statystyki2

„Twierdza Gdańsk” upadła po raz kolejny

Na inaugurację 6 kolejki Lotto Ekstraklasy, Lechia Gdańsk przegrała przed własną publicznością z Sandecją Nowy Sącz 2:3. Bramki dla gospodarzy zdobyli Marco Paixao oraz Sławomir Peszko, dla Sandecji natomiast bramki zdobyli Bartłomiej Dudzic (dwie) oraz Wojciech Trochim.

 

Gdańszczanie przejęli inicjatywę od pierwszego gwizdka sędziego, ale to Sandecja strzeliła gola. Piłkę przed polem karnym Lechii wymienili Tomasz Brzyski i Patrik Mraz, a po zagraniu Słowaka, bramkę w 16. minucie zdobył Bartłomiej Dudzik.  Lechia Gdańsk dalej grała słabo, a goście po raz kolejny doszli do głosu. Aleksandyr Kolew wpadł w pole karne i wyłożył piłkę na piąty metr, gdzie znów znalazł się Dudzic. Skrzydłowy Sandecji nie miał najmniejszych problemów, aby pokonać Duszana Kuciaka i skompletować dublet.

Sześć minut po powrocie na boisko, gdańszczanie zdobyli kontaktowego gola. Po idealnej wrzutce Patryka Lipskiego z rzutu rożnego, głową z piątego metra piłkę do bramki wpakował Marco Paixao. Lechia poszła za ciosem. Peszko oszukał Lukasa Kubana i wyłożył piłkę do drugiego z braci Paixao, ale Flavio nie sprostał wyzwaniu. Chwilę później, Lipski obsłużył Peszkę, a kapitan Lechii doprowadził do remisu. Kiedy wydawało się, że gdańszczanie mecz mają pod kontrolą Adrian Danek zagrał do Trochima, a ten pięknym uderzeniem zza pola karnego zaskoczył Kuciaka, ostatecznie ustalając wynik spotkania.