lubinnn

Zagłębie lepsze w Derbach! Druga porażka Śląska

Zagłębie Lubin pokonało przed własną publicznością Śląsk Wrocław 1:0, a jedyną bramkę w tym spotkaniu zdobył Jakub Świerczok. Na uwagę zasługuje fakt, iż gospodarze całą drugą połowę zagrali w „10” po drugiej żółtej kartce Tosika.

Pierwsza połowa – podobnie jak w pozostałych spotkaniach tej kolejki – nie należała do najciekawszych. Mecz był wyrównany i brakowało w nim jakichkolwiek bramkowych okazji. . W 38. minucie zaatakowało Zagłębie – Ľubomír Guldan zagrał w pole karne, gdzie głową futbolówkę zgrał Łukasz Janoszka, a natychmiastowy strzał oddał Arkadiusz Woźniak, lecz trafił w ofiarnie interweniującego Piotra Celebana. W odpowiedzi dobrym podaniem do Róberta Picha wykazał się Michał Chrapek, jednak słowacki skrzydłowy miał problemy z przyjęciem piłki i ostatecznie złapał ją Polaček. Na stuprocentową okazję do zdobycia bramki trzeba było czekać niemal całą pierwszą część gry. Tuż przed przerwą Marcin Robak poradził sobie z Jarosławem Jachem i zagrał do Riery, a Hiszpan, mając przed sobą jedynie Polačka, oddał słaby strzał i nie udało mu się pokonać bramkarza gospodarzy.

W drugiej połowie pierwsi groźniej zaatakowali lubinianie. Woźniak wbiegł w pole karne z lewej strony, a piłka po jego zagraniu i interwencji obrońców Śląska trafiła do Aleksandra Todorovskiego, którego strzał bez przyjęcia został zablokowany. W odpowiedzi próbę podjął Jakub Kosecki. Futbolówka odbiła się jeszcze od Jarosława Kubickiego, ale Polaček zdołał ją wybić. W 68. minucie bardzo niecelny i nieudany strzał oddał Filip Starzyński. Kilka chwil później Chrapek popisał się świetnym podaniem do Đorđe Čotry, który w polu karnym chciał zagrać wzdłuż bramki. Próba Serba została jednak powstrzymana przez Polačka. W 83. minucie Čotra zacentrował z rzutu wolnego, a głową uderzył Celeban, lecz ładną obroną wykazał się golkiper Zagłębia. W doliczonym czasie gospodarze objęli prowadzenie – Starzyński dośrodkował z rzutu wolnego, a gola głową strzelił Jakub Świerczok.