saleh

Spotkanie zespołów, które źle rozpoczęły bieżący sezon

W pierwszym sobotnim spotkaniu 9.kolejki PKO BP Ekstraklasy Śląsk Wrocław zmierzy się z Lechią Gdańsk. Będzie to pojedynek 16 z 18 zespołem ligowej tabeli.

Gospodarze dzisiejszego spotkania po całkiem niezłym rozpoczęciu sezonu, w ostatnich kolejkach zaliczają regres formy. Ostatnie trzy spotkania podopiecznych trenera Djurdjevicia w lidze to tylko 1 zdobyty punkt. We Wrocławiu przy braku poprawienia wyników w najbliższym czasie może zrobić się nerwowo, czy aż tak, że zagrożona będzie posada byłego trenera Chrobrego Głogów? Zobaczymy. Ostatnie spotkanie Śląska to porażka 0:2 ze Stalą Mielec, głośno było o wrocławskim zespole nie z powodu dobrej gry, ale przez kuriozalnego gola samobójczego Hyjka zza połowy boiska. W meczu z Lechią trener Djurdjević nie będzie mógł skorzystać z kontuzjowanego Rzuchowskiego.

Lechia po 7 rozegranych spotkaniach ma zaledwie 4 punkty. W konsekwencji tak małej ilości punktów z posadą szkoleniowca Lechii pożegnał się trener Kaczmarek. Zespół z Gdańska musi jak najszybciej nadrabiać punkty, bo sytuacja może zrobić się coraz bardziej nerwowa. Lechia w tym sezonie ma tylko jedno zwycięstwo, była to wygrana 2:1 z Widzewem Łódź. Lechia jest to zespół, który jak dotąd stracił najwięcej bramek-15. W meczu ze Śląskiem trener Kalkowski nie będzie mógł skorzystać z kontuzjowanego Koperskiego.

Początek meczu o godzinie 15:30. Sędzią spotkania będzie Łukasz Kuźma. Oba zespoły zmierzyły się ze sobą dwa razy w poprzednim sezonie, we Wrocławiu padł wynik remisowy, natomiast w Gdańsku wygrała Lechia.