statystykiwis

Przełamanie Wisły, gol Frydrycha plus dobra gra obronna daje zwycięstwo „Białej Gwieździe”

W trzecim sobotnim spotkaniu 11. kolejki PKO BP Ekstraklasy Wisła Kraków pokonała na wyjeździe Górnik Zabrze 1:0. Zwycięską bramkę dla „Białej Gwiazdy” zdobył w 50. minucie Michal Frydrych.

Górnik przed spotkaniem z Wisłą miał bardzo dobra sytuacje kadrową, Jan Urban mógł skorzystać ze wszystkich swoich zawodników, w pierwszym składzie spotkanie rozpoczął Lukas Podolski. Trener Adrian Gula nie miał tak korzystnej sytuacji, ponieważ kontuzjowani są Błaszczykowski, El-Mahdioui, Savić, a za kartki pauzował Gruszkowski, dodatkowo z powodu choroby wypadł Plewka. Słowak zdecydował się na ciekawe ustawienie z Frydrychem na defensywnym pomocniku, od początku spotkanie rozpoczął wracający po kontuzji Uryga, a w bramce Kieszka zastąpił Biegański. Pierwsza połowa była wyrównana, chwilami lepiej grał Górnik, a chwilami Wisła, oba zespoły stworzyły sobie po dwie, trzy dobre okazje do zdobycia gola, ale wynik do przerwy był bezbramkowy.

W drugą połowę lepiej weszli goście i udokumentowali to bramką. Odbitą piłkę po akcji Starzyńskiego na lewym skrzydle uderzył Frydrych i po rykoszecie od Gryszkiewicza futbolówka wpadła do siatki. Chwilę po tym golu świetną okazję na wyrównanie miał Podolski, ale „Poldi” nie wykorzystał jej. Wisła kontrolowała grę w drugiej połowie, miała kilka dobrych okazji na zdobycie gola, ale nie udało się podwyższyć prowadzenia, wystarczyło to jednak na wygranie spotkania. Górnik dziś zawodził w ofensywie, gorszy mecz zagrali Jimenez i Podolski, należy pochwalić Wisłę za bardzo dobra grę w obronie, bardzo dobry występ po kontuzji zaliczył Alan Uryga i wydaje się, że w następnym spotkaniu także zacznie mecz w wyjściowym składzie. W następnej kolejce Górnik podejmie na wyjeździe Lechię Gdańsk, natomiast Wisła zagra przed własną publicznością ze Śląskiem Wrocław.