kibice – Tylko Ekstraklasa https://www.tylkoekstraklasa.pl Twój portal o Ekstraklasie Thu, 18 Jun 2026 17:45:45 +0000 pl-PL hourly 1 https://wordpress.org/?v=5.1.22 Co nas czeka w tę niedzielę w Ekstraklasie? https://www.tylkoekstraklasa.pl/niedziela-pod-znakiem-zapytania-derbow-polski/ https://www.tylkoekstraklasa.pl/niedziela-pod-znakiem-zapytania-derbow-polski/#respond Fri, 10 May 2024 13:25:53 +0000 http://www.tylkoekstraklasa.pl/?p=84519 W sobotę w każdym z trzech meczów w Ekstraklasie grać będą drużyny z czołówki. Ale w niedzielę będzie inaczej. Cała piłkarska Polska skupi się na spotkaniu przy ulicy Bułgarskiej w Poznaniu, gdzie będzie rozgrywany hit kolejki, czyli mecz Lech Poznań — Legia Warszawa. Oczywiście nie można też zapomnieć o pozostałych dwóch meczach tej kolejki, które postaram się państwu przybliżyć.

Puszcza Niepołomice — Warta Poznań, godz. 12.30

Obie drużyny walczą o utrzymanie i obie drużyny są ostatnio w przyzwoitej formie. Warta w ostatnich 5 meczach zdobyła 9 punktów, a Puszcza 8 oczek, co jest wynikiem lepszym od m.in. – Jagiellonii Białystok, Śląska Wrocław, Pogoni Szczecin czy Legii Warszawa. Warta wygraną praktycznie zapewniłaby sobie utrzymanie, natomiast gdyby to zespół Tomasza Tułacza zwyciężył to i tak musiałby walczyć do ostatniej kolejki o pozostanie w PKO BP Ekstraklasie. Myślę jednak, że faworytem na papierze, choć gra na wyjeździe, jest Warta Poznań.
Widzew Łódź — Zagłębie Lubin, godz. 15.00

Widzew choć przez większą część rundy wiosennej grał naprawdę dobrze, to ostatnie dwa mecze ugasiły entuzjazm wśród kibiców z Łodzi, tym bardziej że gdyby podopieczni Daniela Myśliwca wygrali mecze z Rakowem i Wartą, mogliby powalczyć o europejskie puchary. W Lubinie sytuacja wygląda dokładnie odwrotnie, słabo weszli w ten rok, ale w przeciwieństwie do Widzewa wygrali ostatnie 2 mecze, co uchroniło ich przed walką o utrzymanie. Oba zespoły, by spaść z Ekstraklasy, musiałyby doznań prawdziwej katastrofy i wielu przeciwności losu, co jest praktycznie niemożliwe.

Lech Poznań — Legia Warszawa, 17.30

Mecz, który od dziesiątek lat budzi ogromne emocje wśród kibiców w całej Polsce. Zarówno Lech jak i Legia walczą o puchary, choć aktualnie bliżej eliminacji do Ligi Konferencji Europy jest Lech, który zajmuje trzecie miejsce w tabeli PKO BP Ekstraklasy, i jest 3 pozycje wyżej niż szósta Legia. Patrząc na formę, w tym spotkaniu nie ma wyraźnego faworyta, dlatego uważam, że będzie to bardzo wyrównany mecz, choć patrząc na ostatnią porażkę wojskowych z Radomiakiem, wszystko może się wydarzyć.

]]>
https://www.tylkoekstraklasa.pl/niedziela-pod-znakiem-zapytania-derbow-polski/feed/ 0
GALERIA: Finał Pucharu Polski – kibice https://www.tylkoekstraklasa.pl/galeria-final-pucharu-polski-kibice/ https://www.tylkoekstraklasa.pl/galeria-final-pucharu-polski-kibice/#respond Tue, 03 May 2016 13:56:08 +0000 http://www.tylkoekstraklasa.pl/?p=37700 Tegoroczny finał Pucharu Polski przyciągnął na trybuny stadionu Narodowego prawie 50 tysięcy sympatyków Lecha Poznań oraz Legii Warszawa. Główną rolę oprócz piłkarzy pełnili oczywiście najwierniejsi kibice, którzy urozmaicili mecz ciekawymi oprawami. Zapraszamy do oglądania!

]]>
https://www.tylkoekstraklasa.pl/galeria-final-pucharu-polski-kibice/feed/ 0
Zakazy stadionowe dla kibiców Korony! https://www.tylkoekstraklasa.pl/zakazy-stadionowe-dla-kibicow-korony/ https://www.tylkoekstraklasa.pl/zakazy-stadionowe-dla-kibicow-korony/#respond Thu, 14 Apr 2016 11:50:00 +0000 http://www.tylkoekstraklasa.pl/?p=36741 Zarząd klubu Korona Kielce opublikował w środowe popołudnie oświadczenie, w którym informuje, że w związku z wydarzeniami, jakie miały miejsce podczas domowego spotkania z Górnikiem Zabrze, nakłada na kilkudziesięciu kibiców kieleckiej drużyny zakazy stadionowe! 

Scyzoryki dwukrotnie zmusiły sędziego Pawła Raczkowskiego do przerwania spotkania na kilka minut. Przyczyną jest rzucenie na płytę boiska odpalonych rac świetlnych. – W związku z tym zdecydowano o nałożeniu klubowych zakazów stadionowych 35 osobom, które w czasie meczu z Górnikiem Zabrze zmieniły swoje miejsce na Kolporter Arenie (łamiąc tym samym przepisy ustawy o bezpieczeństwie imprez masowych). Część z tych osób rzucała środki pirotechniczne na murawę oraz w kierunku zawodników Korony Kielce lub w tym pomagała.” – czytamy w oświadczeniu.

„Zarząd klubu Korona S.A. oczekuje, że osoby odpowiedzialne za wydarzenia podczas meczu z Górnikiem Zabrze przeproszą za swoje zachowanie pozostałych kibiców Korony Kielce, którzy wyrażali dużą dezaprobatę dla takich zachowań. Jeśli powyższy argument zostanie spełniony, Zarząd Korona S.A. jest gotowy do rozpoczęcia rozmów z kibicami na temat dalszej współpracy, o ile przedstawiciele kibiców będą w stanie zagwarantować realizację wspólnych ustaleń” – podkreślają w oświadczeniu włodarze kieleckiego klubu.

Czy kibice dadzą za wygraną i wezmą odpowiedzialność za swoje czyny, czy solidarnie postąpią w myśl intencji „Piłka Nożna dla kibiców” i rozpoczną bojkot?

]]>
https://www.tylkoekstraklasa.pl/zakazy-stadionowe-dla-kibicow-korony/feed/ 0
Kibice Lecha są zażenowani postawą prezydenta Poznania https://www.tylkoekstraklasa.pl/kibice-lecha-sa-zazenowani-postawa-prezydenta-poznania/ https://www.tylkoekstraklasa.pl/kibice-lecha-sa-zazenowani-postawa-prezydenta-poznania/#respond Thu, 14 Apr 2016 11:28:18 +0000 http://www.tylkoekstraklasa.pl/?p=36734 W miniony piątek w Gazecie Wyborczej ukazała się informacja, że prezydent Poznania Jacek Jaśkowiak chce spotkać się z kibicami Lecha, aby ich zdyscyplinować. Nie pozostało to bez odpowiedzi fanów mistrzów Polski…

Zdaniem Jacka Jaśkowiaka klub z Bułgarskiej 17 ma problem z kibicami. Prezydent uważa, że mają oni poglądy nacjonalistyczne i rasistowskie. – Nie pasują one do naszego miasta. Chcę zaprosić do rozmowy szeroko rozumiane środowisko kibiców Lecha – mówił na łamach Gazety Wyborczej Jaśkowiak. Kibice Kolejorza odpowiedzieli dość dosadnie. Stwierdzili, że nie mają zamiaru rozmawiać z prezydentem i stawiają Jaćkowiaka jako głównego winnego psucia wizerunku stolicy Wielkopolski.

Treść listu kibiców Lecha Poznań do Jacka Jaśkowiaka:

Z zażenowaniem przeczytaliśmy artykuł w piątkowej GW, z którego dowiedzieliśmy się, iż chce nas Pan „dyscyplinować”. Jeżeli to ma być – jak dowiadujemy się z tego samego tekstu – „zaproszenie do dyskusji”, to bardziej wygląda to na rzucenie rękawicy.

Nie jesteśmy jednak zdziwieni. Od początku Pańskiej prezydentury odnotowaliśmy szkalowanie przez Pana środowiska kibiców Lecha Poznań jak i samego klubu i lekceważenie kwestii dla nas istotnych. Wielu z nas odebrało to jako okazywanie pogardy dla sporej grupy Poznaniaków, emocjonalnie związanych z kibicowaniem Lechowi.

W naszych oczach to nie kibice Lecha, ale Pan szkodzi wizerunkowi miasta, lekceważąc tak ważne dla tożsamości Poznania i Wielkopolski wydarzenia, jak rocznica wybuchu Powstania Wielkopolskiego, uczczenie pamięci Żołnierzy Wyklętych czy też poprzez usiłowanie wprowadzania utopijnych wizji miasta bez samochodów (intrygujące chociażby w kontekście Międzynarodowych Targów Poznańskich i przybywających na nie gości z kraju i ze świata).

Nie zgadzamy się z narzuconą przez Pana narracją i przyjmowaniem przez Pana jako oczywistego faktu, iż na stadionie Lecha panuje wszechobecny rasizm.
Oświadczamy, że nie dostrzegamy takiego problemu. Wszelkie wydarzenia, które mogłyby być w taki sposób zinterpretowane, stanowią kroplę w morzu pozytywnych stadionowych zachowań i nie mogą rzutować na wizerunek całego środowiska Lecha Poznań. Tak samo, jak incydentalne przypadki urzędników miejskich działających niezgodnie z prawem, nie mogą stanowić podstawy do formułowania oceny, że jest to „zorganizowana grupa przestępcza”.

Kibice Lecha są m.in. wiodącą stroną trwających obecnie prac parlamentarnych nad bardzo potrzebnymi zmianami w Ustawie o Bezpieczeństwie Imprez Masowych. Trudno nam uwierzyć, że parlamentarzyści zechcieliby współpracować z zatwardziałymi rasistami. Raczej świadczy to o tym, iż przez władze centralne jesteśmy doceniani, traktowani poważnie i po partnersku.

Tego samego oczekujemy od Prezydenta Poznania. Jeżeli chce się Pan z nami spotkać i porozmawiać, to proszę nie zaczynać od szkalowania nas w mediach i ustawiania jak uczniaków w kącie, w celu ich „zdyscyplinowania”. Jesteśmy poważnymi ludźmi i możemy dyskutować, jednak nie z kimś, kto nie tylko konsekwentnie nas oczernia, ale i lekceważy wartości, które są dla nas ważne.

Jeżeli chce Pan z nami rozmawiać, to prosimy zacząć od spróbowania osiągnięcia choć minimum zaufania do siebie w naszym środowisku. Może Pan tego dokonać zaprzestając szkalowania nas czy chociażby uczestnicząc w organizowanych lub wspieranych przez nas akcjach historyczno – patriotycznych, równie ochoczo jak uczestniczy Pan w manifestacjach i demonstracjach innych grup społecznych.

Obecnie Pana akcja zaczepna w postaci wypowiedzi dla GW, stanowi w naszym odbiorze nie próbę nawiązania dyskusji, ale chęć zbicia na nas swojego kapitału politycznego, na co nie wyrażamy zgody. Nie będziemy dla Pana trampoliną do zdobycia paru dodatkowych punktów w sondażach. Jeżeli zaś faktycznie chce Pan poważnie i bez uprzedzeń podyskutować – prosimy się bardziej postarać i zbudować ku temu lepszy klimat.

Z poważaniem,Stowarzyszenie Kibiców Lecha Poznań

]]> https://www.tylkoekstraklasa.pl/kibice-lecha-sa-zazenowani-postawa-prezydenta-poznania/feed/ 0 Surowa kara dla kibiców Ruchu! https://www.tylkoekstraklasa.pl/surowa-kara-dla-kibicow-ruchu/ https://www.tylkoekstraklasa.pl/surowa-kara-dla-kibicow-ruchu/#respond Wed, 04 Nov 2015 11:25:06 +0000 http://www.tylkoekstraklasa.pl/?p=28850 Komisja Ligi postanowiła bardzo dotkliwie ukarać kibiców z ulicy Cichej. Nie zobaczą oni z trybun wyjazdowego meczu swojej drużyny nawet do końca sezonu!

Kara jest efektem zachowania fanów Niebieskich w trakcie ostatniego meczu w Krakowie. Na stadion przy ulicy Reymonta wybrała się aż 1600 osobowa grupa z Chorzowa. W pewnym momencie zaczęli oni odpalać materiały pirotechniczne i wyrzucać je na murawę(poleciała także jedna petarda hukowa). W efekcie mecz został przerwany na kilka minut. Po wznowieniu gry kibice Ruchu nie zaprzestali palenia rac ale nie poskutkowało to już przerwami w grze. Kara dla klubu jest podwójna, bo komisja postanowiła odwiesić zakaz wyjazdu na 3 mecze, który dotyczył sierpniowego meczu z Jagiellonią. Dodatkowo, już za mecz z Wisłą, komisja zabroniła wyjazdu kibiców na następne 10 ligowych spotkań. W sumie tych meczów będzie aż 13 co oznacza, że wyjazd do Krakowa był prawdopodobnie ostatnim w tym sezonie dla zorganizowanych grup kibicowskich z Chorzowa.

Na klub nie została nałożona kara finansowa, natomiast Ruch musi pokryć straty wyrządzone przez fanów w sektorze gości krakowskiego stadionu.

]]>
https://www.tylkoekstraklasa.pl/surowa-kara-dla-kibicow-ruchu/feed/ 0
Stadion Wisły jednym z najniebezpieczniejszych na świecie?! https://www.tylkoekstraklasa.pl/stadion-wisly-jednym-z-najniebezpieczniejszych-na-swiecie/ https://www.tylkoekstraklasa.pl/stadion-wisly-jednym-z-najniebezpieczniejszych-na-swiecie/#respond Mon, 20 Jul 2015 21:39:45 +0000 http://www.tylkoekstraklasa.pl/?p=24683 Wczoraj rano serwis fanfeed.de podał listę dziesięciu najniebezpieczniejszych stadionów świata. W tym niechlubnym rankingu pojawił się stadion im. Henryka Reymana, na którym swoje mecze rozgrywa Wisła Kraków.

 

Wybór ten wzbudza duże kontrowersje. Stadion Wisły Kraków znalazł się na drugim miejscu. Jego pozycja argumentowana jest m.in. zajściem z 1998 roku, kiedy w trakcie meczu Wisła Kraków – Parma, Paweł M. ps Misiek rzucił nożem w głowę Dino Baggio. Niemiecki serwis już tutaj pokazał się z dużej nieznajomości sprawy, gdyż napisał, że włoski pomocnik omal nie stracił życia w skutek uderzenia, mimo że nóż ledwo go drasnął. Co gorsze podał również złą datę, albowiem incydent ten 20 października 1998 roku, a nie w 1999. Dodajmy, że od tamtego momentu stadion przeszedł kompletny remont. Fanfeed wspomina również o bójkach na ulicach między kibicami Wisły oraz Cracovii. Przypomina przy tym statystykę z lat 2004-2006, kiedy w skutek „ustawek” oraz zamachów zginęło osiem osób. Dziwi, więc fakt, że skoro serwis odwołuje się do tak dawnych dziejów zabrakło Stadionu Heysel w Brukseli, na którym to podczas finału Ligi Mistrzów między Juventusem Turyn i Liverpoolem zginęło 39 osób, a 450 odniosło rany.

 

Cały ranking:

1. Port Sad (Al Masry)

2. Stadion Miejski (Wisła Kraków)

3. Stadion Olimpijski (Roma i Lazio)

4. Turk Telecom Arena (Galatasaray)

5. Estadio Marcelo Bielsa (NewellsOldBoys)

6. Salt Lake Stadium (Mohun Bagan FC)

7. Estadio Sao Januario (Vasco da Gama)

8. The Den (Millwall)

9. Estadio Monumental Antonio (River Plate)

10. Camp Nou(FC Barcelona)

fot. stadionwisly.info

]]>
https://www.tylkoekstraklasa.pl/stadion-wisly-jednym-z-najniebezpieczniejszych-na-swiecie/feed/ 0
Echa meczu o Superpuchar Polski – są kary https://www.tylkoekstraklasa.pl/echa-meczu-o-superpuchar-polski-sa-kary/ https://www.tylkoekstraklasa.pl/echa-meczu-o-superpuchar-polski-sa-kary/#respond Sat, 18 Jul 2015 14:15:56 +0000 http://www.tylkoekstraklasa.pl/?p=24549 W ubiegły czwartek odbyło się posiedzenie Komisji Dyscyplinarnej PZPN, na którym podjęto decyzje o karach dla Lecha i Legii za mecz o Superpuchar Polski.

Drużyna Mistrza Polski, Lecha Poznań, została ukarana karą 15 tys. zł za zachowanie kibiców „Kolejorza”, spowodowanie przerwy w grze oraz używanie petard hukowych. Legia natomiast została zobowiązana do zapłacenia 5 tys. zł kary za używanie petard hukowych.

źródło: pzpn.pl

]]>
https://www.tylkoekstraklasa.pl/echa-meczu-o-superpuchar-polski-sa-kary/feed/ 0
“GieKaeSie, (…) pokaż wszystkim, jak w piłeczkę pięknie grasz.” https://www.tylkoekstraklasa.pl/giekaesie-pokaz-wszystkim-jak-w-pileczke-pieknie-grasz/ https://www.tylkoekstraklasa.pl/giekaesie-pokaz-wszystkim-jak-w-pileczke-pieknie-grasz/#respond Sun, 17 May 2015 12:13:36 +0000 http://www.tylkoekstraklasa.pl/?p=20610 Tak właśnie brzmią słowa jednej z przyśpiewek kibiców GKS-u Bełchatów. Ostatnio jednak coraz częściej zamiast nich z trybun GIEKSA Areny można usłyszeć okrzyki: “Po co wy gracie, jak wy ambicji nie macie?”. Czy rzeczywiście głównym problemem, który hamuje “Brunatnych” jest właśnie brak ambicji? A może sedno sprawy leży w czymś innym, czymś co nie każdy jest w stanie dostrzec?

Trzy słowa: Bezsilność

To idealne słowo opisujące obecną postawę zawodników bełchatowskiego klubu. Widać to głównie na boisku, gdzie gra bełchatowian zupełnie się nie klei, gdzie rządzi niedokładność i brak jakiegokolwiek pomysłu na konstruowanie akcji. Postawa prezentowana przez “Brunatnych” podczas meczów wydaje się być rozpaczliwym szukaniem różnych rozwiązań. Rozwiązań nieskutecznych. Niestety, grając wciąż długimi, wysokimi piłkami nie da się wygrywać. Trzeba coś zmienić. Jednak czy jest jeszcze na to czas? Wydaje się, że nie. Nie w sytuacji, gdy w drużynie panuje zła atmosfera. Jest to widoczne zwłaszcza w pomeczowych wywiadach. Po wczorajszej porażce z Podbeskidziem Bielsko-Biała kapitan gospodarzy, Błażej Telichowski, określił sytuację, w jakiej znajduje się jego zespół jako “tragedię”. Stwierdził także, że słowa zawodników wypowiadane przed meczem nijak mają się do tego, co potem prezentowane jest na boisku. Cała motywacja nagle ulatuje gdzieś w dal, a piłkarze biegają po murawie wystraszeni i niepewni swoich sił. Czy grając w ten sposób można wywalczyć utrzymanie? Zdecydowanie nie.

Trzy słowa: Nerwowość

Zauważalna nie tylko wśród zawodników, ale także w postawie szkoleniowca “Brunatnych”, Marka Zuba. Jego przybycie do Bełchatowa miało dać impuls do pozytywnych zmian. Można jednak powiedzieć, że efekt jest zupełnie odwrotny w stosunku do oczekiwań działaczy. Podczas meczów trener Zub niemal w ogóle nie reaguje na boiskowe poczynania swoich graczy. Stoi, obserwuje, prawie wcale nie upomina. Na konferencjach prasowych na jego twarzy maluje się natomiast nerwowy uśmiech. Szczególną uwagę należy jednak zwrócić na reakcję trenera Zuba na jedno z pytań zadanych mu podczas wczorajszego pomeczowego spotkania z dziennikarzami. Szkoleniowiec GKS-u został zapytany o to, czy piłkarze nie stosują się do jego poleceń. Z jego wcześniejszej wypowiedzi można było bowiem wywnioskować, iż zawodnicy nie do końca trzymają się przedmeczowych zaleceń. I choć pan Zub odpowiedział na to pytanie przecząco, to wyraz jego twarzy i sposób mówienia wskazuje, iż nie do końca musi to być prawda. Łamiący się, niespokojny głos i wciąż ten sam, nerwowy uśmiech pokazują, że trener bełchatowian chyba nie do końca radzi sobie ze swoimi piłkarzami. Brak konsekwencji? Różnica przekonań? A może po prostu jedyną osobą, która potrafi postawić do pionu graczy z Bełchatowa jest Kamil Kiereś?

Trzy słowa: Frustracja

Widoczna głównie w postawie bełchatowskich kibiców. Dostrzec ją można zarówno na kibicowskich forach, na portalach społecznościowych, jak i na stadionie przy ulicy Sportowej. Przebywanie na domowych meczach GKS-u z pewnością nie jest ostatnimi czasy przyjemnym doświadczeniem. Nie jest to jednak spowodowane wyłącznie postawą zawodników, która pozostawia bardzo wiele do życzenia, ale także ogólnie panującą atmosferą. Frekwencja na GIEKSA Arenie standardowo nie powala na kolana. A co z dopingiem? Tu właśnie wkrada się tytułowa frustracja. Wyzwiska, szydercze okrzyki lub kompletna cisza – to głównie możemy w Bełchatowie usłyszeć. Jednak czy kogokolwiek jeszcze dziwią takie reakcje?

Na dzień dzisiejszy GKS Bełchatów jest głównym pretendentem do spadku z Ekstraklasy. Nie ma właściwie niczego, co wskazywałoby na to, że jego utrzymanie jest możliwe. Oczywiście matematyczne szanse na to wciąż są, ale patrząc na sytuację wewnątrz drużyny, można stwierdzić, że do wyjścia ze strefy spadkowej mógłby przyczynić się jedynie cud. Czy to oznacza, że GKS jest skazany na kolejny powrót do I ligi?

Wypowiedzi Marka Zuba i Błażeja Telichowskiego po meczu GKS Bełchatów – Podbeskidzie Bielsko-Biała

]]>
https://www.tylkoekstraklasa.pl/giekaesie-pokaz-wszystkim-jak-w-pileczke-pieknie-grasz/feed/ 0
Dzisiaj finał Pucharu Polski! Pora odświeżyć sobie inne pamiętne finały. https://www.tylkoekstraklasa.pl/juz-jutro-final-pucharu-polski-pora-odswiezyc-sobie-inne-pamietne-finaly/ https://www.tylkoekstraklasa.pl/juz-jutro-final-pucharu-polski-pora-odswiezyc-sobie-inne-pamietne-finaly/#respond Fri, 01 May 2015 17:13:58 +0000 http://www.tylkoekstraklasa.pl/?p=19610 Finał Pucharu Polski pierwszy raz od kilku dobrych lat ma wspaniałą otoczkę. Mówią o nim wszyscy. Każdy powoli nagrzewa się na to starcie, we wszystkich dużych telewizjach od kilku dni w każdym serwisie informacyjnym musi paść kilka zdań o przygotowaniach obu zespołów. Do tego mocno promowana transmisja w otwartej telewizji. Jest to na pewno spory sukces PR-owy PZPN-u, który przemienił Puchar ze zła koniecznego na prestiżowe trofeum, które warto mieć na swojej półce. Pomogło w tym na pewno też ustalenie finału na Stadionie Narodowym, bo to miejsce elektryzuje piłkarzy. Jedynym momentem gdy można byłoby na tym obiekcie zagrać w wypadku naszych ligowców jest powołanie do reprezentacji, a nawet w Legii i Lechu takich zawodników można policzyć na palcach jednej ręki.

 

Jeśli dodamy do tego kapitalną mobilizację kibiców, których z obu stron będzie po kilkanaście tysięcy(licząc z tymi na sektorach neutralnych) to widowisko naprawdę zapowiada się na przednie. „Musimy wrócić do Poznania z Pucharem!” – tak na łamach „Piłki Nożnej” zapowiada Karol Linetty, a na pewno wtórują mu w tym kibice Lecha. Kolejorz wynajął 8 pociągów, a i tak nie starczyło miejsca dla wszystkich. Nie mają zamiaru odpuszczać także fani Legii. Szykują oni przemarsz na Stadion Narodowy spod obiektu swojej drużyny. Smaczku dodaje też fakt, że po dłuższej okresie nieobecności na trybuny wraca sławna w światku kibicowskim grupa „Nieznani Sprawcy”. Krótko mówiąc – na trybunach czołówka Polska a nawet pokusilibyśmy się o stwierdzenie, że spokojnie będzie to najwyższy poziom europejski. Można jedynie bać się czy piłkarze udźwigną tą presję i dadzą nam mecz, który zapamiętamy na długo. A takich w historii finału Pucharu Polski było całkiem sporo. Oto niektóre z nich:

 

13 CZERWCA 1998 AMICA WRONKI 5-3 ALUMINIUM KONIN (PO DOGRYWCE)

Najbardziej bramkostrzelny finał w historii. Kapitalny mecz, który rozegrały drużyny których nikt o to specjalnie nie podejrzewał. Aluminium wtedy grało w ówczesnej 2 lidze(drugi poziom rozgrywek). Amica z kolei nie cieszyła się za dużą sympatią środowiska, bo była traktowana jako drużyna zupełnie sztuczna, wymysł działaczy nie wiedzących do końca co zrobić ze sporą ilością gotówki. Amica utworzona została zaledwie sześć lat wcześniej właśnie w 98 roku zdobyła swój pierwszy Puchar Polski. Aluminium stawiało jednak mocny opór. Prowadziło najpierw 2-0, następnie 3-2 jednak za każdym dawali wyrwać sobie prowadzenie. Pod koniec regulaminowego czasu gry koninianie jednak stracili jednego zawodnika i w dogrywce nie zdołali obronić wyniku. Puchar pojechał do Wronek, jednak do dzisiaj mówi się że nie był to raczej najczystszy mecz w historii. Zacytujmy blog Piłkarska Mafia(więcej tutaj: http://pilkarskamafia.blogspot.com/2013/02/fina-pucharu-polski-amica-wronki.html) : „W listopadzie 2009 we wrocławskiej prokuraturze został przesłuchany jako świadek były piłkarz Amiki Wronki i reprezentacji Polski Paweł K. Opowiedział on m.in. o finale Pucharu Polski sprzed lat:

„Pamiętam meczu finału Pucharu Polski Amica Wronki – Aluminium Konin. To był słynny mecz. Nie mam wątpliwości, że to był mecz ustawiony. Słyszałem, że tam była niejaka licytacja między tymi dwoma klubami kto da więcej sędziemu. Z tego co ja słyszałem, to na sędziego poszło wtedy z Amiki 150 tys. zł. Pamiętam, że po tym meczu była wśród zawodników Amiki składka. Płaciliśmy pieniądze z premii za zdobycie tego tytułu. Nie pamiętam czy fizycznie płaciliśmy pieniądze czy też były nam potrącone. To organizował Ryszard F..”

Wspomniany „Paweł K.” to oczywiście były snajper Amiki Paweł Kryszałowicz. Jego zeznania brzmią jednoznacznie, a jeśli dodamy do tego że sędzia kartkował piłkarzy Aluminium za byle drobiazg(Andrzej Jaskot drugi żółty kartonik otrzymał za opóźnianie gry przy rzucie) to sprawa wygląda naprawdę podejrzanie.

Poznan 14.06.98. W sobotê w Poznaniu odby³ siê mecz fina³owy o Puchar Polski pomiêdzy zespo³ami Amica Wronki i Aluminium Konin. N/z. Zbigniew Ma³achowski, kapitan Amiki z Pucharem Polski dziêkuje kibicom.   Fot.PAP/CAF Remigiusz Sikora

Fot.PAP/CAF Remigiusz Sikora

ROK 2004 DWUMECZ LEGIA – LECH(2-0 w Poznaniu dla Lecha, 1-0 w Warszawie dla Legii)

Pierwszy i oczywiście nie ostatni raz wspominamy tu o tych dwóch drużynach. Kapitalna atmosfera na obu meczach finałowych, komplet zarówno przy Bułgarskiej jak i Łazienkowskiej. W pierwszym meczu popis Piotra Reissa, który zaliczył dublet i „zrobił” Lechowi dobrą zaliczkę przed rewanżem. U siebie Legioniści długo bili głową w mur, co prawda w 68 minucie Włodarczyk trafił z karnego ale było to za mało i Lech wrócił z Pucharem do domu. Kapitalną frajdę tym sprawili prawie 800-osobowej grupie kibiców, która zjawiła się w Stolicy i nie kryła satysfakcji z powodu zdobycia trofeum na stadionie znienawidzonego rywala. Nie kryli tego także piłkarze Lecha. Sielanka nie trwała za długo. Dekorowanych piłkarzy Lecha i oficjeli PZPN zaatakowali chuligani Legii przeganiając piłkarzy z boiska. Jednak piłkarze z Poznania też nie zachowywali się bezpośrednio po ostatnim gwizdku jak aniołki. Razem ze swoimi kibicami śpiewali obraźliwe piosenki w kierunku kibiców Legii. Jednym z najbardziej rozśpiewanych był wtedy Paweł Kaczorowski, który niedługo potem został piłkarzem… Legii. Jak można łatwo się domyśleć nie zrobił przy Łazienkowskiej za dużej kariery.

 

22 CZERWCA 1983 LECHIA GDAŃSK 2-1 PIAST GLIWICE

Patrząc na pierwszy rzut oka ten mecz nie wygląda na taki, który miałby jakieś ciekawszy podtekst. Był to jednak zupełnie wyjątkowy finał. W tym roku wszyscy zachwycali się Błękitnymi Stargard. W tamtym sezonie ich drogą poszła Lechia i w finale jako zespół 3 ligowy zagrała z Piastem, który grał wtedy ligę wyżej. Można było mieć wątpliwości do jakości tego spotkania, jednak rozwiali je sami piłkarze. Dali dobre widowisko i na pewno żadna z 16 tysięcy osób, które zasiadły wtedy na stadionie w Piotrkowie Trybunalskim nie żałowały że wybrały to spotkanie. Wynik rozstrzygnął się już w pierwszej połowie, a Lechia dzięki tej wygranej miała okazję zagrać dwumecz z Juventusem Turyn.

lechia

13 MAJA 2008 LEGIA WARSZAWA 0-0 WISŁA KRAKÓW(4-3 W rzutach karnych)

Finał rozegrany został w Bełchatowie, co z dzisiejszego punktu widzenia wydaje się sprawą co najmniej dziwną. Wtedy jednak stadionów spełniających europejskie warunki było niewiele więcej niż bramek w właśnie opisywanym meczu. Obiekt jednak pękał w szwach, bo licznie zjawili się kibice obu zespołów. Oba zespoły zmarnowały po kilka dogodnych sytuacji. Z boiska niestety momentami wiało nudą aż do 77 minuty. Wtedy to kibice Legii postanowili wparować na boisko i wrócili na trybuny dopiero po prawie 10 minutowej walce z policją. Piłkarze bramki nie zdobyli i mecz rozstrzygnął się dopiero w serii rzutów karnych. Tam decydującego gola zdobył Jakub Wawrzyniak. Nie po raz ostatni zresztą, ale o tym później.

2 CZERWCA 1965 GÓRNIK ZABRZE 4-0 CZARNI ŻAGAŃ

Na pierwszy rzut oka widząc suchy wynik można powiedzieć, że był to mecz bez historii. Jednak byłoby to za proste podejście sprawy. Czarni to prawdziwi prekursorzy sytuacji w której totalny kopciuszek osiąga wielki sukces. Po drodze eliminowali dużo wyżej notowanych rywali, ale trzeba też przyznać że trochę pomagał im ówczesny regulamin, który po dogrywce nie przewidywał rzutów karnych tylko… losowanie. Aż trzykrotnie w ten sposób piłkarze z Żagania przechodzili dalej. Sam mecz to popis wielkiego Ernesta Pohla, który ustrzelił hat-tricka. Górnik wtedy otoczony był jednak tak wielką estymą i szacunkiem, że sama gra z nim była dla piłkarzy Czarnych wielkim przeżyciem. Przez chwilę wydawało się, że trzecioligowcy mimo przegranego finału zagrają w Europie(Górnik zdobył Mistrzostwo Polski), jednak zgody nie wydał na to PZPN.

pohl

3 MAJA 2011 LECH POZNAŃ 1-1 LEGIA WARSZAWA(po karnych 4-5)

Chyba najbardziej trzymający się w pamięci się finał, nie tylko z powodu że został rozegrany najbliżej dzisiejszego dnia. Ten słynny już mecz w Bydgoszczy stał się symbolem tego, co może się stać jeśli zlekceważy ewentualne zagrożenia. A przez niektóre media(najczęściej te 3 literowe) wykorzystywały zdjęcia z tego meczu w kółko gdy tylko mowa była o kibolach. Sam mecz stał na przyzwoitym poziomie. Obie bramki w tym meczu było fantastyczne. w pierwszej połowie  w swoim stylu, atomowym strzałem z 30 metrów gola zdobył Dmitrije Injac, a w drugiej części meczu Manu technicznym uderzeniem(po rykoszecie) wyrównał. W serii rzutów karnych już pierwszy strzelający w Lechu Bartosz Bosacki zmarnował szansę. Po nim trafiali już wszyscy i znów o wyniku finału przesądziła, jak 3 lata wcześniej, jedenastka Jakuba Wawrzyniaka. Tuż przed jej wykonaniem teren za bramką Krzysztofa Kotorowskiego opanowali kibice Legii, którzy zalali murawę sekundy po tym jak piłka zatrzepotała w siatce. Później nastąpiła już reakcja łańcuchowa, walki między dwoma grupami kibiców, do których włączyły się też policja i ochrona. Krótko mówiąc niesamowity rozgardiasz. Można tylko domyślać się co działo się w głowie delegata UEFA wysłanego na ten mecz, który sprawdzał gotowość naszego kraju przed EURO 2012…

Finały miały swoje blaski i cienie. Dużo było akcentów, w których główne role odgrywali kibice ale w żadnym wypadku nie chcemy abyście odebrali ten tekst jako atak w stronę fanów obu zespołów i zapowiedź „to stanie się na Narodowym”, bo jednak daleko nam do mediów pokroju Onetu czy wspomnianych wyżej telewizji 3-literowych. Możemy być pewni, że kibice obu zespołów w sobotę wzniosą się na wyżyny i dadzą nam kapitalne efekty wizualne. Pozostaje liczyć, że piłkarze mocno zmobilizowani dadzą nam widowisku na miarę rozgłosu jaki temu meczu towarzyszy, żebyśmy za 10 lat pisząc tekst o pamiętnych finałach Pucharu Polski mogli użyć tego spotkania.

źródła: własne, youtube, legionisci.com, kkslech.com, polsatsport.pl, blog PiłkarskaMafia

zdjęcie: Marta Kicińska

]]>
https://www.tylkoekstraklasa.pl/juz-jutro-final-pucharu-polski-pora-odswiezyc-sobie-inne-pamietne-finaly/feed/ 0