z23706867IE,Jerzy-Brzeczek

Stery kadry przejęte!

Wczoraj na Stadionie Narodowym w Warszawie miała miejsce prezentacja Jerzego Brzęczka jako nowego selekcjonera reprezentacji Polski.

Informacja ta była przekazana opinii publicznej już 12 lipca, jednak wczoraj miało to uroczysty i oficjalny charakter. Nominacja Brzęczka jest dużą niespodzianką i wywołała sporą dyskusję, zarówno między zwykłymi kibicami jaki i ekspertami. Duża część środowiska piłkarskiego nie zbyt mocno jest przekonana do umiejętności 47-latka. Sporo też mówi się o jego małym doświadczeniu, a także braku sukcesów w piłce klubowej. Przypomnijmy: do tej pory Jerzy Brzęczek prowadził Raków Częstochowa, GKS Katowice, Lechię Gdańsk, a także w ostatnim sezonie Wisłę Płock, zajmując z nią dość niespodziewanie 5. miejsce w Ekstraklasie.

Wszystkie zarzuty i uwagi płynące w kierunku nowego selekcjonera odpiera prezes PZPN, Zbigniew Boniek. Wypowiada się bardzo ciepło na temat Brzęczka, zachwala jego trenerski warsztat. Według włodarza PZPN wizja i filozofia gry reprezentacji Polski przedstawiona przez Brzęczka pokrywa się z oczekiwaniami związku. Na pierwszym spotkaniu z dziennikarzami nowy selekcjoner zapewnił, że nie przeprowadzi rewolucji w szeregach polskiej kadry. Mówił również, że kontaktował się z wszystkimi dotychczasowymi zawodnikami, i nadal wyrażają oni chęć gry z orzełkiem na piersi. Odniósł się w ten sposób do medialnych spekulacji, w których rzekomo mowa była o zakończeniu reprezentacyjnych karier przez zawodników tzw. “starej gwardii”, czyli m. in. przez Glika, Piszczka, Fabiańskiego czy nawet Lewandowskiego. Polskiej kadrze potrzebny jest powiew świeżości i Brzęczek zdaje sobie z tego sprawę. Jego plan zakłada wprowadzenie nowych nazwisk do reprezentacji, jednak ma się to odbywać stopniowo.

Ważną decyzją jest również pozostawienie opaski kapitana Robertowi Lewandowskiemu. Po nieudanym dla nas Mundialu w stronę napastnika Bayernu została skierowana fala krytyki, i część środowiska piłkarskiego żądała odebrania mu funkcji kapitana. Jednak zapowiada się na to, że tak jak za czasów Nawałki tak i w czasie kadencji Brzęczka, kapitanem będzie słynny RL9.

Dużo kontrowersji wywołał wybór trenera bramkarzy reprezentacji. Został nim Andrzej Woźniak, człowiek z korupcyjną przeszłością. Wiele osób zarzucało, że człowiek splamiony korupcją powinien być odsunięty od jakichkolwiek czynności związanych z piłką nożną. Są też i tacy (m. in. prezes Boniek), którzy twierdzą że Woźniak poniósł już karę za swoje zachowanie i zasługuje na drugą szansę.

W swoich wypowiedziach trener Brzęczek wielokrotnie podkreślał, że kadra potrzebuje ewolucyjnych zmian, pracy i pokory. Zresztą Adam Nawałka nie zostawił po sobie spalonej ziemi, i nowy selekcjoner chce korzystać z dorobku swojego poprzednika. Nawet w tym celu umówił się na rozmowy z trenerem Nawałką. Jak grać będzie reprezentacja? Jakim stylem? Kto będzie w niej grać? Przed nowym trenerem stawianych jest dużo pytań. Kadra to teraz mimo wszystko spora niewiadoma. Odpowiedzi otrzymamy jesienią. I oby to były odpowiedzi pozytywne.