekstraklasa.pl/?p=87057
Źródło: Facebook CWKS Legii Warszawa
Źródło: Facebook AEK Larnaca

Ostatnie spotkanie rewanżowe w ramach trzeciej rundy eliminacji do fazy ligowej piłkarskiej Ligi Europy sezonu 2025/2026. Na Stadionie Miejskim CWKS Legii im. Marszałka Józefa Piłsudskiego przy ulicy Łazienkowskiej 3 w Warszawie CWKS Legia Warszawa podejmowała AEK Larnacę. Gospodarze bili się o pierwsze Mistrzostwo Polski od sezonu 2020/2021. Przed 5 kolejką polskiej PKO BP Ekstraklasy 2025/2026 zajmowali fotel wicelidera w ligowej tabeli ze stratą trzech punktów do liderującej Wisły Płock. W pięciu ostatnich meczach w europejskich pucharach Legioniści ODNIEŚLI CZTERY ZWYCIĘSTWA (u siebie z FK Aktobe 1:0 i FC Baníkiem Ostrava 2:1 oraz na wyjeździe z Chelsea FC 1:2 i FK Aktobe 0:1), raz zremisowali (na wyjeździe z FC Baníkiem Ostrava 2:2) i NIE PONIEŚLI ŻADNEJ PORAŻKI. W kadrze meczowej ekipy Eduarda Mariusa Iordănescu (Eduarda Iordănescu), na starcie z Żółto-Zielonymi, zabrakło Joaquima Claude’a Gonçalvesa Araújo (Claude’a Gonçalvesa – kontuzja kostki). Pod znakiem zapytania stał występ Juergena Farida Elitima Sepúlvedy (Juergena Elitima – uraz kolana). Goście walczyli o pierwsze Mistrzostwo Cypru od sezonu 2007/2008. Na zakończenie sezonu 2024/2025 cypryjskiej Stoiximan Cyprus League byli na czwartej pozycji ze stratą CZTERNASTU OCZEK do mistrzowskiego Pafos FC. W letnim okresie transferowym Cypryjczycy pozyskali Davida Gerasimou (przeniesienie z drużyny juniorów), Petrosa Ioannou (transfer definitywny z Ethnikos Achna), Henry’ego Batesa Andreou (Henry’ego Andreou – powrót z Omonii 29th May Nikozja z wypożyczenia), Dimitriosa Stylianidisa (powrót z Enosis Neon Paralimni FC z wypożyczenia), Lamprosa Michaila Konstantiego (Lamprosa Konstantiego – powrót ze Spartakiosa Kitiou z wypożyczenia), Demetrisa Demetriou (transfer definitywny z Apollonu Limassol), Waldo Rubio Marína (Waldo Rubio – transfer definitywny z CD Tenerife), Yersona Ronaldo Chacóna Ramíreza (Yersona Chacóna – transfer definitywny z Deportivo Táchira FC), Apostolisa Kanellopoulosa (transfer definitywny z Doxy Katokopii), Enrica Saborita Teixidora (Enrica Saborita – transfer definitywny z CD Deportes Iquique), Đorđe Ivanovicia (transfer definitywny z FK Čukarički), Riada Bajicia (transfer definitywny z MKE Ankaragüçü), Youssefa Waliego Faeqa Amyna (Youssefa Amyna – transfer definitywny z Al-Wehda FC) i Kevina Komara (transfer definitywny z MKS Puszczy Niepołomice). Dodatkowo stracili Bruno Alexandre’a Vilelę Gamę (Bruno Gamę – transfer definitywny do Arisu FC), Fanosa Katelarisa (transfer definitywny do Anorthosisu Famagusta), Georgiosa Athanasiadisa (transfer definitywny do Arisu Saloniki FC), Aitora Cantalapiedrę Fernándeza (Aitora Cantalapiedrę – powrót do Panathinaikosu AO z wypożyczenia), Henry’ego Andreou (transfer definitywny do Omonii 29th May), Ioakima Toumpasa (transfer definitywny do Ethnikosu Achnas), Mariosa Dimitriou (transfer definitywny do Ethnikosu Achnas), Imada Faraja (transfer definitywny do Neftçi PFK), Dimitriosa Stylianidisa (transfer definitywny do Spartakosu Kitiou), Francisco Sola Ortiza (Frana Sola – transfer definitywny do Hérculesu CF), Andreasa Kapsisa (wypożyczenie do ASIL Lysi) i Konstantinosa Evripidou (wypożyczenie do Omonii Aradippou). W pięciu ostatnich pojedynkach w europejskich pucharach Wojownicy odnieśli dwa zwycięstwo (u siebie z FK Partizanem 1:0 i NK Celje 2:1), raz zremisowali (na wyjeździe z NK Celje 1:1) i ponieśli dwie porażki (u siebie z Páksi FC 0:2 i na wyjeździe z FK Partizanem 2:1 po dogrywce – w rzutach karnych 5:6). W kadrze meczowej zespołu Joseby Imanola Idiakeza Barkaiztegiego (Imanola Idiakeza), na spotkanie z Wojskowymi, zabrakło Giorgosa Naouma (kontuzja mięśniowa), Waldo Rubio (uraz mięśniowy), Marcusa Christera Rohdéna (Marcusa Rohdéna – kontuzja kolana) i Valentina Sébastiena Rogera Roberge (Valentina Roberge – uraz kostki). W pierwszym meczu trzeciej rundy eliminacji do rundy ligowej UEFA Europa League 2025/2026 AEK Larnaca pokonała na AEK Arenie w Larnace CWKS Legię Warszawa 4:1. Która z drużyn awansowała do czwartej rundy eliminacji do fazy ligowej Ligi Europy 2025/2026? Czy CWKS Legia Warszawa odrobiła z nawiązką straty z Cypru? Czy AEK Larnaca pokazała swoją moc w Warszawie? Przekonajmy się.

W poprzednich starciach rewanżowych trzeciej rundy eliminacji do rundy ligowej UEFA Europa League 2025/2026 Shelbourne FC uległ na Tolka Park w Dublinie HNK Rijece 1:3 (w dwumeczu 3:4 – awans Riječki Bijeli), Kuopion Palloseura wygrał na Vare Areenie w Kuopio z RFS 1:0 (w dwumeczu 3:1 – awans Keltamusta), FC Midtjylland zwyciężył na MCH Arenie w Herning z Fredrikstad FK 2:0 (w dwumeczu 5:1 – awans Ulvene), SK Brann stracił na Brann Stadion w Bergen z BK Häcken 0:1 (w dwumeczu 2:1 – awans Bergens stolthet), Noah FC zremisował na Abovyan City Stadium w Abovyan z Lincoln Red Imps FC 0:0 po dogrywce (w dwumeczu 1:1: w rzutach karnych 5:6 – awans Lincoln), Wolfsberger AC wydał na Wörthersee Stadion w Klagenfurcie z PAOK-iem FC 0:1 po dogrywce (w dwumeczu 0:1 – awans Dwugłowego Orła Północy), UBK Breidablik zmarnował na Kópavogsvöllur w Kópavogur z HŠK Zrinjski Mostar 1:2 (w dwumeczu 2:3 – awans Plemići), KF Drita Gnjilane postradała na Stadionie im. Fadila Vokrriego w Prisztinie z FCSB 1:3 (w dwumeczu 3:6 – awans Militarii), FC Maccabi Tel Aviv rozbił na TSC Arenie w Bačce Topoli FC Hamrun Spartans 3:1 (w dwumeczu 5:2 – awans Żółto-Niebieskich), FK Szachtar Donieck zremisował na Stadionie Miejskim im. Henryka Reymana przy ulicy Reymonta 20 w Krakowie z Panathinaikosem AO 0:0 po dogrywce (w dwumeczu 0:0: w rzutach karnych 3:4 – awans Zielonych), FC Utrecht zgniótł na Stadionie Galgenwaard w Utrechcie FC Servette Genewa 2:1 (w dwumeczu 5:2 – awans Utreg), a SC Braga zatriumfowała na Estádio Municipal de Braga w Bradze z CFR 1907 Cluj 2:0 (w dwumeczu 4:1 – awans Os Arcebispos).

SKŁADY

CWKS LEGIA WARSZAWA

Źródło: Facebook CWKS Legii Warszawa

Porównując skład gospodarzy z przegranego pojedynku wyjazdowego w ramach trzeciej rundy eliminacji do fazy ligowej Ligi Europy 2025/2026 z AEK Larnacą, a ten, jaki wybiegł przeciwko Żółto-Zielonym, Eduard Iordănescu dokonał trzech zmian. Poza kadrą meczową, z powodu czerwonej kartki bądź kontuzji kostki, znaleźli się Bartosz Kapustka i Claude Gonçalves, a na ławce rezerwowych zasiadł Petar Stojanović. W ich miejsce, od pierwszej minuty, pojawili się Artur Jędrzejczyk, Ryōya Morishita oraz Mileta Rajović. Czy te korekty wpłynęły pozytywnie na jakość gry defensywnej i ofensywnej Legionistów?

AEK LARNACA

Źródło: Facebook AEK Larnaca

Porównując jedenastkę gości z wygranego spotkania domowego w ramach trzeciej rundy eliminacji do rundy ligowej UEFA Europa League 2025/2026 z CWKS Legią Warszawa, z tą, która wybiegła na Stadionie Miejskim CWKS Legii im. Marszałka Józefa Piłsudskiego przy ulicy Łazienkowskiej 3 w Warszawie, Imanol Idiakez nie dokonał żadnych roszad. Hiszpański szkoleniowiec przyjezdnych wyszedł z założenia, iż zwycięskiej jedenastki się nie zmienia. Czy ten brak zmian spowodował lepszą grę w obronie i ataku Wojowników?

NADZIEJA UMIERA OSTATNIA

Źródło: Facebook CWKS Legii Warszawa
Źródło: Facebook AEK Larnaca FC

W piętnastej sekundzie żółtą kartkę dostał Artur Jędrzejczyk za powalenie Yersona Chacóna. Sześć minut później daleki wyrzut z autu Rafała Augustyniaka z prawej strony boiska. Do piłki doszedł Artur Jędrzejczyk, ale jego strzał głową poleciał obok lewego słupka bramki gości. Dziesiąta minuta i miękkie dośrodkowanie Rúbena Gonçalo da Silvy Nascimento Vinagre’a (Rúbena Vinagre’a) z lewej strony boiska. Piłkę głową zgrał Paweł Wszołek. Do futbolówki dopadł Jean-Pierre Junior Nsame (Jean-Pierre Nsame), ale jego techniczne uderzenie z powietrza poleciało obok lewego słupka bramki przyjezdnych. W jedenastej minucie płaska centra Pawła Wszołka z prawej strony boiska. Do piłki dotarł Jean-Pierre Nsame, który płaskim strzałem w środek bramki pokonał bezradnego Zlatana Alomerovicia. 1:0.

Źródło: Facebook CWKS Legii Warszawa

Pięć minut później dokładna wrzutka Vahana Vartaniego Bichakhchyana (Vahana Bichakhchyana) z prawej strony boiska. Do futbolówki dobiegł Mileta Rajović, który uderzeniem głową pod poprzeczkę pokonał bezradnego Zlatana Alomerovicia. 2:0.

Źródło: Facebook CWKS Legii Warszawa

Dwudziesta pierwsza minuta i żółte kartki dostali Konrad Paśniewski (kierownik drużyny gospodarzy) oraz Iñigo Idiakez Barkaiztegi (Iñigo Idiakez – II trener Cypryjczyków) za niesportowe zachowanie. W dwudziestej pierwszej minucie płaskie dośrodkowanie Ryōyi Morishity z lewej strony boiska. Do piłki podbiegł Jean-Pierre Nsame, ale jego płaski strzał, do boku, sparował Zlatan Alomerović. Sześć minut później precyzyjna centra Ángela Garcíi Cabezaliego (Ángela Garcíi) z lewej strony boiska. Do futbolówki pobiegł Karol Angielski, ale jego uderzenie głową poleciało obok prawego słupka bramki miejscowych. Trzydziesta trzecia minuta i niska wrzutka Vahana Bichakhchyana z rzutu wolnego. Piłkę głową zgrał Mileta Rajović. Do piłki przybiegł Jean-Pierre Nsame, ale jego strzał głową, bez problemów, złapał Zlatan Alomerović. Gdyby padł gol, to nie zostałby on uznany, gdyż Kameruńczyk był na spalonym. W trzydziestej ósmej minucie żółtko otrzymał Rúben Vinagre za wycięcie równo z trawą Pere Ponsa Riery (Pere Ponsa). Dwie minuty później nieprzymierzone uderzenie Ángela Garcíi z dystansu. Czterdziesta trzecia minuta i miękkie dośrodkowanie Kacpra Tobiasza spod własnego pola karnego. Piłkę zgrał Rúben Vinagre. Do futbolówki zbiegł Mileta Rajović, ale jego techniczny strzał z powietrza poleciał wysoko nad poprzeczką bramki Żółto-Zielonych. W czterdziestej czwartej minucie dokładna centra Jérémie’ego Gnaliego z lewej strony boiska. Do piłki zabiegł Karol Angielski, który płaskim uderzeniem przy lewym słupku pokonał bezradnego Kacpra Tobiasza. 2:1. Minutę później żółtą kartkę zobaczył Eduard Iordănescu (I trener Wojskowych) za kwestionowanie decyzji sędziego Andrisa Treimanisa. W pierwszej minucie doliczonego czasu gry, po analizie VAR, sędzia Andris Treimanis nie uznał gola dla Wojowników, gdyż Karol Angielski pomógł sobie ręką przy przyjęciu piłki po centrze Gnaliego. 2:0. Trzy minuty później żółtko obejrzał Valentin Roberge za niesportowe zachowanie.

Sędzia Andris Treimanis zakończył pierwszą połowę na Stadionie Miejskim CWKS Legii im. Marszałka Józefa Piłsudskiego przy ulicy Łazienkowskiej 3 w Warszawie. Lepsi byli gospodarze. Stworzyli kilkadziesiąt sytuacji podbramkowych, z których wykorzystali dwie. Goście szukali swoich szans po szybkich atakach, ale zabrakło im wykończenia. Najlepszymi piłkarzami przed przerwą byli Paweł Wszołek i Yerson Chacón. Po pierwszych czterdziestu pięciu minutach Wojskowi prowadzili 2:0 po bramkach Jeana-Pierre’a Nsame i Milety Rajovicia. Jak zmienił się obraz tego meczu po przerwie?

Źródło: Facebook CWKS Legii Warszawa
Źródło: Facebook AEK Larnaca FC

ZABRAKŁO NIEWIELE

Eduard Iordănescu i Imanol Idiakez nie zdecydowali się na żadne korekty w swoich składach, które wybrali na podstawie przedmeczowych treningów. Czy były to dobre decyzje?

W pięćdziesiątej drugiej minucie mocny strzał Đorđe Ivanovicia z dystansu. Piłka wpadła przy lewym słupku bramki gospodarzy. Bez szans Kacper Tobiasz. 2:1.

Źródło: Facebook AEK Larnaca

Siedem minut później dokładne dośrodkowanie Jana Ziółkowskiego z prawej strony boiska. Do piłki doszedł Mileta Rajović, ale jego uderzenie głową poleciało nad poprzeczką bramki gości. Pięćdziesiąta dziewiąta minuta i techniczny strzał Yersona Chacóna z dalszej odległości. Piłkę, bez problemów, złapał Kacper Tobiasz. W sześćdziesiątej pierwszej minucie precyzyjna centra Rúbena Vinagre’a z lewej strony boiska. Do futbolówki dopadł Mileta Rajović, ale jego uderzenie głową poleciało tuż obok lewego słupka bramki przyjezdnych. Chwilę później pierwsza roszada dokonana przez Eduarda Iordănescu. Z boiskiem pożegnał się Mileta Rajović, którego zastąpił Allan Migouel Alfarela (Migouel Alfarela). Sześćdziesiąta trzecia minuta i żółtą kartkę ujrzał Jérémie Gnali za nadepnięcie na prawą stopę Rafała Augustyniaka. W sześćdziesiątej czwartej minucie techniczny strzał Vahana Bichakhchyana z rzutu wolnego. Piłkę, bez problemów, złapał Zlatan Alomerović. Cztery minuty później żółtko spostrzegł Hrvoje Miličević za podcięcie Rúbena Vinagre’a. Siedemdziesiąta minuta i skiksowane uderzenie Migouela Alfareli z dystansu. W siedemdziesiątej pierwszej minucie pierwsza zmiana w ekipie Cypryjczyków. Murawę opuścił Karol Angielski, a w jego miejsce pojawił się Enzo Daniel Cabrera (Enzo Cabrera). Chwilę później podwójna korekta składu miejscowych. Na ławkę rezerwowych ściągnięto Vahana Bichakhchyana i Ryōyę Morishitę, których zmienili Petar Stojanović oraz Wojciech Urbański. Siedemdziesiąta druga minuta i drugą żółtą kartkę, a w konsekwencji czerwień zauważył Jérémie Gnali za powalenie Rafała Augustyniaka. Od tego momentu Żółto-Zieloni grali w dziesiątkę. W siedemdziesiątej czwartej minucie koszmarne zachowanie Artura Jędrzejczyka na własnej połowie boiska. Piłkę przejął Enzo Cabrera, który wpadł w pole karne Wojskowych, ale jego płaski strzał, do boku, sparował Kacper Tobiasz. Trzy minuty później żółtka przyuważyli Kacper Tobiasz, Rafał Augustyniak i Yerson Chacón za niesportowe zachowanie. Siedemdziesiąta dziewiąta minuta i czwarta roszada dokonana przez Eduarda Iordănescu. Zeszli Artur Jędrzejczyk i Rúben Vinagre, weszli Arkadiusz Reca oraz Ilya Siarheyevich Shkurin (Ilya Shkurin). W osiemdziesiątej trzeciej minucie dokładna wrzutka Migouela Alfareli z lewej strony boiska. Do piłki dotarł Jean-Pierre Nsame, ale jego uderzenie głową poleciało nad poprzeczką bramki zdobywców Pucharu Cypru. Dwie minuty później żółtą kartką ukarany Đorđe Ivanović za niesportowe zachowanie. Osiemdziesiąta szósta minuta i podwójna zmiana w ekipie Wojowników. Z boiskiem rozstali się Đorđe Ivanović i Yerson Chacón, których zastąpili Jaime Suárez Juesas (Jaime Suárez) oraz Jorge Miramón
Santagertrudis (Jorge Miramón). W osiemdziesiątej dziewiątej minucie żółtko dla Imanola Idiakeza (I trener gości) za niesportowe zachowanie. Minutę później nieudany strzał Enzo Cabrery z dalszej odległości. Dziewięćdziesiąta szósta minuta i niskie dośrodkowanie Petara Stojanovicia z prawej strony boiska. Do futbolówki dobiegł Ilya Shkurin, ale jego uderzenie głową poleciało obok lewego słupka bramki przyjezdnych. W dziewięćdziesiątej siódmej minucie ostatnia korekta składu Żółto-Zielonych. Murawę opuścił Ángel García, a w jego miejsce pojawił się Danny Agostinho Henriques (Danny Henriques).

Sędzia Andris Treimanis zakończył ostatnie starcie rewanżowe w ramach trzeciej rundy eliminacji do fazy ligowej piłkarskiej Ligi Europy sezonu 2025/2026 rozegrane na Stadionie Miejskim CWKS Legii im. Marszałka Józefa Piłsudskiego przy ulicy Łazienkowskiej 3 w Warszawie. Pierwsza połowa to absolutna dominacja miejscowych. Wykreowali kilkadziesiąt okazji strzeleckich, z których wykorzystali dwie. Przyjezdni szukali swoich szans po kontratakach, ale zabrakło im wykończenia. Druga połowa to optyczna przewaga gospodarzy. Stworzyli kilkanaście sytuacji podbramkowych, ale zabrakło im wykończenia. Goście szukali swoich szans po szybkich atakach, z których wykorzystali jeden. Od siedemdziesiątej drugiej minuty grali w dziesiątkę po czerwonej kartce Jérémie’ego Gnaliego. Najlepszymi piłkarzami tego pojedynku byli Rafał Augustyniak i Yerson Chacón. Po tym spotkaniu Warszawiacy spadli do czwartej rundy eliminacji do fazy ligowej Ligi Konferencji Europy UEFA 2025/2026, a Cypryjczycy awansowali do czwartej rundy eliminacji do rundy ligowej UEFA Europa League 2025/2026. W następnej kolejce ligowej w Polsce ekipa Eduarda Iordănescu zagra na Orlen Stadionie im. Kazimierza Górskiego w Płocku z Wisłą Płock, natomiast na Cyprze zespół Imanola Idiakeza zmierzy się na Neo GSP Stadium w Nikozji z Omonią Nikozja. Ostatecznie, na zakończenie meczów rewanżowych trzeciej rundy eliminacji do fazy ligowej Ligi Europy 2025/2026, CWKS Legia Warszawa pokonała na Stadionie Miejskim CWKS Legii im. Marszałka Józefa Piłsudskiego przy ulicy Łazienkowskiej 3 w Warszawie AEK Larnaca 2:1. Gole dla Legionistów strzelili Jean-Pierre Nsame i Mileta Rajović, a bramkę dla Żółto-Zielonych zdobył Đorđe Ivanović. W dwumeczu Wojskowi przegrali z Wojownikami 3:5.

Źródło: Facebook CWKS Legii Warszawa
Źródło: Facebook AEK Larnaca
]]>
https://www.tylkoekstraklasa.pl/mozliwosc-remontady-w-warszawie/feed/ 0
Wisła wstydu nie przyniosła! https://www.tylkoekstraklasa.pl/wisla-wstydu-nie-przyniosla/ https://www.tylkoekstraklasa.pl/wisla-wstydu-nie-przyniosla/#respond Thu, 18 Jul 2024 18:06:49 +0000 http://www.tylkoekstraklasa.pl/?p=84825 Po wygraniu przez Wisłę Kraków Pucharu Polski ziścił się czarny dla wielu scenariusz – oto pierwszoligowiec będzie reprezentował Polskę w Europie. Nie brzmiało to jak morze punktów rankingowych. Jednak początek eliminacji Biała Gwiazda wycisnęła jak cytrynę, wygrywając oba mecze i zgarniając 0,5 punkta do rankingu krajowego.




Cyferki, szanse, spekulacje, nadzieje

Każdy fan polskiej piłki czeka na ten wakacyjny okres, kiedy może analizować drabinki, rozstawienia, szanse naszych klubów na awans do fazy grupowej, która przeobrazi się od tego sezonu w ligową. Po dobrych dwóch ostatnich latach, mając świadomość, że w rankingach odpada nam sezon sprzed pięciu lat, kiedy zdobyliśmy mało punktów, pojawiła się szansa na coś dobrego. Przez wielu nadzieje spełzły na niczym, gdy wyjaśniło się, kto będzie nas w Europie reprezentował. Jagiellonia? Śląsk? Wisła? Z zestawu broni się współczynnikiem właściwie jedynie Legia. Pierwsza do boju wystartowała jednak Biała Gwiazda i nie zawiodła!

Dwa zwycięstwa = oczekiwania spełnione

Tak naprawdę ciężko wierzyć, że Wiśle uda się dobrnąć do fazy ligowej choćby Ligi Konferencji. Plan minimum zakładał pokonanie kosowskiego Llapi i zapewnienie sobie czterech dodatkowych meczów, gdzie w żadnym nie będą Wiślacy faworytem i każdy remis będzie przyjęty jako ponadplanowe wzmocnienie cyferek w rankingu. Udało się zmaksymalizować ten plan o pewny awans, czyli po dwóch zwycięstwach. W Krakowie przed tygodniem strzelanie zaczęło się szybko za sprawą Sapały, ale potem nie udawało się pokonać bramkarza i dopiero w samej końcówce podwyższył prowadzenie niezawodny Rodado. W rewanżu pewne było jedno – będzie ciężej. Oczywista różnica to klimat, wysoka temperatura powietrza. Bo ta na trybunach wcale podgrzana nie była mimo rozgrywania spotkania na Bałkanach. Powód? Zamknięty stadion dla fanów, co wydatnie pomagało polskiej ekipie. Llapi dotychczas w Europie próbowało swych sił dwukrotnie. Chociaż odpadali na pierwszym przeciwniku w obu przypadkach, to jednak na swoim stadionie nie dali się pokonać. Wisła okazała się więc pierwszym klubem, któremu sztuka ta się powiodła. Dwa zwycięstwa przyniosły 0,5 pkt do rankingu krajowego. Biorą pod uwagę niski współczynnik klubowy oraz fakt występowania na zapleczu Ekstraklasy – co Krakowianie mogli zrobić, już zrobili. Wszystko ponad to będzie miłym dodatkiem i niespodzianką.

Dalsze losy Białej Gwiazdy

Eliminacje do europejskich pucharów nie zatrzymują się ani na moment i II runda kwalifikacji Ligi Europy już za tydzień! Tam swoje siły podopieczni Kazimierza Moskala zmierzą z Rapidem Wiedeń (pierwszy mecz w Krakowie). Co ważne z perspektywy technicznej – losowanie rundy III odbędzie się w najbliższy poniedziałek, co oznacza, że potencjalne (i zaskakujące mimo wszystko) pokonanie Austriaków pozwoliłoby przejąć w kolejnej rundzie ich współczynnik, przez co zmierzyć Wiślacy mogliby się z potencjalnie słabszym przeciwnikiem. Oczywiście porównując do sytuacji, gdyby w tym losowaniu byli nierozstawieni. Pompować balonika jednak nie zamierzam. Cieszmy się, że nie zaliczyliśmy jako kraj falstartu, a już za tydzień do Wisły dołączają kolejni polscy pucharowicze i emocje sięgną zenitu. Obyśmy mieli mnóstwo powodów do radości i poczucia dumy. Wszakże w Europie jako kluby gramy do jednej bramki, walcząc o swoją lepszą przyszłość!

]]>
https://www.tylkoekstraklasa.pl/wisla-wstydu-nie-przyniosla/feed/ 0
Legia rozpoczyna walkę w Lidze Europy https://www.tylkoekstraklasa.pl/legia-rozpoczyna-walke-w-lidze-europy/ https://www.tylkoekstraklasa.pl/legia-rozpoczyna-walke-w-lidze-europy/#respond Wed, 15 Sep 2021 12:21:36 +0000 http://www.tylkoekstraklasa.pl/?p=77481 To jest ten dzień w którym Legia Warszawa rusza na podbój Europy. Na rozkładzie same tuzy światowej piłki. Na pierwszej stacji jakże symboliczna Moskwa i to właśnie Spartak będzie rywalem mistrza Polski. Wszyscy mają w pamięci elektryzujący dwumecz z 2011 roku, a jak będzie dzisiaj? Początek spotkania o godzinie 16:30.




Jakże będzie to symboliczny powrót. Po 10 latach znowu Moskwa, ten sam przeciwnik, jednak drogi jakimi poszła oba kluby były znacznie różne. Były wzloty i upadki, za równo po jednej jak i drugiej stronie. Poprzedni sezon był bardzo udany, a oba kluby łączy fakt iż grały w eliminacjach do Ligi Mistrzów, w obydwu przypadkach bez sukcesu.

Spartak i Legia w lidze nie zachwycają, mają swoje problemy kadrowe i to dodaje smaczku temu starciu. Warto nadmienić, że trzecie miejsce premiuje do fazy grupowej Ligi Konferencji, także jest o co grać. Ten mecz będzie niezwykle ważny z perspektywy dalszych losów i ukształtowania grupy, którą śmiało można podzielić na dwie dwójki. Napoli i Leicester to utytułowane kluby, których przedstawiać zbytnio nie trzeba. Nie da się ukryć, że są faworytami do wyjścia z grupy, rosyjski klub może być co najwyżej czarnym koniem, a polski kopciuszkiem. Jak to wyjdzie w praniu, zobaczymy w grudniu. Wszystko zweryfikuje boisko.

Przechodząc do personaliów obu klubów, to nie brakuje gwiazd. Jedną z nich po stronie rywala na bank będzie Quincy Promes, szerzej znany z gry w Sevilli czy Ajaxie. Kolejne nazwisko, które rzuca się w oczy to Victor Moses, znany z gry w londyńskiej Chelsea. Jednak Spartak to nie tylko dwa nazwiska, są też reprezentanci swoich krajów, a cała drużyna tworzy całkiem dobry kolektyw. Dla obu drużyn będzie to pierwszy poważny test, tzw. ”mecz za sześć punktów”. Przed Czesławem Michniewiczem kolejny trudny orzech do zgryzienia, jednak dla tego trenera im trudniej tym lepiej. Dzisiaj zabraknie kontuzjowanego Andre Martinsa, lecz nie ważne jakie personalia zobaczymy na placu gry, to pewne jest , że Legia da z siebie wszystko i oby z takim samym skutkiem jakie miało miejsce przed dziesięcioma laty.

]]>
https://www.tylkoekstraklasa.pl/legia-rozpoczyna-walke-w-lidze-europy/feed/ 0
Przed Legią najważniejszy mecz w sezonie https://www.tylkoekstraklasa.pl/przed-legia-najwazniejszy-mecz-w-sezonie/ https://www.tylkoekstraklasa.pl/przed-legia-najwazniejszy-mecz-w-sezonie/#respond Thu, 26 Aug 2021 15:24:22 +0000 http://www.tylkoekstraklasa.pl/?p=77317 Cytując klasyka „nadszedł dzień dzisiejszy”. Dla podopiecznych Czesława Michniewicza będzie to mecz prawdy i najważniejsze wydarzenie sezonu. Wielka bitwa o Europę. Na przeciw Slavia Praga, zwycięzca trafia do Ligi Europy, przegrany do Ligi Konferencji.




Gra toczy się o pieniądze, które leżą na boisku, które trzeba ciężko wywalczyć.  Dla Legii pieniądze są bardzo ważne,  a różnica w awansie pomiędzy drugą, a trzecią klasą europejską  wynosi około 3 mln polskich złotych. Dla klubu takiego jak Slavia taka kwota nie robi wrażenia, natomiast polski klub nie pogardził by takim zastrzykiem gotówki. Owszem ostatnio sprzedali za ok. 3 mln euro Juranovicia, ale te pieniądze to i tak kropla w morzu potrzeb. Wracając jeszcze do Chorwata, to na pewno potężne osłabienie,  w końcu mimo, że był rok to jego pobyt odcisnął piętno. Dawno zawodnika takiego formatu nie było w polskiej lidze na takiej pozycji. Tym bardziej szkoda,że zabraknie go w rewanżu,  bo przecież on strzelił cudowną bramkę dającą Legii jakże cenny remis.

Trudno, co sie stało to się nie odstanie.  Jak narazie Legia w miejsce Juranovicia, ściągnęła Portugalczyka Ribeiro. Niby historia klubowa fajna, tylko problem jest taki,że ostatni raz w oficjalnym meczu zagrał w maju. Na treningach chwalił go Czesław Michniewicz i całkiem prawdopodobne,że w ten weekend zaliczy debiut na ekstraklasowych boiskach. Takie transfery to niewiadoma i wielkie ryzyko,  zobaczymy co Legia z tego uzyska. Czas pokaże, tymczasem dzisiejsi rywale, nie mieli takiego komfortu jak mistrz Polski i rozegrali przed kilkoma dniami spotkanie w ramach ligi czeskiej.  Powetowali sobie remis, gdyż pokonali wyraźnie, bo aż 4:0 Banik Ostrawa.

Niezależnie od personaliów na boisku miejmy nadzieję, że Legii uda się dokonać czegoś wielkiego.  Mają za trenera człowieka, który juz nie raz udowodnił, że potrafi zrobić coś coś niczego. Oby tak bylo i tym razem. Początek meczu przy Łazienkowskiej o godzinie 21. Niech to będzie polski wieczór!

]]>
https://www.tylkoekstraklasa.pl/przed-legia-najwazniejszy-mecz-w-sezonie/feed/ 0
Ostatnia szansa https://www.tylkoekstraklasa.pl/ostatnia-szansa/ https://www.tylkoekstraklasa.pl/ostatnia-szansa/#respond Thu, 25 Jul 2019 14:16:18 +0000 http://www.tylkoekstraklasa.pl/?p=71283 Już dzisiaj o 20:00 Mistrz Polski – Piast Gliwice podejmie łotewski zespół Ryga FC. Dlaczego ostatnia szansa? Jeśli gliwiczanie przegrają dwumecz to żegnają się z europejskimi pucharami.

Byli zawodnicy ekstraklasy sposobem na Piasta?

Kamil Biliński, Deniss Rakels i inni zawodnicy łotewskiego klubu Ryga FC w przeszłości biegali na polskich boiskach. Trener Mihails Koņevs na pewno postawi na byłych graczy ekstraklasy, bowiem niejednokrotnie mierzyli się oni z Piastem. Czy to wypali? Przekonamy się już dzisiaj.




Skuteczność i koncentracja

W zespole z Gliwic brakuje skuteczności, co chociażby pokazał dwumecz z Bate oraz mecz w ramach 1 kolejki PKO Ekstraklasy z Lechem Poznań. Jeśli Piast będzie skutecznie atakował, wykorzystywał swoje sytuacje to nie powinien mieć problemów aby wygrać ten mecz. Jak wiemy w ostatnich 10 minutach meczu w Gliwicach z Bate brakło koncentracji, w dzisiejszym meczu zawodnicy Piasta muszą być skupieni w 100% przez całe 90 minut. Miejmy nadzieję, że zespół Mistrza Polski bezproblemowo poradzi sobie w tym dwumeczu.

Trenerzy przed meczem:

Waldemar Fornalik: Wielu widzi nas w kolejnej rundzie i to może być złudne. Uczulam zawodników, że to niewygodny przeciwnik. W eliminacjach Ligi Mistrzów drużyna z Rygi nie straciła bramki z Dundalk, przegrała po rzutach karnych. Ten zespół ma swoje atuty, dobrze wykonuje stałe fragmenty i jest tam kilku wartościowych zawodników, w tym chociażby Deniss Rakels z przeszłością w ekstraklasie. Mają umiejętności, a więc musimy być skoncentrowani oraz przygotowani jak do najważniejszych starć ligowych. To dla nas megaważny mecz. Analizowaliśmy grę rywala, a piłkarze otrzymali również, jak zwykle, indywidualne informacje na płytce czy pendrive. Nie mieliśmy problemów z dostępem do danych o łotewskim zespole, w tamtej lidze grają systemem wiosna – jesień, oglądaliśmy ich spotkania.

Mihails Koņevs: Widziałem kilka spotkań gliwiczan, w tym dwumecz z BATE Borysów. Moim zdaniem, biorąc pod uwagę tylko aspekt piłkarski, to byli lepsi od drużyny z Białorusi. W Piaście są dobrzy piłkarze, ale na pewno nie poddamy się bez walki.  Jesteśmy drużyną, która nie ma za dużego doświadczenia. Dlatego graliśmy defensywnie, starając się wyprowadzać kontrataki. Zdajemy sobie sprawę, że nie możemy dyktować tempa gry. Dlatego musimy trzymać się takiego stylu

Mecz Piasta Gliwice możemy obejrzeć w Polsat Sport.

 

 

]]>
https://www.tylkoekstraklasa.pl/ostatnia-szansa/feed/ 0
Nie szkoda mi Lechii Gdańsk https://www.tylkoekstraklasa.pl/nie-szkoda-mi-lechii-gdansk/ https://www.tylkoekstraklasa.pl/nie-szkoda-mi-lechii-gdansk/#respond Wed, 07 Jun 2017 09:02:22 +0000 http://www.tylkoekstraklasa.pl/?p=56170 Nie szkoda mi Lechii Gdańsk. Tak po prostu nie jest mi żal, że ta drużyna po raz kolejny zmarnowała swój potencjał i że za 2-3 tygodnie jej kibice zamiast zastanawiać się nad rywalem w eliminacjach Ligi Europy będą na Instagramie przeglądać zdjęcia swoich piłkarzy z wakacji.




Nie mam żadnego osobistego urazu do Lechii, bo zgaduje że pewnie pojawi się milion komentarzy(w sumie bym sobie życzył takiego zasięgu) o tym jakie to mam kompleksy. Cóż, to nie tak. Byłem w Gdańsku, bardzo podobało mi się to miasto, stadion Lechii uważam za czystą perełkę, momentami nawet po cichu kibicowałem by wreszcie udało im się wejść do Europy, bo byłem po prostu ciekawy. Niestety, chyba piłkarze nie byli równie zaciekawieni.

Minimalizm na liście rzeczy, które najbardziej mnie irytują jest w samej czołówce, a w skrajnych przypadkach wskakuje na pierwsze miejsce. Taki właśnie skrajny przypadek miał miejsce w drugiej połowie meczu Lechii z Legią. To nie był nawet pokaz kunktatorstwa. To była jego definicja. Pozorowanie gry, byle tylko doczłapać do końca meczu, bo przecież w Białymstoku wynik bezpieczny. Jakże potem komicznie wyglądała ta przygotowywana na łapu-capu zmiana Kuświka chwilę po golu wyrównującym w Białymstoku.




Szkoda, bo liczyłem że Piotr Nowak rzeczywiście wszczepi w swoją drużynę taką mocną amerykańską mentalność, według której zawsze idzie się po pełną pulę. Jednak ani on ani jego piłkarze nie wyciągnęli żadnych wniosków z poprzedniego roku. Przypomnijmy, ostatnia kolejka sezonu 15/16, Lechia przyjeżdża do Krakowa i musi wygrać by myśleć o awansie do Europy. Cracovię z kolei urządzał remis. Wynik? 2-0 dla Pasów, które zamiast tworzyć w głowie zaawansowaną matematykę po prostu od początku zaatakowały i w drugiej połowie już zamknęły sobie mecz.

2014, 2015, 2016, 2017. 4 oddzielne lata, 4 oddzielne sezony, 4 stracone przez Lechię szanse. Za każdym razem kończyła jedno miejsce za tym wymarzonym. Dodatkowym bólem szczególnie będzie fakt, że trójmiejski rywal już w pierwszym sezonie po powrocie zapewnił sobie to, czego dużo bogatsza Lechia nie w stanie zrobić od kilku lat. Można próbować sukces Arki deprecjonować, że trafiła najłatwiejszą drabinkę w historii, że miała dużo szczęścia w finale. Nie wydaje mi się jednak, żeby w Gdyni specjalnie się tym przejmowali patrząc na listę potencjalnych rywali w eliminacjach Ligi Europy.

]]>
https://www.tylkoekstraklasa.pl/nie-szkoda-mi-lechii-gdansk/feed/ 0
Lech i Legia otrzymały pieniądze od UEFA! https://www.tylkoekstraklasa.pl/lech-i-legia-otrzymaly-pieniadze-od-uefa/ https://www.tylkoekstraklasa.pl/lech-i-legia-otrzymaly-pieniadze-od-uefa/#respond Wed, 30 Dec 2015 16:37:41 +0000 http://www.tylkoekstraklasa.pl/?p=31554 Wreszcie polskie kluby dostały jakieś pieniądze od UEFA a nie musiały kolejnych do federacji wpłacać. Europejska organizacja przesłała Lechowi i Legii pieniądze za udział w fazie grupowej Ligi Europy.




Obie drużyny otrzymały po 2,4 miliona euro za sam awans do grupy. Dodatkowo za osiągnięte wyniki otrzymały one następujące premie:

Legia: 120 tysięcy euro za remis z Club Brugge i 360 tysięcy euro za zwycięstwo z FC Midtjylland. Łącznie 480 tysięcy euro.
Lech: 240 tysięcy euro za remisy z Belenenses(po 120 tysięcy za każdy) i 360 tysięcy za zwycięstwo z Fiorentiną. Łącznie 600 tysięcy euro.

Razem więc polskie kluby otrzymały 5 milionów 880 tysięcy euro czyli ponad 20 milionów złotych. To pokazuje, jak wartościowa jest gra w Lidze Europy nawet jeśli to biedniejsza siostra Ligi Mistrzów. Lech zarobił około 13 milionów złotych czyli kwota za którą spokojnie potrafią przeżyć rok niektóre kluby w Ekstraklasie.

]]>
https://www.tylkoekstraklasa.pl/lech-i-legia-otrzymaly-pieniadze-od-uefa/feed/ 0
Czego potrzebują polskie drużyny by awansować? https://www.tylkoekstraklasa.pl/czego-potrzebuja-polskie-druzyny-by-awansowac/ https://www.tylkoekstraklasa.pl/czego-potrzebuja-polskie-druzyny-by-awansowac/#respond Fri, 27 Nov 2015 17:57:00 +0000 http://www.tylkoekstraklasa.pl/?p=29902 Przygoda polskich zespołów w europejskich pucharach najprawdopodobniej zakończy się na fazie grupowej Ligi Europy. Wielka szkoda, gdyż przed tymi zmaganiami, obie polskie ekipy losowały swoje grupy z trzeciego, a nie czwartego (ostatniego) koszyka, a i grupy wcale nie należały do arcytrudnych. Po pięciu kolejkach szanse na awans Lecha i Legii są iluzoryczne – potrzeba cudów porównywalnych do tego z 2011 roku i meczu Fulham – Odense.

Nikt nam jednak nie zabrania marzyć, więc pozwólcie, że pobujamy dziś w obłokach. Zacznijmy od wicemistrza Polski – Legii Warszawa.

Drużyna Stanisława Czerczesowa jest w koszmarnej sytuacji. Po pięciu kolejkach fazy grupowej ma na koncie cztery i zamyka tabelę grupy D. Jedną pozycję wyżej zajmuje belgijski Club Brugge, ale ma tyle samo punktów co stołeczny klub. Terminarz ułożył się dla warszawskiego zespołu bardzo niefortunnie. Ostatni mecz, który – hipotetycznie, jest o awans – zostanie rozegrany w Neapolu z miejscowym klubem. Włosi mają na koncie komplet punktów i tylko jedną straconą bramkę. Spotkanie z nimi będzie jak walka Dawida z Goliatem.

Cóż, pierwszym warunkiem będzie oczywiście pokonanie niepokonanej drużyny Napoli. Jak przystało na polskie ekipy i ich matematyczne szanse – to nie wszystko, aby znaleźć się w gronie 32 najlepszych drużyn turnieju. Równolegle bowiem będzie trwało spotkanie Midtjylland z Club Brugge i MUSI paść w nim remis, gdyż jeśli Duńczycy wygrają, będą nie do przeskoczenia, a jeśli Belgowie okażą się lepsi, bilans bezpośrednich spotkań Legii z nimi jest ujemny, co w efekcie da awans niedawnemu rywalowi Śląska w eliminacjach do LE.

Dlaczego remis między tymi drużynami da Legii miejsce premiowane do gry w 1/16 finału? Legia ma bezpośredni bilans starć z Midtjylland taki sam. W dwumeczu padł wynik 1:1, a przy takim założeniu bierze się pod uwagę bilans bramek. W przypadku warszawskiego klubu ten bilans wynosi -3, natomiast w przypadku klubu z Danii aż -6. W takim przebiegu sytuacji Legii wystarczy zwycięstwo nawet 1:0, gdyż Duńczykom poprzez remis nie pójdzie w górę ów bilans.

Jeśli chodzi o Lecha, sprawa wygląda trochę bardziej skomplikowanie. „Kolejorz” ma obecnie pięć punktów, tyle samo CF Belenenses. Fiorentina ma o dwa więcej, natomiast Basel z 10 oczkami jest już pewne awansu do kolejnej fazy rozgrywek. Warunek pierwszy? Wiadomo – wygrać z Basel. To dla poznańskiego klubu prawdziwa „stajnia Augiasza”, albowiem Lechici już trzykrotnie mierzyli się ze Szwajcarami i ani razu nie wywalczyli nawet remisu. Załóżmy, że 10 grudnia będzie inaczej i Lech zwycięży. Co dalej?

Belenenses musi wygrać z Fiorentiną, ALE… nie może wygrać większą ilością bramek niż Lech od dwóch. Dla przykładu: Jeśli Lech wygra 1:0 będzie miał stosunek bramek 3:5. Gdy portugalski klub wygra 4:1 będzie miał stosunek rzędu 6:8. Jeśli różnica goli będzie jednakowa, wówczas bierze się liczbę zdobytych bramek, dlatego zarówno jedna, jak i druga drużyna, aby awansować, potrzebują zagrać bardzo ofensywnie.

W skrócie – Legia musi wygrać, a jej rywale w równoległym meczu zremisować, natomiast Lech również potrzebuje wygranej, oraz trzech punktów dla Belenenses przy mniejszej liczbie strzelonych goli od Lecha. No to chyba koniec marzeń…

Blog autora: Piłka w Grze BLOG

]]>
https://www.tylkoekstraklasa.pl/czego-potrzebuja-polskie-druzyny-by-awansowac/feed/ 0
Legia lepsza od FC Midtjylland. Szkoda, że tak późno https://www.tylkoekstraklasa.pl/legia-lepsza-od-fc-midtjylland-szkoda-ze-tak-pozno/ https://www.tylkoekstraklasa.pl/legia-lepsza-od-fc-midtjylland-szkoda-ze-tak-pozno/#respond Thu, 26 Nov 2015 22:16:04 +0000 http://www.tylkoekstraklasa.pl/?p=29860 Legia Warszawa okazała się lepsza w piątym spotkaniu fazy grupowej Ligi Europy od duńskiego FC Midtjylland. Duńczycy stawiali duży opór, ale ostatecznie stołeczny klub zwycięzył 1:0 po golu Aleksandara Prijovicia.

Gospodarze, zgodnie z założeniami, od początku nie chcieli dać żadnych szans swoim rywalom. Przez mniej więcej pierwsze 10 minut, Duńczycy nie potrafili wyjść z własnej połowy, natomiast Legioniści wyglądali w ofensywie bardzo pewnie. „Wojskowi” mogli prowadzić już w 30. minucie. Po zagraniu Trickovskiego Prijović nie zdołał opanować piłki. W polu karnym rywali przejął ją jednak Nikolić i z 10 metrów uderzył fatalnie, wprost w Andersena. To była stuprocentowa okazja.

Co się odwlecze, to nie uciecze. Zaledwie pięć minut później było już 1:0! Bohaterem nie Nikolić, a…Aleksandar Prijović! Po centrze Lewczuka Szwajcar uderzył głową z 12 metrów tak, że piłka wylądowała w „okienku” bramki Midtjylland. Przepiękny gol na osłodę tej gorzko przez nas oglądanej fazy grupowej LE w wykonaniu Legionistów.

Nemanja Nikolić wyraźnie był dzisiaj w słabszej formie, gdyż w pierwszej połowie miał dwie dogodne sytuacje i żadnej z nich nie mógł zamienić na bramkę. Goście z kolei w 48. minucie chcieli pokusić się o rzut karny, lecz po starciu Sviatchenki z Kucharczykiem sędzia słusznie nie zdecydował się na podyktowanie „jedenastki”.

Siedem minut przed końcem spotkania, FC Midtyjlland mogło wyrównać. Onuachau znalazł się w sytuacji sam na sam z Malarzem, ale bramkarz Legii wybił piłkę spod nóg Nigeryjczyka. To była interwencja na miarę trzech punktów. Mimo śmiałych ataków gości, to Legia dziś wychodzi zwycięsko i nadal ma iluzoryczne szanse by wyjść z grupy. Może nie mówmy o szansach, a w końcu, o wygranym spotkaniu i pozyskaniu punktów do rankingu UEFA.

Legia Warszawa – FC Midtjylland 1:0 (1:0)

1:0 – Aleksandar Prijović 35′

Legia Warszawa: Arkadiusz Malarz – Bartosz Bereszyński, Tomasz Jodłowiec, Igor Lewczuk, Łukasz Broź – Ivan Trickovski (82′ Michał Żyro), Stojan Vranjes, Ondrej Duda, Michał Kucharczyk – Aleksandar Prijović (63′ Guilherme), Nemanja Nikolić (90′ Marek Saganowski)

FC Midtjylland: Mikkel Andersen – Andre Romer, Kian Hansen, Erik Sviatczenko, Filip Novak – Tim Sparv, Jakob Poulsen – Pione Sisto (46′ Awer Mabil), Kristoffer Olsson (69′ Martin Pusić), Daniel Royer – Morten Rasmussen (36′ Paul Onuachu).

Żółte kartki: Duda – Roemer, Sparv, Poulsen

Sędzia: Andre Mariner (Anglia)

]]>
https://www.tylkoekstraklasa.pl/legia-lepsza-od-fc-midtjylland-szkoda-ze-tak-pozno/feed/ 0