ŁKSJAG

Tiki-taka Stawowego czy wyrachowanie Petewa?

Przedostatnią kolejkę rundy zasadniczej zamykać będzie starcie zespołów, które mają odmienną filozofię futbolu. Od kiedy do Białegostoku przybył Iwajło Petew estetyka została wyparta wyrachowaniem. Za to zmiana Kazimierza Moskala na Wojciecha Stawowego nie sprawiła, że styl gry stał się odmienny. Drużyna ŁKS-u nadal chce dominować w środkowej strefie boiska i ogólnie dominować nad boiskowymi wydarzeniami, co kosztuje niejednokrotnie utratę punktów przez…wyrachowanie rywala.

Remis z Rakowem jest kroplą w morzu potrzeb, jednak pozwolił na chwilę zapomnieć o mianie najgorszej drużyny ligi. Bez wątpienia kiepską informacją dla kibiców gospodarzy jest absencja za nadmiar żółtych kartek Macieja Dąbrowskiego. Obrońca, który przybył do Łodzi podczas przerwy zimowej, z marszu stał się najstabilniejszym przedstawicielem. Stąd jego brak może się odbić na i tak leciwej defensywie łodzian. Tym bardziej, że Dąbrowskiego zastąpi Jan Sobociński…

Iwajło Petew nie był zadowolony z gry, jaką Jagiellonia prezentowała w spotkaniu z Wisłą Płock. To drużyna Radosława Sobolewskiego zasługiwała na trzy punkty. Cóż jednak z tego, skoro Thomas Dahne po raz kolejny przypomniał o sobie kiepską interwencją. Nie ma wątpliwości, że bez tych błędów Wisła Płock mogłaby grać w grupie mistrzowskiej, ale nie o niej mowa. Być może do gry wrócą Bogdan Tiru oraz Dejan Iliev. To byłaby świetna wiadomość dla kibiców, zwłaszcza że forma ich zmienników, czyli Zorana Arsenicia oraz Damiana Węglarza, pozostawia wiele do życzenia. Najprawdopodobniej na ławce wyląduje Jesus Imaz, który w ostatnich meczach zapomniał, jak grać w piłkę. Czy Przemysław Mystkowski wreszcie dostanie prawdziwą szansę?

Spotkanie rozpocznie się o 20:30. Arbitrem głównym będzie Szymon Marciniak. Transmisja w CANAL+ Sport 2.