statystykiwisla

Wisła- Śląsk 0:1 po bramce Stigleca

Wisła Kraków przegrała przed własną publicznością ze Śląskiem Wrocław 0:1 w drugim sobotnim meczu 1. kolejki PKO Ekstraklasy. Zwycięską bramkę dla gości strzelił Dino Stiglec.

Wisła Kraków przystępowała do tego meczu bez 4 podstawowych zawodników, czyli bez: Vullneta Bashy, Jakuba Błaszczykowskiego, Łukasza Burligi i Vukana Savicevicia, na ławce znajdował się Marcin Wasilewski. Szczególnie widoczny w tym spotkaniu był brak duetu Basha- Savicević w środku pola. Trener Lavicka nie mógł skorzystać tylko z Mateusza Radeckiego. Już w 2. minucie goście mogli wyjść na prowadzenie. Ogromne zamieszanie w polu karnym Wisły i piłkę na rzut rożny wybił Klemenz. W 4. minucie Płacheta dobrze wyłożył piłkę w polu karnym Pichowi, ale jego strzał został zablokowany. W 23. minucie pierwszą dobrą szansę mieli Wiślacy. Po składnej akcji Wisły zza pola karnego strzał oddawał Silva, uderzył precyzyjnie, technicznie, ale za lekko i jego uderzenie zdołał obronić Putnocky. W 35, minucie świetną szansę mieli gospodarze. Z lewej strony dośrodkowywał Mak, piłki nie sięgnął Brożek, ale strzał głową oddał Drzazga, ale świetnie obronił Putnocky. Do przerwy w Krakowie było 0:0. W 55. minucie ponownie świetną okazję miał Drzazga, po zamieszaniu w polu karnym piłka trafiła do niego, ale jego strzał z bliska obronił Putnocky. Minutę później nie wykorzystana szansa Wisły mogła się na nich zemścić. Strzał oddawał Gąska, ale jego uderzenie trafiło w słupek. W 62. minucie goście wyszli na prowadzenie. Piłka trafiła do Stigleca, który pięknym strzałem w okienko wyprowadzi Śląsk na prowadzenie. W ostatnich minutach meczu dobrą szansę miał jeszcze wprowadzony na boisko Bałaniuk, ale jego strzał minął bramkę Putnockiego. Wynik już nie uległ zmianie. W następnej kolejce” Biała Gwiazda” zagra na wyjeździe z Lechią Gdańsk, natomiast Śląsk podejmie przed własną publicznością Piasta Gliwice.