PLOKOR

Wisła marzy o Europie

O godzinie 18:00 Wisła Płock zagra z Koroną Kielce.

Wisła Płock aktualnie zajmuję 5. miejsce w tabeli z dorobkiem 54. punktów. Nafciarze rozgrywają naprawdę bardzo dobry sezon, którego zwieńczeniem może być czwarte miejsce w lidze. O to miejsce należy walczyć, ponieważ wszyscy wiemy, że daję ono możliwość gry w eliminacjach do Ligi Europy. By tak się jednak stało Wisła musi dziś pokonać Koronę Kielce i liczyć na potknięcie Górnika Zabrze w Warszawie. Jeśli zawodnicy Jerzego Brzęczka dziś przegrają, najprawdopodobniej stracą szansę na zajęcie 4. miejsca. Nie chcemy zbytnio „pompować balonika”. Ale takie są fakty i też nie ma co tego ukrywać. Po porażce Arki czwarte miejsce w lidze gwarantuje grę w Europie. Czy będzie to Wisła Płock, czy inna drużyna, zobaczymy na sam koniec sezonu. Oczywiście dla nas byłoby to coś wspaniałego, dla wielu spełnienie marzeń. Wiem, że kibice bardzo na to liczą, jednak my musimy do tego podchodzić spokojnie. – mówi oficjalnej stronie Wisły, Damian Byrtek.

 

Korona Kielce na swoim koncie ma 49. punktów i zajmuję w tabeli 7. miejsce. Podopieczni Gino Lettierego stracili szansę na miejsce, które pozwala grać w eliminacjach, już dwie kolejki temu. Więc Korona nie walczy już właściwie o nic. Zawodnicy z województwa Świętokrzyskiego jednak nie mają zamiaru składać broni. Koroniarze chcą podziękować swoim kibicom za ten sezon i w dwóch ostatnich spotkaniach zdobyć komplet oczek. Mecz zapowiada się naprawdę interesująco – Wisła wciąż walczy o puchary. To zapowiada duże emocje dla kibiców, bo mecz będzie otwarty. Nikt się nie cofnie chcąc wyłącznie bronić. Gramy ofensywnie i to może działać na naszą korzyść. Wisła musi wygrać jeśli chce walczyć o zająć miejsce. To będzie nam sprzyjać – mówi Radek Dejmek, obrońca Korony Kielce.