WISLEH

Spotkanie o „fotel” lidera Lotto Ekstraklasy !!!

W trzecim sobotnim meczu 8. kolejki Ekstraklasy dojdzie do spotkania wicelidera z liderem tabeli po 7. kolejce, czyli do meczu Wisły Kraków z Lechią Gdańsk. Gospodarze to drużyna, która może się pochwalić trzema zwycięstwami z rzędu, a także mianem drużyny niepokonanej u siebie w tym sezonie, natomiast goście to jedyna drużyna w Ekstraklasie, która jak dotąd nie zaznała smaku porażki.

Wiślacy podchodzą do tego spotkania po dość szczęśliwej wygranej 1:0 ze Śląskiem Wrocław po golu niezawodnego jak na razie w tym sezonie Zdenka Ondraska. Był to chyba najmniej dobry mecz podopiecznych Macieja Stolarczyka w tym sezonie. W tym meczu Wiślacy mieli w kilku sytuacjach trochę szczęścia, ale pamiętajmy, że w meczach z Arką czy imienniczką z Płocka tego szczęścia „Białej Gwieździe” brakło więc można powiedzieć, że to co los  zabrał to w meczu ze Śląskiem Wiśle oddał. Takie spotkania, w których gra nie do końca się układa, a jednak udaje się przechylić szalę zwycięstwa na swoja korzyść budują też zespół i świadczą o jego klasie. Dobra gra Wiślaków w tym sezonie zaowocowała powołaniem do Reprezentacji Polski Rafała Pietrzaka, który w meczu z Włochami zagrał 10 minut, natomiast z Irlandią koło 20 minut. Maciej Stolarczyk w tym spotkaniu nie będzie mógł skorzystać tylko z kontuzjowanego Jakuba Bartosza. Najlepszym zawodnikiem sierpnia został uznany Zdenek Ondrasek. „Kobra” otrzyma nagrodę przed spotkaniem z Lechią.

Biało-Zieloni przystępują do tego spotkania mając trzy punkty przewagi nad Wisłą. W poprzedniej kolejce pokonali na własnym stadionie 2:0 Koronę Kielce. Ciekawe jest to jak na postawę Gdańszczan wpłynie afera alkoholowa z tygodnia gdzie dwóch zawodników Lechii trafiło na „wytrzeźwiałkę”. Trener Lechii Piotr Stokowiec powiedział, że kary zostały nałożone. Szkoleniowiec lidera tabeli ma jednak w ostatnim czasie dużo powodów do zadowolenia, ponieważ oprócz tego, że prowadzona przez niego drużyna prowadzi w tabeli, także sam Stokowiec został doceniony, ponieważ został uznany najlepszym trenerem Sierpnia w Lotto Ekstraklasie. Gdańszczanie na pewno liczą na swojego napastnika Flavio Paixao, który jak dotąd strzelił 5 bramek , co jest wynikiem o jedną bramkę gorszym niż rezultat strzelecki Zdenka Ondraska, a także Ricardinho z Wisły Płock.

Ciężko wskazać faworyta tego spotkania, ale na pewno dużym atutem Wiślaków będzie ich dwunasty zawodnik w postaci kibiców, a frekwencja w tym spotkaniu ma być bardzo duża, bo na stadionie przy ul.Reymonta ma zasiąść ponad 20 tys. kibiców. Sędzią tego spotkania będzie Paweł Gil z Lublina.