ekstraklasa. podsumowanie – Tylko Ekstraklasa https://www.tylkoekstraklasa.pl Twój portal o Ekstraklasie Mon, 27 Apr 2026 18:58:18 +0000 pl-PL hourly 1 https://wordpress.org/?v=5.1.22 Jeżeli ktokolwiek myślał o meczu dobrym w defensywie, to piłkarze Marka Papszuna i Rafała Góraka wyprowadzili wszystkich z błędu. RKS Raków Częstochowa przegrał z GKS-em Katowice. https://www.tylkoekstraklasa.pl/defensywna-sobota-w-czestochowie/ https://www.tylkoekstraklasa.pl/defensywna-sobota-w-czestochowie/#respond Sat, 08 Feb 2025 18:30:14 +0000 http://www.tylkoekstraklasa.pl/?p=85506 Może być zdjęciem przedstawiającym 1 osoba, gra w futbol amerykański, gra w piłkę nożną i tekst
Źródło: Facebook RKS Rakowa Częstochowa
Może być zdjęciem przedstawiającym ‎1 osoba, gra w piłkę nożną, gra w futbol amerykański i ‎tekst „‎PKOBO FKDBonkPolsi EKSTRAKLASA 20.KOLEJKAIPKO 20.KOLELJKAIPKOBPEKSTRAKLASA BP EKSTRAKLASA r ר RISRAKOW CZESTOCHOWA CESTOCHOWA RKS RAKÓW 1921 ר 00 hummel KS KATOWICE LOTTO 全天 1964 SUPERBET 08.02 08.02.2025 2025 GODZ. 17:30 CZĘSTOCHOWA, LIMANOWSKIEGO 83 KATOWICE dibacmlany SUPERBET‎”‎‎
Źródło: Facebook GKS Katowice

Czwarte spotkanie w ramach 20 kolejki polskiej PKO BP Ekstraklasy sezonu 2024/2025. Na Miejskim Stadionie Piłkarskim Raków w Częstochowie RKS Raków Częstochowa podejmował GKS Katowice. Gospodarze bili się o odzyskanie utraconego przed rokiem Mistrzostwa Polski. Przed tą kolejką zajmowali trzecie miejsce w ligowej tabeli ze stratą czterech punktów do liderującego KKS Lecha Poznań. W pięciu ostatnich meczach ligowych Krzyżowcy ODNIEŚLI TYLKO JEDNO ZWYCIĘSTWO (na wyjeździe z RTS Widzewem Łódź 2:3), CZTERY RAZY ZREMISOWALI (u siebie z Koroną Kielce 1:1 i Motorem Lublin 2:2 oraz na wyjeździe z BKS Jagiellonią Białystok 2:2 i KS Cracovią 0:0) i NIE PONIEŚLI ŻADNEJ PORAŻKI. W kadrze meczowej ekipy Marka Papszuna, na starcie z Trójkolorowymi, zabrakło Bogdana Racovițana (kontuzja kolana), Patryka Makucha (uraz kostki) i Szymona Czyża (kontuzja kolana). Goście walczyli o utrzymanie. Przed tą serią gier byli na dziewiątej pozycji ze stratą PIĘTNASTU OCZEK do liderującego KKS Lecha Poznań. W pięciu ostatnich pojedynkach ligowych GieKSa odniosła trzy zwycięstwa (na wyjeździe z KS Cracovią 3:4 oraz u siebie z Lechią Gdańsk 2:0 i FKS Stalą Mielec 1:0), raz zremisowała (na wyjeździe z RKS Radomiakiem Radom 1:1) i PONIOSŁA TYLKO JEDNĄ PORAŻKĘ (na wyjeździe z KKS Lechem Poznań 2:0). W kadrze meczowej ekipy Rafała Góraka, na spotkanie z Medalikami, zabrakło Adama Zreľáka (uraz kostki), Adriana Danka (kontuzja kolana) i Jakuba Kaduka (uraz mięśniowy). Która z drużyn zbliżyła się do swojego celu? Czy RKS Raków Częstochowa pozostał w grze o Mistrzostwo Polski? Czy GKS Katowice oddalił się spod strefy spadkowej? Przekonajmy się.

W poprzednich meczach 20 kolejki PKO BP Ekstraklasy 2024/2025 FKS Stal Mielec pokonała na Stadionie Miejskim im. Grzegorza Lato w Mielcu BKS Jagiellonię Białystok 2:1, MKS Pogoń Szczecin wygrała na Stadionie Miejskim im. Floriana Krygiera w Szczecinie z Górnikiem Zabrze 3:0, a RKS Radomiak Radom zremisował na Stadionie im. braci Czachorów przy ulicy Struga 63 w Radomiu z WKS Śląskiem Wrocław 1:1. W pozostałych starciach 20 kolejki GKS Piast Gliwice zagra na Stadionie Miejskim im. Piotra Wieczorka w Gliwicach z CWKS Legią Warszawa, Korona Kielce zmierzy się na EXBUD Arenie w Kielcach z Motorem Lublin, RTS Widzew Łódź podejmie na Stadionie Miejskim RTS Widzewa Serce Łodzi przy Alei Piłsudskiego 138 w Łodzi KS Cracovię, Lechia Gdańsk przyjmie na Polsat Plus Arenie w Gdańsku KKS Lech Poznań, a MKS Puszcza Niepołomice zawalczy na Stadionie KS Cracovii im. Józefa Piłsudskiego przy ulicy Kałuży 1 w Krakowie z KGHM Zagłębiem Lubin.

SKŁADY

RKS RAKÓW CZĘSTOCHOWA

Źródło: Facebook RKS Rakowa Częstochowa

Porównując skład gospodarzy ze zremisowanego pojedynku wyjazdowego z KS Cracovią, a ten, jaki wybiegł przeciwko Trójkolorowym, Marek Papszun dokonał dwóch zmian. Poza kadrą meczową, z powodu choroby, znalazł się Stratos Svarnas, a na ławce rezerwowych zasiadł Matej Rodin. W ich miejsce, od pierwszej minuty, pojawili się Milan Rundić oraz Zoran Arsenić. Czy te korekty wpłynęły pozytywnie na jakość gry defensywnej Krzyżowców?

GKS KATOWICE

Źródło: Facebook GKS Katowice

Porównując jedenastkę gości z wygranego spotkania domowego z FKS Stalą Mielec, z tą, która wybiegła na Miejskim Stadionie Piłkarskim Raków w Częstochowie, Rafał Górak nie dokonał żadnych roszad. Szkoleniowiec przyjezdnych wyszedł z założenia, iż zwycięskiej jedenastki się nie zmienia. Czy ten brak zmian spowodował lepszą grę w obronie i ataku GieKSy?

DEFENSYWNA POSTAWA MEDALIKÓW WODĄ NA MŁYN KATOWICZAN

Źródło: Facebook RKS Rakowa Częstochowa
Źródło: Facebook GKS Katowice

W piętnastej minucie niezłe dośrodkowanie Adriana Błąda z prawej strony boiska. Do piłki doszedł Arkadiusz Jędrych, ale jego strzał głową poleciał nad poprzeczką bramki gospodarzy. Cztery minuty później płaskie prostopadłe podanie Marcina Wasielewskiego do Sebastiana Bergiera. Środkowy napastnik gości wbiegł w szesnastkę miejscowych, skąd technicznym uderzeniem przy prawym słupku pokonał bezradnego Kacpra Trelowskiego. 0:1.

Źródło: Facebook GKS Katowice

Dwudziesta dziewiąta minuta i nieprzymierzony strzał Sebastiana Bergiera z dystansu. W trzydziestej piątej minucie przestrzelone uderzenie Marcina Wasielewskiego z dalszej odległości. Dziewięć minut później płaska centra Pétera Barátha z prawej strony boiska. Do futbolówki dopadł Adriano Luís Amorim Santos (Adriano Amorim), ale jego płaski strzał, bez problemów, złapał Dawid Kudła.

Sędzia Wojciech Myć zakończył pierwszą połowę na Miejskim Stadionie Piłkarskim Raków w Częstochowie. Lepsi byli goście. Stworzyli kilkanaście sytuacji podbramkowych, z których wykorzystali jedną. Gospodarze szukali swoich szans po szybkich atakach, ale zabrakło im wykończenia. Najlepszymi piłkarzami przed przerwą byli Iván López Álvarez (Ivi López) i Alan Czerwiński. Po pierwszych czterdziestu pięciu minutach Trójkolorowi prowadzili 0:1 po bramce Sebastiana Bergiera z dziewiętnastej minuty. Jak zmienił się obraz tego meczu po przerwie?

Źródło: Facebook RKS Rakowa Częstochowa
Może być zdjęciem przedstawiającym tekst „ŚLĄSKA ŚLĄSKAKRÓLOWEJ.G GODNYMIŁOSCIME!! DENJESTTYLKOKI GODNYMIŁOSCIMEJ! ALPO GIEKSIE UKOCHAMEJ WIERNY BARANOWICZ 121/227232427-240 21722423 MILEWSKI WASIELEWSKI 21722 22 23 2412728130 2427 28130 21 GAUSZKOWSNO NOWA 24 GIEKSAFOTO FOTO”
Źródło: Facebook GKS Katowice

DRUGA POŁOWA

Marek Papszun zdecydował się na jedną korektę w swoim składzie w przerwie. Z szatni nie wyszedł Péter Baráth, którego zmienił Srđan Plavšić. Rafał Górak nie dokonał żadnych roszad w swojej jedenastce, którą wybrał na podstawie przedmeczowych treningów. Czy były to dobre decyzje?

W czterdziestej siódmej minucie techniczny centrostrzał Bartosza Nowaka z lewej strony boiska. Piłkę, bez problemów, złapał Kacper Trelowski. Minutę później żółtą kartkę dostał Mateusz Kowalczyk za sprowadzenie do parteru Adriano Amorima. Pięćdziesiąta pierwsza minuta i mocny strzał Karla Gustava Vilhelma Berggrena (Gustava Berggrena) z dystansu. Piłkę, do boku, sparował Dawid Kudła. W pięćdziesiątej czwartej minucie fatalne podanie Dawida Kudły w stronę Oskara Repki. Piłkę przejął Jonatan Braut Brunes (Jonatan Brunes). Potem Vladyslav Sergeyevich Kochergin (Vladyslav Kochergin) posłał płaskie dośrodkowanie ze środka boiska. Do piłki doszedł Ivi López, który silnym uderzeniem przy prawym słupku pokonał bezradnego Dawida Kudłę. 1:1.

Źródło: Facebook RKS Rakowa Częstochowa

Minutę później mocny strzał Mateusza Kowalczyka z dalszej odległości. Piłkę, bez problemów, złapał Kacper Trelowski. Pięćdziesiąta dziewiąta minuta i sędzia Wojciech Myć został zawołany przez sędziów VAR do monitora, aby ocenić, czy Srđan Plavšić uderzył ręką w twarz Borję Galána Gonzáleza (Borję Galána) we własnym polu karnym. W sześćdziesiątej minucie, po analizie VAR, sędzia Wojciech Myć podyktował rzut karny dla gości po uderzeniu ręką w twarz Borjy Galána przez Srđana Plavšicia we własnej szesnastce. Dodatkowo Serb otrzymał żółtko za ten faul. Dwie minuty później do piłki podszedł Arkadiusz Jędrych, który nie wykorzystał rzutu karnego. Jego techniczne uderzenie przy prawym słupku, na rzut rożny, sparował Kacper Trelowski. Sześćdziesiąta piąta minuta i świetna indywidualna akcja Mateusza Kowalczyka. Środkowy pomocnik przyjezdnych mijał piłkarzy gospodarzy jak slalomowe tyczki, po czym wbiegł w pole karne miejscowych, skąd mocnym strzałem pod poprzeczkę pokonał bezradnego Kacpra Trelowskiego. 1:2.

Źródło: Facebook GKS Katowice

W sześćdziesiątej siódmej minucie miękka centra Jeana Carlosa Silvy Rochy (Jeana Carlosa) z lewej strony boiska. Do futbolówki dopadł Jonatan Brunes, ale jego strzał nożycami poleciał nad poprzeczką bramki Katowiczan. Cztery minuty później miękka wrzutka Srđana Plavšicia z prawej strony boiska. Do piłki dotarł Adriano Amorim, ale jego uderzenie głową, bez problemów, złapał Dawid Kudła. Siedemdziesiąta druga minuta i nieprzymierzony strzał Adriana Błąda z dystansu. W siedemdziesiątej drugiej minucie druga zmiana w ekipie Częstochowian. Z boiskiem pożegnał się Adriano Amorim, którego zastąpił Jesús Antonio Díaz Gómez (Jesús Díaz). Minutę później podwójna korekta składu Ślązaków. Murawę opuścili Alan Czerwiński i Sebastian Bergier, a w ich miejsce pojawili się Aleksander Komor oraz Filip Szymczak. Siedemdziesiąta szósta minuta i podwójna roszada dokonana przez Marka Papszuna. Na ławkę rezerwowych ściągnięto Iviego Lópeza i Jonatana Brunesa, których zmienili Patryk Makuch oraz Leonardo Miramar Rocha (Leonardo Rocha). W siedemdziesiątej szóstej minucie precyzyjna wrzutka Vladyslava Kochergina z rzutu rożnego. Do piłki dotarł Leonardo Rocha, ale jego uderzenie głową poleciało obok prawego słupka bramki Żółto-Zielono-Czarnych. Trzy minuty później miękkie dośrodkowanie Srđana Plavšicia z prawej strony boiska. Do futbolówki dobiegł Jesús Díaz, ale jego kąśliwy strzał głową, do boku, sparował Dawid Kudła. Osiemdziesiąta trzecia minuta i potężne uderzenie Vladyslava Kochergina z dalszej odległości. Piłkę, na rzut rożny, sparował Dawid Kudła. W osiemdziesiątej piątej minucie niedokręcony strzał Filipa Szymczaka z dystansu. Minutę później ostatnia zmiana w ekipie Czerwono-Niebieskich. Zszedł Milan Rundić, wszedł Matej Rodin. Dziewięćdziesiąta minuta i podwójna korekta składu GieKSy. Z boiskiem rozstali się Marcin Wasielewski i Adrian Błąd, których zastąpili Mateusz Marzec oraz Sebastian Milewski. W dziewięćdziesiątej czwartej minucie płaskie prostopadłe podanie Bartosza Nowaka do Sebastiana Milewskiego. Środkowy pomocnik gości wbiegł w pole karne Częstochowian, ale jego płaskie uderzenie, do boku, sparował Kacper Trelowski. Minutę później żółtą kartkę zobaczył Oskar Repka za niesportowe zachowanie. To napomnienie oznaczało brak środkowego pomocnika defensywnego przyjezdnych w następnej kolejce ligowej.

Sędzia Wojciech Myć zakończył czwarte starcie w ramach 20 kolejki polskiej PKO BP Ekstraklasy sezonu 2024/2025 rozegrane na Miejskim Stadionie Piłkarskim Raków w Częstochowie. Pierwsza połowa to miażdżąca przewaga przyjezdnych. Wykreowali kilkanaście okazji strzeleckich, z których wykorzystali jedną. Miejscowi szukali swoich szans po kontratakach, ale zabrakło im wykończenia. Druga połowa to optyczna dominacja gospodarzy. Stworzyli kilkanaście sytuacji podbramkowych, z których wykorzystali jedną. Goście szukali swoich szans po szybkich atakach, z których wykorzystali jeden. Najlepszymi piłkarzami tego pojedynku byli Vladyslav Kochergin i Bartosz Nowak. Po tym spotkaniu Medaliki zostały na trzecim miejscu w ligowej tabeli, a Trójkolorowi awansowali na ósmą pozycję. W następnej kolejce ligowej ekipa Marka Papszuna zagra na Enea Stadionie przy ulicy Bułgarskiej 17 w Poznaniu z KKS Lechem Poznań, natomiast zespół Rafała Góraka zmierzy się na Stadionie Miejskim przy ulicy Bukowej 1A w Katowicach z GKS Piastem Gliwice. Ostatecznie, w czwartym meczu 20 kolejki PKO BP Ekstraklasy 2024/2025, RKS Raków Częstochowa przegrał na Miejskim Stadionie Piłkarskim Raków w Częstochowie z GKS-em Katowice 1:2. Gola dla Krzyżowców strzelił Ivi López, a bramki dla GieKSy zdobyli Sebastian Bergier i Mateusz Kowalczyk.

Źródło: Facebook RKS Rakowa Częstochowa
Źródło: Facebook GKS Katowice
]]>
https://www.tylkoekstraklasa.pl/defensywna-sobota-w-czestochowie/feed/ 0
Raz, dwa, trzy, cztery, pięć. Czekaj. To nie mecz hokeja, a piłkarski. Rozrywkowy pokaz cyrkowy w Poznaniu. KKS Lech Poznań wygrał z RTS Widzewem Łódź. https://www.tylkoekstraklasa.pl/kibicowski-hit-w-poznaniu/ https://www.tylkoekstraklasa.pl/kibicowski-hit-w-poznaniu/#respond Fri, 31 Jan 2025 21:36:14 +0000 http://www.tylkoekstraklasa.pl/?p=85440
Źródło: Facebook KKS Lecha Poznań

Drugie spotkanie w ramach 19 kolejki polskiej PKO BP Ekstraklasy sezonu 2024/2025. Największy hit tego weekendu na polskich boiskach. Na Enea Stadionie przy ulicy Bułgarskiej 17 w Poznaniu KKS Lech Poznań podejmował RTS Widzew Łódź. Gospodarze bili się o odzyskanie utraconego przed trzema laty Mistrzostwa Polski. Przed tą kolejką zajmowali fotel lidera w ligowej tabeli z przewagą dwóch punktów nad drugim RKS Rakowem Częstochowa. W pięciu ostatnich meczach ligowych Kolejorz odniósł dwa zwycięstwa (u siebie z CWKS Legią Warszawa 5:2 i GKS Katowice 2:0), raz zremisował (na wyjeździe z GKS Piastem Gliwice 0:0) i poniósł dwie porażki (na wyjeździe z MKS Puszczą Niepołomice 2:0 i Górnikiem Zabrze 2:1). W kadrze meczowej ekipy Nielsa Frederiksena, na starcie z Czerwoną Armią, zabrakło Radosława Murawskiego (nadmiar żółtych kartek) i Jensa Patrika Wålemarka (Patrika Wålemarka – kontuzja mięśniowa). Pod znakiem zapytania stał występ Filipa Dagerståla (uraz kostki). Goście walczyli o spokojny środek tabeli. Przed tą serią gier byli na dziewiątej pozycji ze stratą TRZYNASTU OCZEK do liderującego KKS Lecha Poznań. W pięciu ostatnich pojedynkach ligowych Widzewiacy odnieśli dwa zwycięstwa (u siebie z KGHM Zagłębiem Lubin 2:0 i FKS Stalą Mielec 2:1) i ponieśli trzy porażki (na wyjeździe z CWKS Legią Warszawa 2:1 i MKS Puszczą Niepołomice 2:0 oraz u siebie z RKS Rakowem Częstochowa 2:3). W kadrze meczowej zespołu Daniela Myśliwca, na spotkanie z Dumą Wielkopolski, zabrakło Kamila Cybulskiego (kontuzja kostki), Juana Fernándeza Blanco (Juana Ibizy – uraz stopy), Lirima Kastratiego (kontuzja kolana), Marcela Krajewskiego (uraz mięśniowy) i Bartłomieja Pawłowskiego (kontuzja kolana). Która z drużyn zbliżyła się do swojego celu? Czy KKS Lech Poznań odskoczył od grupy pościgowej w walce o Mistrzostwo Polski? Czy RTS Widzew Łódź uciekł spod strefy spadkowej? Przekonajmy się.

W jedynym rozegranym meczu 19 kolejki PKO BP Ekstraklasy 2024/2025 GKS Katowice pokonał na Stadionie Miejskim przy ulicy Nowej Bukowej 13 w Katowice FKS Stal Mielec 1:0. W pozostałych starciach 19 kolejki PKO BP Ekstraklasy Motor Lublin zagra na Arenie Lublin w Lublinie z Lechią Gdańsk, KS Cracovia zmierzy się na Stadionie KS Cracovii im. Józefa Piłsudskiego przy ulicy Kałuży 1 w Krakowie z RKS Rakowem Częstochowa, MKS Pogoń Szczecin podejmie na Stadionie Miejskim im. Floriana Krygiera w Szczecinie KGHM Zagłębie Lubin, Górnik Zabrze przyjmie na Stadionie im. Ernesta Pohla w Zabrzu MKS Puszczę Niepołomice, BKS Jagiellonia Białystok zawalczy na Chorten Arenie w Białymstoku z RKS Radomiakiem Radom, CWKS Legia Warszawa spróbuje swoich sił na Stadionie Miejskim CWKS Legii im. Marszałka Józefa Piłsudskiego przy ulicy Łazienkowskiej 3 w Warszawie z Koroną Kielce, a WKS Śląsk Wrocław stoczy wojnę na Tarczyński Arenie we Wrocławiu z GKS Piastem Gliwice.

SKŁADY
KKS LECH POZNAŃ

Źródło: Facebook KKS Lecha Poznań

Porównując skład gospodarzy z przegranego pojedynku wyjazdowego z Górnikiem Zabrze, a ten, jaki wybiegł przeciwko Czerwonej Armii, Niels Frederiksen dokonał pięciu zmian. Poza kadrą meczową, z powodu drobnego urazu mięśniowego, nadmiaru żółtych kartek bądź drobnej kontuzji mięśniowej, znaleźli się Joel Vieira Pereira (Joel Pereira), Radosław Murawski czy Patrik Wålemark, a na ławce rezerwowych zasiedli Wojciech Mońka i Antonio Milić. W ich miejsce, od pierwszej minuty, pojawili się Rasmus Carstensen, Gisli Thordarson, Filip Jagiełło, Bartosz Salamon oraz Alex Raymond Douglas (Alex Douglas). Czy te korekty wpłynęły pozytywnie na jakość gry defensywnej i ofensywnej Kolejorza?

RTS WIDZEW ŁÓDŹ

Źródło: Facebook RTS Widzewa Łódź

Porównując jedenastkę gości z wygranego spotkania domowego z FKS Stalą Mielec, z tą, która wybiegła na Enea Stadionie przy ulicy Bułgarskiej 17 w Poznaniu, Daniel Myśliwiec dokonał trzech roszad. Poza kadrą meczową, z powodu urazu mięśniowego, kontuzji kostki bądź choroby, znaleźli się Marcel Krajewski, Kamil Cybulski i Imad Rondić. W ich miejsce, od pierwszej minuty, pojawili się Polydefkis Volanakis, Jakub Łukowski oraz Hubert Sobol. Czy te zmiany spowodowały lepszą grę w obronie i ataku Widzewiaków?

TRZY SZYBKIE CIOSY I POWAŻNE PROBLEMY Z KONTUZJAMI W ŁODZI

Źródło: Facebook KKS Lecha Poznań
Źródło: Facebook RTS Widzewa Łódź

W drugiej minucie dokładne dośrodkowanie Sebastiana Kerka z rzutu wolnego. Do piłki doszedł Luís Marques Almeida Vieira da Silva (Luís Silva), który sprytnym strzałem podcinką przy prawym słupku pokonał bezradnego Bartosza Mrozka. 0:1. Dwie minuty później, po analizie VAR, sędzia Karol Arys nie uznał gola dla gości, gdyż Portugalczyk był na minimalnym spalonym. 0:0. Piąta minuta i świetna indywidualna akcja Afonso Gamelasa de Pinho Sousy (Afonso Sousy) zakończona mocnym uderzeniem z pola karnego przyjezdnych. Piłka wpadła w prawe okienko bramki Łodzian. Piłkę na rękach miał Rafał Gikiewicz, ale nie zdołał jej sparować na rzut rożny. 1:0.

Źródło: Facebook KKS Lecha Poznań

W dwudziestej trzeciej minucie techniczny strzał Antoniego Kozubala z dystansu. Piłkę, na rzut rożny, sparował Rafał Gikiewicz. Jedenaście minut później miękka wrzutka Jakuba Sypka z prawej strony boiska. Piłkę głową zgrał Luís Silva. Do piłki dotarł Sebastian Kerk, ale jego uderzenie z powietrza poleciało nad poprzeczką bramki gospodarzy. Czterdziesta czwarta minuta i skiksowany strzał Filipa Jagiełło z dalszej odległości. W drugiej minucie doliczonego czasu gry przestrzelony strzał Antoniego Kozubala z dystansu. Trzy minuty później płaskie dośrodkowanie Antoniego Kozubala z prawej strony boiska. Do futbolówki dobiegł Mikael Ishak, który płaskim uderzeniem przy lewym słupku pokonał bezradnego Rafała Gikiewicza. 2:0. Gol nie został jednak uznany, gdyż Szwed był na minimalnym spalonym. 1:0. W ósmej minucie doliczonego czasu gry, po analizie VAR, sędzia Karol Arys uznał gola dla miejscowych, gdyż Ishak nie był na spalonym po podaniu od Kozubala. 2:0.

Źródło: Facebook KKS Lecha Poznań

Trzy minuty później przeciągnięta centra Sebastiana Kerka z rzutu rożnego. Do piłki podbiegł Luís Silva, ale jego strzał głową, do boku, sparował Bartosz Mrozek. Dwunasta minuta doliczonego czasu gry i żółtą kartkę dostał Jakub Sypek za kopnięcie w lewe udo Antoniego Kozubala. To napomnienie oznaczało brak prawego wahadłowego Czerwonej Armii w następnej kolejce ligowej.

Sędzia Karol Arys zakończył pierwszą połowę na Enea Stadionie przy ulicy Bułgarskiej 17 w Poznaniu. Minimalnie lepsi byli gospodarze. Stworzyli kilkanaście sytuacji podbramkowych, z których wykorzystali dwie. Goście szukali swoich szans po szybkich atakach, ale zabrakło im wykończenia. Najlepszymi piłkarzami przed przerwą byli Daniel Håkans i Sebastian Kerk. Po pierwszych czterdziestu pięciu minutach Duma Wielkopolski prowadziła 2:0 po bramkach Afonso Sousy i Mikaela Ishaka.

Źródło: Facebook KKS Lecha Poznań
Źródło: Facebook RTS Widzewa Łódź

POKAZ GWAŁTU ZE SZCZEGÓLNYM OKRUCIEŃSTWEM W POZNANIU

Niels Frederiksen i Daniel Myśliwiec nie zdecydowali się na żadne korekty w swoich składach, które wybrali na podstawie przedmeczowych treningów. Czy były to dobre decyzje?

W czterdziestej ósmej minucie płaski strzał Jakuba Łukowskiego z dystansu. Piłkę, lewym kolanem, wybił Bartosz Mrozek. Dwie minuty później techniczne uderzenie Afonso Sousy z dalszej odległości. Piłka wpadła w prawe okienko bramki gości. Bez szans Rafał Gikiewicz. 3:0.

Źródło: Facebook KKS Lecha Poznań

Pięćdziesiąta druga minuta i płaskie prostopadłe podanie Francisco Javiera Álvareza Rodrígueza (Frana Álvareza) do Samuela Kozlovský’ego. Słowacki lewy wahadłowy przyjezdnych wbiegł w pole karne gospodarzy, skąd mocnym strzałem przy lewym słupku pokonał Bartosza Mrozka. Bramkarz miejscowych miał piłkę na rękach, ale nie zdołał jej sparować na rzut rożny. 3:1.

Źródło: Facebook RTS Widzewa Łódź

W pięćdziesiątej czwartej minucie kąśliwe uderzenie Jakuba Łukowskiego z dystansu. Piłkę, bez problemów, złapał Bartosz Mrozek. Minutę później płaskie dośrodkowanie Filipa Jagiełło z lewej strony boiska. Do piłki doszedł Mikael Ishak, ale jego techniczny strzał poleciał nad poprzeczką bramki Łodzian. Pięćdziesiąta piąta minuta i podwójna roszada dokonana przez Daniela Myśliwca. Z boiskiem pożegnali się Jakub Łukowski i Hubert Sobol, których zastąpili Hilary Gong oraz Saïd Hamulić. W sześćdziesiątej minucie nieprzymierzone uderzenie Gisliego Thordarsona z dalszej odległości. Dziewięć minut później podwójna zmiana w ekipie Poznaniaków. Murawę opuścili Bartosz Salamon i Filip Jagiełło, a w ich miejsce pojawili się Antonio Milić oraz Ali Gholizadeh. Siedemdziesiąta druga minuta i sprytna centra zewnętrzną częścią lewej stopy Samuela Kozlovský’ego z lewej strony boiska. Do futbolówki dopadł Juljan Shehu, ale jego strzał głową, na rzut rożny, sparował Bartosz Mrozek. W siedemdziesiątej trzeciej minucie miękka wrzutka Sebastiana Kerka z lewej strony boiska. Do piłki dotarł Saïd Hamulić, ale jego uderzenie z powietrza, z problemami, złapał Bartosz Mrozek. Dwie minuty później techniczny strzał Saïda Hamulicia z dystansu. Piłkę, bez problemów, złapał Bartosz Mrozek. Siedemdziesiąta siódma minuta i płaskie dośrodkowanie Rasmusa Carstensena z prawej strony boiska. Do futbolówki dobiegł Daniel Håkans, ale jego techniczne uderzenie poleciało nad poprzeczką bramki Czerwono-Biało-Czerwonych. W siedemdziesiątej dziewiątej minucie trzecia korekta składu Czerwonej Armii. Na ławkę rezerwowych ściągnięto Jakuba Sypka, którego zmienił Nikodem Stachowicz. Minutę później trzecia roszada dokonana przez Nielsa Frederiksena. Zszedł Afonso Sousa, wszedł Bryan Benjamin Fiabema (Bryan Fiabema). Osiemdziesiąta minuta i miękka centra Daniela Håkansa z lewej strony boiska. Do piłki podbiegł Mikael Ishak, który strzałem głową przy prawym słupku pokonał bezradnego Rafała Gikiewicza. 4:1.

Źródło: Facebook KKS Lecha Poznań

W osiemdziesiątej siódmej minucie nieudane uderzenie Sebastiana Kerka z dalszej odległości. Minutę później czwarta zmiana w ekipie RTS. Z boiskiem rozstał się Sebastian Kerk, którego zastąpił Marek Hanousek. Osiemdziesiąta siódma minuta i podwójna korekta składu Poznaniaków. Murawę opuścili Michał Gurgul i Mikael Ishak, a w ich miejsce pojawili się Maksymilian Pingot oraz Sammy Dudek.

Sędzia Karol Arys zakończył drugi mecz w ramach 19 kolejki polskiej PKO BP Ekstraklasy sezonu 2024/2025 rozegrany na Enea Stadionie przy ulicy Bułgarskiej 17 w Poznaniu. Pierwsza połowa to optyczna przewaga miejscowych. Wykreowali kilkanaście okazji strzeleckich, z których wykorzystali dwie. Przyjezdni szukali swoich szans po kontratakach, ale zabrakło im wykończenia. Druga połowa to absolutna dominacja gospodarzy. Stworzyli kilkadziesiąt sytuacji podbramkowych, z których wykorzystali dwie. Goście szukali swoich szans po szybkich atakach, z których wykorzystali jeden. Najlepszymi piłkarzami tego starcia byli Daniel Håkans i Samuel Kozlovský. Po tym pojedynku Duma Wielkopolski utrzymała fotel lidera w ligowej tabeli, a Czerwona Armia spadła na dziewiątą pozycję. W następnej kolejce ligowej ekipa Nielsa Frederiksena zagra na Polsat Plus Arenie w Gdańsku z Lechią Gdańsk, natomiast zespół Daniela Myśliwca zmierzy się na Stadionie Miejskim RTS Widzewa Serce Łodzi przy Alei Piłsudskiego 138 w Łodzi z KS Cracovią. Ostatecznie, w drugim spotkaniu 19 kolejki PKO BP Ekstraklasy 2024/2025, KKS Lech Poznań pokonał na Enea Stadionie przy ulicy Bułgarskiej 17 w Poznaniu RTS Widzew Łódź 4:1. Po dwa gole dla Kolejorza strzelili Afonso Sousa i Mikael Ishak, a bramkę dla Widzewiaków zdobył Samuel Kozlovský.

Źródło: Facebook KKS Lecha Poznań
Źródło: Facebook RTS Widzewa Łódź
]]>
https://www.tylkoekstraklasa.pl/kibicowski-hit-w-poznaniu/feed/ 0
Katowicka inauguracja wiosny jeszcze na starym stadionie przy Bukowej. GKS Katowice wygrał z FKS Stalą Mielec. https://www.tylkoekstraklasa.pl/katowicka-inauguracja-przy-bukowej/ https://www.tylkoekstraklasa.pl/katowicka-inauguracja-przy-bukowej/#respond Fri, 31 Jan 2025 18:56:20 +0000 http://www.tylkoekstraklasa.pl/?p=85437
Źródło: Facebook GKS Katowice

Źródło: Facebook FKS Stali Mielec

Pierwsze spotkanie w ramach 19 kolejki polskiej PKO BP Ekstraklasy sezonu 2024/2025. Na Stadionie Miejskim przy ulicy Bukowej 1A w Katowicach GKS Katowice podejmował FKS Stal Mielec. Gospodarze bili się o spokojny środek tabeli. Przed tą kolejką zajmowali dziesiąte miejsce w ligowej tabeli ze stratą PIĘTNASTU PUNKTÓW do liderującego KKS Lecha Poznań. W zimowym okienku transferowym Pierońskie Hanysy pozyskały Patryka Kukulskiego (powrót z GKS Olimpii Grudziądz z wypożyczenia), Jakuba Kokosińskiego (przeniesienie z drużyny juniorów), Konrada Gruszkowskiego (transfer definitywny z DAC 1904 Dunajská Streda) i Filipa Szymczaka (wypożyczenie z KKS Lecha Poznań). Dodatkowo straciły Jakuba Antczaka (powrót do KKS Lecha Poznań z wypożyczenia), Jakuba Araka (transfer definitywny do BS Polonii Bytom) i Patryka Kukulskiego (transfer definitywny do KS Karkonoszy Jelenia Góra). W pięciu ostatnich meczach ligowych GieKSa odniosła dwa zwycięstwa (na wyjeździe z KS Cracovią 3:4 i u siebie z Lechią Gdańsk 2:0), raz zremisowała (na wyjeździe z RKS Radomiakiem Radom 1:1) i poniosła dwie porażki (u siebie z Koroną Kielce 1:2 i na wyjeździe z KKS Lechem Poznań 2:0). W kadrze meczowej ekipy Rafała Góraka, na starcie z Mielczanami, zabrakło Adama Zreľáka (kontuzja kostki). Goście walczyli o utrzymanie. Przed tą serią gier byli na trzynastej pozycji ze stratą DZIEWIĘTNASTU OCZEK do liderującego KKS Lecha Poznań. W zimowym okresie transferowym Czeczeńcy stracili Kōkiego Hinokio (transfer definitywny do ŁKS Łódź), Przemysława Maja (transfer definitywny do KS Wiązownica) i Petrosa Bagalianisa (transfer definitywny do AEL Larissa). Dodatkowo pozyskali Pyry’ego Petteriego Hannolę (Pyry’ego Hannolę – wypożyczenie z SJK Seinäjoki) i Natana Niedźwiedzia (transfer definitywny z Korony Kielce). W pięciu ostatnich pojedynkach ligowych Biało-Niebiescy odnieśli dwa zwycięstwa (u siebie z MKS Puszczą Niepołomice 2:0 i na wyjeździe z RKS Radomiakiem Radom 1:2), raz zremisowali (u siebie z CWKS Legią Warszawa 2:2) i ponieśli dwie porażki (na wyjeździe z RKS Rakowem Częstochowa 1:0 i RTS Widzewem Łódź 2:1). W kadrze meczowej zespołu Janusza Niedźwiedzia, na spotkanie z Trójkolorowymi, zabrakło Matthew Guillaumiera (nadmiar żółtych kartek) i Marco Ehmanna (uraz kolana). Która z drużyn zbliżyła się do swojego celu? Czy GKS Katowice, z przytupem, otworzył nowy stadion w Katowicach? Czy FKS Stal Mielec odskoczyła od strefy spadkowej? Przekonajmy się.

TERMINARZ

Mecz na Stadionie Miejskim przy ulicy Bukowej 1A w Katowicach zainaugurował 19 kolejkę PKO BP Ekstraklasy 2024/2025. W pozostałych starciach 19 kolejki KKS Lech Poznań zagra na Enea Stadionie przy ulicy Bułgarskiej 17 w Poznaniu z RTS Widzewem Łódź, Motor Lublin zmierzy się na Arenie Lublin w Lublinie z Lechią Gdańsk, KS Cracovia podejmie na Stadionie KS Cracovii im. Józefa Piłsudskiego przy ulicy Kałuży 1 w Krakowie RKS Raków Częstochowa, MKS Pogoń Szczecin przyjmie na Stadionie Miejskim im. Floriana Krygiera w Szczecinie KGHM Zagłębie Lubin, Górnik Zabrze zawalczy na Stadionie im. Ernesta Pohla w Zabrzu z MKS Puszczą Niepołomice, BKS Jagiellonia Białystok spróbuje swoich sił na Chorten Arenie w Białymstoku z RKS Radomiakiem Radom, CWKS Legia Warszawa stoczy wojnę na Stadionie Miejskim CWKS Legii im. Marszałka Józefa Piłsudskiego przy ulicy Łazienkowskiej 3 w Warszawie z Koroną Kielce, a WKS Śląsk Wrocław odważy się na Tarczyński Arenie we Wrocławiu z GKS Piastem Gliwice.

Piątkowe, późne popołudnie na Górnym Śląsku. Spisująca się nieźle w ostatnich miesiącach GieKSa kontra prezentujący przeciętną formę w ostatnich tygodniach Biało-Niebiescy. Czy Janusz Niedźwiedź przechytrzył Rafała Góraka?

SKŁADY
GKS KATOWICE

Źródło: Facebook GKS Katowice

Porównując skład gospodarzy ze zremisowanego pojedynku wyjazdowego z RKS Radomiakiem Radom, a ten, jaki wybiegł przeciwko Czeczeńcom, Rafał Górak dokonał zaledwie jednej zmiany. Na ławce rezerwowych zasiadł Sebastian Milewski. W jego miejsce, od pierwszej minuty, pojawił się Bartosz Nowak. Czy ta korekta wpłynęła pozytywnie na jakość gry defensywnej i ofensywnej GieKSy?

FKS STAL MIELEC
Ź

Źródło: Facebook FKS Stali Mielec

Porównując jedenastkę gości z przegranego spotkania wyjazdowego z RTS Widzewem Łódź, z tą, która wybiegła na Stadionie Miejskim przy ulicy Nowej Bukowej 13 w Katowicach, Janusz Niedźwiedź dokonał dwóch roszad. Poza kadrą meczową, z powodu nadmiaru żółtych kartek, znalazł się Matthew Guillaumier, a na ławce rezerwowych zasiadł Maciej Domański. W ich miejsce, od pierwszej minuty, pojawili się Mateusz Matras oraz Pyry Hannola. Czy te zmiany spowodowały lepszą grę w obronie i ataku Biało-Niebieskich?

WYMIANA CIOSÓW JAK NA RINGU BOKSERSKIM PRZY BUKOWEJ

Źródło: Facebook GKS Katowice
Źródło: Facebook FKS Stali Mielec

W jedenastej minucie nieprzymierzony strzał Oskara Repki z dystansu. Cztery minuty później lekkie uderzenie głową Marcina Wasielewskiego z dalszej odległości. Piłkę, bez problemów, złapał Jakub Mądrzyk. Osiemnasta minuta i kąśliwy strzał Borjy Galána Gonzáleza (Borjy Galána) z dystansu. Futbolówkę, w koszyczek, wyłapał Jakub Mądrzyk. W osiemnastej minucie mocne uderzenie Sebastiana Bergiera z pola karnego gości. Piłkę, do boku, sparował Jakub Mądrzyk. Trzy minuty później dokładne dośrodkowanie Roberta Dadoka z prawej strony boiska. Do piłki doszedł Krystian Getinger, ale jego strzał głową poleciał nad poprzeczką bramki gospodarzy. Dwudziesta druga minuta i miękka centra Sergiya Viktorovycha Krykuna (Sergiya Krykuna) z lewej strony boiska. Do futbolówki dopadł Ilya Siarheyevich Shkurin (Ilya Shkurin), ale jego uderzenie głową poleciało nad poprzeczką bramki miejscowych. W dwudziestej dziewiątej minucie żółtą kartkę dostał Robert Dadok za wycięcie równo z trawą Marcina Wasielewskiego. Cztery minuty później skiksowany strzał Pyry’ego Hannoli z dalszej odległości. Trzydziesta dziewiąta minuta i miękka wrzutka Sergiya Krykuna z lewej strony boiska. Piłkę głową zgrał Arkadiusz Jędrych. Do piłki dotarł Bert Esselink, ale jego uderzenie z powietrza poleciało tuż obok prawego słupka bramki Katowiczan. W czterdziestej trzeciej minucie nieudany strzał Krystiana Getingera z dystansu.

Sędzia Sebastian Krasny zakończył pierwszą połowę na Stadionie Miejskim przy ulicy Bukowej 1A w Katowicach. Minimalnie lepsi byli gospodarze. Stworzyli kilkanaście sytuacji podbramkowych, ale zabrakło im wykończenia. Goście szukali swoich szans po szybkich atakach, ale zabrakło im wykończenia. Najlepszymi piłkarzami przed przerwą byli Oskar Repka i Sergiy Krykun. Po pierwszych czterdziestu pięciu minutach mieliśmy remis 0:0.

Źródło: Facebook FKS Stali Mielec

PIERWSZE BRAMKI W 2025 ROKU I BRAK FORMY ILYI SHKURINA

Rafał Górak i Janusz Niedźwiedź nie zdecydowali się na żadne korekty w swoich składach, które wybrali na podstawie przedmeczowych treningów. Czy były to dobre decyzje?

W czterdziestej dziewiątej minucie miękkie dośrodkowanie Adriana Błąda z prawej strony boiska. Do piłki doszedł Borja Galán, ale jego techniczny strzał został zablokowany przez Berta Esselinka. Z dobitką pośpieszył Błąd, ale jego kąśliwe uderzenie z powietrza poleciało obok prawego słupka bramki gości. Chwilę później nieprzymierzony strzał Sergiya Krykuna z dystansu. Pięćdziesiąta czwarta minuta i miękka centra Borjy Galána z lewej strony boiska. Do futbolówki dopadł Sebastian Bergier, ale jego uderzenie głową odbiło się od prawego słupka bramki przyjezdnych. W sześćdziesiątej drugiej minucie płaskie prostopadłe podanie Bartosza Nowaka do Marcina Wasielewskiego. Prawy wahadłowy gospodarzy wbiegł w pole karne Mielczan, skąd technicznym strzałem przy lewym słupku pokonał bezradnego Jakuba Mądrzyka. 1:0. Trzy minuty później mocne uderzenie Oskara Repki z dalszej odległości. Piłkę, na poprzeczkę, zdążył sparować Jakub Mądrzyk. Siedemdziesiąta druga minuta i podwójna roszada dokonana przez Janusza Niedźwiedzia. Z boiskiem pożegnali się Robert Dadok i Ilya Shkurin, których zastąpili Maciej Domański oraz Łukasz Wolsztyński. W siedemdziesiątej czwartej minucie żółtko otrzymał Marten Kuusk za opóźnianie wznowienia gry z rzutu wolnego. Dwie minuty później pierwsza zmiana w ekipie miejscowych. Murawę opuścił Sebastian Bergier, a w jego miejsce pojawił się Filip Szymczak. Osiemdziesiąta minuta i silny strzał Alvisa Jaunzemsa z dystansu. Piłkę, do boku, sparował Dawid Kudła. W osiemdziesiątej minucie płaskie prostopadłe podanie Marcina Wasielewskiego do Oskara Repki. Środkowy pomocnik defensywny Katowiczan wbiegł w szesnastkę Czeczeńców, ale jego kąśliwe uderzenie, do boku, sparował Jakub Mądrzyk. Dwie minuty później dokładna wrzutka Pyry’ego Hannoli z prawej strony boiska. Do piłki dotarł Łukasz Wolsztyński, ale jego strzał głową poleciał tuż obok lewego słupka bramki Ślązaków. Osiemdziesiąta trzecia minuta i podwójna korekta składu Podkarpacian. Na ławkę rezerwowych ściągnięto Pyry’ego Hannolę i Sergiya Krykuna, których zmienili Karol Knap oraz Ravve Assayag. W osiemdziesiątej trzeciej minucie podwójna roszada dokonana Rafała Góraka. Zeszli Alan Czerwiński i Adrian Błąd, weszli Aleksander Komor oraz Konrad Gruszkowski. Sześć minut później żółtą kartkę zobaczył Aleksander Komor za powalenie Ravve Assayaga. Osiemdziesiąta dziewiąta minuta i ostatnia zmiana w ekipie Staleczki. Z boiskiem rozstał się Krystian Getinger, którego zastąpił Krzysztof Wołkowicz. W dziewięćdziesiątej pierwszej minucie podwójna korekta składu Trójkolorowych. Murawę opuścili Mateusz Kowalczyk i Borja Galán, a w ich miejsce pojawili się Sebastian Milewski oraz Mateusz Marzec. Dwie minuty później żółtko obejrzał Rafał Górak (I trener GieKSy) za kwestionowanie decyzji sędziego Sebastiana Krasnego. Dziewięćdziesiąta czwarta minuta i płaskie uderzenie Filipa Szymczaka z dystansu. Piłkę, z problemami, złapał Jakub Mądrzyk.

Sędzia Sebastian Krasny zakończył pierwszy mecz w ramach 19 kolejki polskiej PKO BP Ekstraklasy sezonu 2024/2025 rozegrany na Stadionie Miejskim przy ulicy Bukowej 1A w Katowicach. Pierwsza połowa to optyczna przewaga miejscowych. Wykreowali kilkanaście okazji strzeleckich, ale zabrakło im wykończenia. Przyjezdni szukali swoich szans po kontratakach, ale zabrakło im wykończenia. Druga połowa to znaczna dominacja gospodarzy. Stworzyli kilkanaście sytuacji podbramkowych, z których wykorzystali jedną. Goście szukali swoich szans po szybkich atakach, ale zabrakło im wykończenia. Najlepszymi piłkarzami tego starcia byli Oskar Repka i Sergiy Krykun. Po tym pojedynku GieKSa awansowała na dziewiąte miejsce w ligowej tabeli, a Biało-Niebiescy zostali na trzynastej pozycji. W następnej kolejce ligowej ekipa Rafała Góraka zagra na Miejskim Stadionie Piłkarskim Raków w Częstochowie z RKS Rakowem Częstochowa, natomiast zespół Janusza Niedźwiedzia zmierzy się na Stadionie Miejskim im. Grzegorza Lato w Mielcu z BKS Jagiellonią Białystok. Ostatecznie, na inaugurację 19 kolejki PKO BP Ekstraklasy 2024/2025, GKS Katowice pokonał na Stadionie Miejskim przy ulicy Bukowej 1A w Katowicach FKS Stal Mielec 1:0 po bramce Marcina Wasielewskiego z sześćdziesiątej drugiej minuty.

Źródło: Facebook GKS Katowice
Źródło: Facebook FKS Stali Mielec
]]>
https://www.tylkoekstraklasa.pl/katowicka-inauguracja-przy-bukowej/feed/ 0
Urban znów uznaje wyższość Pasów w Krakowie! https://www.tylkoekstraklasa.pl/urban-znow-uznaje-wyzszosc-pasow-w-krakowie/ https://www.tylkoekstraklasa.pl/urban-znow-uznaje-wyzszosc-pasow-w-krakowie/#respond Sun, 25 Aug 2024 00:59:41 +0000 http://www.tylkoekstraklasa.pl/?p=85044 Niemoc Górnika w Krakowie trwa! Choć po poprzednim blamażu i porażce 0:5 w zeszłym sezonie, w Zabrzu panowały bojowe nastroje, to ponownie nie udało się zdobyć stadionu przy ulicy Kałuży. Sam mecz za to był bardzo emocjonujący i naładowany różnymi wydarzeniami, które nie pozwalały widzom nawet na mrugnięcie okiem!




Nastroje przedmeczowe

Pasy przed dzisiejszym meczem mieli na swoim koncie dwie wygrane z rzędu. Z uśmiechem i wiarą podchodzić mogli do spotkania z Górnikiem. Wszakże jest to jeden z bardziej ulubionych dla Cracovii rywali do podjęcia na swoim stadionie. Historia jest tu mocno sprzyjająca gospodarzom, co też uwierało trenerowi gości, który chciał wreszcie przełamać się i zdobyć komplet punktów w Krakowie. Wiarę w sukces mógł opierać na formie zespołu – w ostatnich czterech kolejkach byli niepokonani, dwukrotnie zwyciężając i tyle samo razy dzieląc się punktami.

Przebieg meczu

Spotkanie było od początku wyrównane. Na uwagę zasługiwały podobne rozwiązania taktyczne. Zarówno Cracovia, jak i Górnik w stałych fragmentach gry korzystali z krótkiego rozegrania piłki, unikając w ten sposób bezpośrednich wrzutek w pole karne. Goście tych rzutów wolnych, czy rożnych mieli z początku więcej i potrafili z tego skorzystać. Po krótkim rozegraniu rzutu rożnego i dryblingu Ismaheela udało się pokonać Zabrzanom Ravasa, a konkretnie zrobił to Rasak. Górnik objął więc prowadzenie, co było małą niespodzianką. Przed meczem więcej szans na wygraną dawano podopiecznym Kroczka. Z prowadzenia cieszyli się goście wyjątkowo krótko, bo Pasy nie poddały się i chcąc szybko wyrównać stosowali wysoki pressing. Jeden z takich skoków skończył się odzyskaniem piłki na skrzydle, gdzie był Kallman. Podał on piłkę w pole karne, gdzie znajdowali się Van Buren oraz Rózga. Do piłki dopadł młody Polak i precyzyjnym strzałem pokonał Szromnika i w Krakowie był już remis. Podobna przerwa czasowa, jak między pierwszą, a drugą bramką, wystarczyła Zabrzanom, aby podobnie wyjść na prowadzenie w meczu. Pozornie bezpieczny atak i brak większych zagrożeń. Jak się później okazało, błędne ustawienie w obronie pozwoliło na dogranie piłki w pole karne do niepilnowanego Ismaheela, który wiedział, co z piłką zrobić i ponownie to Górnik był z przodu w tym meczu. Tak też skończyła się pierwsza połowa. Po wyrównanej grze to ekipa Urbana była górą i naprawdę można było wierzyć, że to ten dzień, kiedy po 10 latach Zabrzanie wywiozą komplet punktów w ligowym starciu z Krakowa. Dawid Kroczek miał jednak swój plan na ten mecz. Po przerwie od razu dokonał zmiany i z boiska zszedł Hoskonen, a wszedł Hasić, który dotychczas miał szanse pokazać się w meczach rezerw Pasów. Co to oznaczało dla gospodarzy? Przejście z taktyki na trzech stoperów na czwórkę z tyłu. Teoretycznie ryzykowne zagranie, choć widocznie ćwiczone na treningach. Zaskoczyło ono gości oraz pozytywnie nastroiło na drugą połowę Pasy. Pierwsze 10 minut po przerwie to dominacja gospodarzy, udowodniona zdobytą bramką, przy której jednak był spalony i słusznie została ona anulowana. Górnicy przetrwali napór Pasów i wydawało się, że to, co dla nich najgorsze, minęło. Moment nieuwagi Pasy wykorzystały w maksymalnym stopniu, zagranie na czystą pozycję do Kallmana i Fin został sfaulowany przy wyjściu na czystą pozycję i sędzia nie miał wyjścia, tylko musiał wysłać Janickiego do szatni. Nie podlega wątpliwości – Janicki faulować zamiaru nie miał, trącił jednak Kallmana delikatnie, co wystarczyło arbitrowi do negatywnej dla gości oceny zdarzenia. Z gry w przewadze co bardziej doświadczeni kibice nie cieszyli się zbytnio i nie świętowali, mając w pamięci mecz, kiedy ich piłkarze nie potrafili wykorzystać gry 11 na 9. Tym razem jednak Pasy były bezwzględne i potrafili wykorzystać grę w przewadze, strzelając dwie bramki. Po nich Górnicy jeszcze mocniej osłabili się, zgarniając drugą czerwoną kartkę, a powinni zdaje się kończyć w ósemkę, tylko sędziowie zlitowali się nad Szromnikiem i nie podarowali mu czerwonej kartki za wyraźną interwencję ręką przed polem karnym. Na papierze minimalna, w rzeczywistości dość wyraźna wygrana Pasów i morale podniesione do maksimum przed kolejnymi spotkaniami ligowymi.

Dobra mina do złej gry Urbana?

Na konferencji pomeczowej trener Jan Urban mimo porażki starał się pokazać wyluzowany stosunek do porażki – kolejny raz nie udało się pokonać Pasów w Krakowie, choć było bardzo blisko… Porażka także nie stała na przeszkodzie w żartach, że przez brak czerwonej kartki dla Szromnika nie będzie mógł wystawić Majchrowicza za tydzień, bo ufa temu pierwszemu i wg trenera jest w dobrej formie. Trener Dawid Kroczek z kolei na konferencji odbierał liczne gratulacje kolejnego zwycięstwa oraz przekonywał, że wg niego zespół musi potrafić grać trójką z tyłu, ale również płynnie przechodzić na czwórkę, kiedy – jak wczoraj – następuje taka konieczność. Młody trener może czuć satysfakcję, gdyż wiele głosów było wobec niego zdecydowanie nieprzychylnych. Jak narazie przynajmniej udowadnia, że brak wiary do niego wśród kibiców był niewspółmierny i powinno mu dać się szanse i pozwolić spokojnie pracować z zespołem. Pompowanie mistrzowskiego balonika? W Krakowie zdecydowanie woleliby tego uniknąć. Przede wszystkim jest to niepotrzebne, a tym bardziej widoczny był szkodliwy wpływ takich przewidywań na Wisłę Płock przed laty, gdzie podobnie rozpoczęli sezon znakomicie, żeby potem zacząć pasmo porażek, które ostatecznie zakończyło się spadkiem do niższej ligi.

Co dalej w terminarzu?

W przyszłej kolejce Pasy pojadą do Radomia, gdzie miejscowy Radomiak notuje jedynie porażki w ostatnich czterech meczach. Górnik z kolei przyjmie w Zabrzu beniaminka z Gdańska. Czy porażka w samej końcówce spotkania z Rakowem załamie Lechię, czy wręcz przeciwnie – sprawi, że żądza wygranej będzie jeszcze większa? Okazja wydaje się spora, bo trener Urban będzie miał problem z ułożeniem obrony na ten mecz po wykartkowaniu się w Krakowie.

]]>
https://www.tylkoekstraklasa.pl/urban-znow-uznaje-wyzszosc-pasow-w-krakowie/feed/ 0