statystykirczwkr

Udany rewanż Rakowa

Raków Częstochowa pokonał Wisłę Kraków 3:1 w ostatnim sobotnim spotkaniu 31. kolejki PKO Ekstraklasy i tym samym zrewanżował się za porażkę z „Białą Gwiazdą” dwie kolejki temu.

Wisła dobrze weszła w to spotkanie w pierwszych fragmentach gry dominowała i zepchnęła Raków do defensywy. Nie wynikły jednak z tego żadne groźne sytuacje podbramkowe dla podopiecznych Artura Skowronka. W 20. minucie gospodarze wyszli na prowadzenie. Kolejną bramkę po stałym fragmencie gry zdobyli podopieczni Marka Papszuna. Bramkę po dośrodkowaniu z rzutu rożnego głową zdobył Kamil Kościelny. Wiśle jeszcze bardziej mecz skomplikował się w 41. minucie, kiedy bardzo nieodpowiedzialnie zachował się Nikola Kuveljić, który drugi raz popełnił faul taktyczny i dostał drugą żółtą kartkę. Do przerwy w Bełchatowie było 1:0 dla Rakowa. W 56. minucie było już 2:0 dla Rakowa. Piłkę po dośrodkowaniu Kuna wybił Klemenz i swoją pierwszą bramkę dla beniaminka z Częstochowy w Ekstraklasie zdobył David Tijanić. Kiedy wydawało się, że już raczej zwycięstwo Rakowa jest pewne kolejną dobrą akcją popisał się Jakub Błaszczykowski, który był najlepszym zawodnikiem Wisły w tym meczu, podał do Buksy, natomiast 17- latek obrócił się i swoją gorszą prawą nogą uderzył w same okienko bramki Szumskiego. Wisłę ten gol bardzo podbudował i ruszyła do ataku, jednak już 6 minut później nadziei na dobry wynik Wiślaków pozbawił Sapała, który mając sporo miejsca zdecydował się na strzał z pola karnego, który był bardzo precyzyjny i zakończył się bramką na 3:1.  Mecz zakończył się wynikiem 3:1 i Wisła nie wykorzystała szansy na odskoczenie na 8 punktów od  strefy spadkowej.