18.02.2018 - 23 kolejka LOTTO Ekstraklasy - Lech Poznań - Pogoń Szczecin - INEA Stadion Poznań

Zapowiedź 24. kolejki: Nowe wyzwania Zielińskiego i Pawłowskiego, odwieczna rywalizacja w Krakowie!

Szczegółowa zapowiedź każdego z poszczególnych spotkań – rezultaty, ciekawostki, komentarze, a także raporty z obozów wszystkich drużyn. W naszym cyklu postaramy się zwrócić szczególną uwagę na najważniejsze aspekty gry każdej z drużyn, przytoczymy historię pojedynków, a także zajrzymy na konferencję prasową trenerów przed wieloma rywalizacjami. W skrócie, każdą kolejkę rozłożymy na czynniki pierwsze i postaramy się, aby nic nam nie umknęło.

W pierwszym piątkowym spotkaniu Zagłębie powalczy o premierowe punkty w rundzie wiosennej. Zadanie wydaje się o tyle utrudnione, że do Lubina przyjedzie bardzo groźna w tym sezonie Arka. Podopieczni Leszka Ojrzyńskiego pomimo słabego startu w lidze wciąż uznawani są za jednego z głównych kandydatów do zajęcia miejsca w grupie mistrzowskiej. Przed tygodniem Arkowcy polegli w Krakowie w meczu z Wisłą, a parę dni wcześniej bezbramkowo zremisowali z Lechem Poznań. Teraz naprzeciwko siebie staną drużyny, które za wszelką cenę powalczą o komplet punktów. Wydaje się, że bardziej zdeterminowany będzie zespół Mariusza Lewandowskiego, który najprawdopodobniej walczy o swoją posadę.

Lechii w tym sezonie bliżej jest do spadku niż do zdobycia mistrzostwa. Zespół Adama Owena w tym sezonie prezentuje fatalną formę, a głównym czynnikiem takiego stanu rzeczy jest przede wszystkim tragiczna gra w obronie. O ile do ofensywy gdańszczan nie można się przyczepić, o tyle defensywa pozostawia sporo do życzenia. W obecnej kampanii gracze znad morza stracili już 36 goli, co jest piątym najgorszym wynikiem w całej ligowej stawce. Chyba nie ma drugiej takiej drużyny w LOTTO Ekstraklasie, która nie leży Jagiellonii tak bardzo, jak Lechia Gdańsk. Pięć porażek z rzędu, a później remis. Remis, który również można tratować jako klęskę, bo jeszcze kilkadziesiąt sekund przed końcem ostatniego pojedynku z tą drużyną Jagiellonia prowadziła 3:2. Czy teraz Jaga przełamie passę i wygra z Lechią?

W ostatnim tygodniu nowym szkoleniowcem zespołu z Niecieczy został Jacek Zieliński. Jest on już trzecim trenerem, który poprowadzi małopolski klub w obecnych rozgrywkach. Sezon zespół rozpoczął pod przewodnictwem Mariusza Rumaka. – Oglądałem bardzo dużo spotkań Bruk-Betu, ale na dokładniejszą ocenę przyjdzie jeszcze czas. Po pierwszym treningu mogę powiedzieć, że jestem zbudowany zaangażowaniem piłkarzy. Jesteśmy w trudnej sytuacji więc wszystkie ręce na pokład. Damy sobie radę – zapewnia Zieliński. W sobotę Bruk-Bet zmierzy się w derbach Małopolski z Sandecją, która zgromadziła jeden punkt więcej i zajmuje obecnie 14. miejsce w tabeli. W ostatnim spotkaniu pomiędzy tymi zespołami górą była Sandecja, która była wówczas formalnym gospodarzem. Po tej porażce pracę w Niecieczy stracił trener Rumak.

Jagiellonia Białystok

W najdłuższą w sezonie wyprawę udadzą się Nafciarze. W sobotę o 18.00 Wisła Płock zagra w Szczecinie z miejscową Pogonią. Gdyby kierować się jedynie pozycją w tabeli, za murowanego kandydata do zwycięstwa należałoby uznać Wisłę, ale to złudna opinia, bowiem Pogoń gra znacznie lepiej niż wskazywałaby na to pozycja w zestawieniu. Gospodarze są jednak w dobrej dyspozycji i to oni są delikatnym faworytem tego starcia.

Dobry mecz szykuje się także przy Kałuży, gdzie zawita obecny mistrz Polski –  Legia Warszawa. Jak na razie Pasy w dwóch meczach zainkasowały trzy oczka, zaś Wojskowi zgarnęli całą pulę. Cracovia w bieżącym sezonie nie stanowi większego zagrożenia, szczególnie dla potentatów ligi i z rzadka stać ich na niespodziankę. W najbliższą sobotę o zmianę tego stereotypu będzie niezmiernie ciężko, ale kto wie? Przecież właśnie dzięki takim niespodziankom kochamy futbol!

W niedzielę dojdzie do dwóch ciekawych pojedynków o tej samej godzinie. O 15:30 we Wrocławiu, Śląsk z nowym-starym trenerem Tadeuszem Pawłowskim powalczy o powrót do górnej ósemki. Zadanie to będzie jednak bardzo ciężkie. Najbliższym rywalem wrocławian będzie świetna ekipa Górnika Zabrze, który w ostatni poniedziałek gładko ograł Bruk-Bet aż 3:0. Czyżby efekt nowej miotły miał zadziałać już w tej kolejce?

O tej samej porze w Gliwicach tamtejszy Piast zmierzy się z Wisłą Kraków. Biała Gwiazda po remisie z Lechią tydzień później wygrała przy Reymonta z Arką Gdynia 3:2. Gliwiczanie jednak po ostatnim zwycięstwie będą chcieli pozostać na zwycięskim szlaku. O wygraną w tym przypadku jest w stanie powalczyć każdy, jednak pozycja w tabeli i doświadczenie boiskowe każe w tej roli postawić graczy z Krakowa.

24 serię gier zakończy mecz Korony Kielce z Lechem Poznań. Obie drużyny wiosną zdobyły po cztery punkty, ale znacznie więcej goli strzelili kielczanie. Dla odmiany Kolejorz nie stracił żadnej bramki, więc jego gra defensywna jest bez zarzutu. Trudno przewidzieć rezultat spotkania. Zakładamy, że w tym spotkaniu zobaczymy grad goli lub przyjdzie nam zadowolić się jedynie jednym trafieniem.

TELEWIZYJNY ROZKŁAD JAZDY:

Zagłębie Lubin – Arka Gdynia 24.02 (piątek) – 18:00, Eurosport.
Jagiellonia Białystok – Lechia Gdańsk 24.02 (piątek) – 20:30, Canal+ Sport
Bruk-Bet Termalica – Sandecja Nowy Sącz 25.02 (sobota) – 15:30, Canal+ Sport
Wisła Płock – Pogoń Szczecin 25.02 (sobota) – 18:00, Canal+ Sport
Cracovia – Legia Warszawa 25.02 (sobota) – 20:30, Canal+ Sport
Śląsk Wrocław – Górnik Zabrze 26.02 (niedziela) – 15:30, Canal+
Piast Gliwice – Wisła Kraków 26.02 (niedziela) – 15:30, Canal+ Sport
Korona Kielce – Lech Poznań 26.02 (niedziela) – 18:00, Canal+