Wisła z Krakowa podejmie imienniczkę z Płocka

W lany poniedziałek Wisła Kraków podejmie przed własną publicznością Wisłę Płock. Będzie to spotkanie 9 z 14 drużyną Lotto Ekstraklasy.

„Biała Gwiazda” do końca biła się o awans do górnej 8. Ta sztuka jednak się nie udała. Po porażce w poprzedniej kolejce z Zagłębiem Lubin 1:3 podopieczni Macieja Stolarczyka będą musieli zadowolić się grą w drugiej grupie. Patrząc na tabelę Wiślakom spadek raczej nie grozi, więc bardzo możliwe, że trener Maciej Stolarczyk w tych 7 spotkaniach da więcej szans zmiennikom. Pewne jest jednak, że Wiślacy do każdego meczu podejdą w pełni zaangażowani i będą chcieli odwdzięczyć się bardzo dobrą grą kibicom, którzy w tym sezonie wielokrotnie tworzyli świetną atmosferę na trybunach. Dodatkowo na pewno lepiej jest zająć 9 miejsce niż przykładowo 12. Wiślakom na pewno może być szkoda braku awansu do 8, bo po wygranych Derbach i w szczególności świetnym meczu z Legią przyszła niespodziewana porażka z Zagłębiem Sosnowiec i strata punktów z Piastem po błędach Mateusza Lisa, jednak Wiślacy muszą patrzeć w przyszłość i myśleć o tym ,żeby jak najlepiej zaprezentować się w ostatnich 7 meczach. Maciej Stolarczyk w meczu z Wisłą Płock nie będzie mógł skorzystać z Jakuba Błaszczykowskiego, Lukasa Klemenza, Jakuba Bartosza, Marcina Wasilewskiego i Kamila Wojtkowskiego z powodu kontuzji, natomiast za nadmiar żółtych kartek nie zagra Maciej Sadlok.

Drużyna z Płocka jest w zupełnie innej sytuacji. Podopieczni Leszka Ojrzyńskiego są zagrożeni spadkiem i mają tylko punkt przewagi nad przedostatnią Arką. Ostatnie dwa mecze Płoczczan to dwa zwycięstwa co może cieszyć kibiców Płoczczan. Szczególnie ważne było zwycięstwo w poprzedniej kolejce z Zagłębiem Sosnowiec 3:1. Podopiecznych Leszka Ojrzyńskiego na pewno cieszy fakt, że mecze z drużynami, które w tej chwili są za nimi, a które mogą pozbawić ich utrzymania Płoczczanie zagrają przed własną publicznością. Mimo wszystko przy tym układzie tabeli  biorąc pod uwagę, że na ten moment tylko Wisła Kraków i Korona mogą czuć się spokojnie to pozostałe drużyny z grupy B są zamieszane walkę o utrzymanie, więc każde spotkanie dla Płoczczan będzie niezwykle ważne. Leszek Ojrzyński w meczu z Wisłą Kraków nie będzie mógł skorzystać z Niko Vareli. Sędzią spotkanie będzie Piotr Lasyk z Bytoma.