PIASLA

Zaczynamy piłkarską sobotę

Dziś o 15 Piast Gliwice podejmie Śląsk Wrocław. Gospodarze są podbudowani meczem w Krakowie, a goście raczej rozczarowani remisem w Mielcu. Czy to przeważy w dzisiejszym spotkaniu?

W stolicy małopolski podopieczni Waldemara Fornalika odwrócili losy spotkania i z 3:0 zrobili 3:4, dzięki czemu wrócili do domu zwycięzcy. Po tygodniu wiemy już, że sędzia znacząco pomógł, niemniej takie spotkanie na pewno doda im skrzydeł. Zwłaszcza, że w dobrej dyspozycji jest Jakub Świerczok, który umiejętnościami zapewne przerasta naszą ligę. Dużą stratą może być uraz Dominika Steczyka, który był podstawowym młodzieżowcem.

Na Dolnym Śląsku z kolei problemem wydaje się przeciętność. Kiedyś Śląsk grał w kratkę i  dopiero w grupie spadkowej wygrywał. W zeszłym sezonie się to zmieniło, ale teraz powoli wracają wspomnienia. Znaczący może być brak Krzysztofa Mączyńskiego, spowodowany urazem. Jednak głębia składu jaka została stworzona u Wojskowych powinna pomóc wrócić na zwycięską ścieżkę. Czy to się stanie już teraz? Zobaczymy już niedługo.

Jakub Świerczok nie zagra z powodu kontuzji.