lecsla

Spotkanie dwóch drużyn, które w ostatnim czasie nie spisują się najlepiej

W drugim niedzielnym spotkaniu 18. kolejki PKO BP Ekstraklasy Lech Poznań podejmie Śląsk Wrocław. Jest to pojedynek 13 z 6 zespołem ligowej tabeli. Oba zespoły nie odniosły w lidze zwycięstwa po przerwie zimowej. Lech zgromadził dwa punkty w trzech meczach, tyle samo zgromadził Śląsk.

Lech jest w sporym kryzysie. Ostatnie spotkanie w lidze podopieczni Dariusza Żurawia wygrali w 12. kolejce z Podbeskidziem Bielsko-Biała. Dużo ważnych zawodników Lecha jest obecnie w słabej  formie. Wydaje się, że miejsce w pierwszej 8 na koniec sezonu to jest wszystko na co stać drużynę Lecha w obecnych rozgrywkach i to biorąc pod uwagę, że Lech będzie prezentował się lepiej niż w ostatnich meczach. Mimo wszystko aktualny vice-mistrz Polski ma spory potencjał kadrowy i wydaje się, ze mimo bardzo słabych występów w ostatnich meczach nie będzie to zespół, który będzie bronić się przed spadkiem, natomiast wydaje się, że jedyną szansą na Europejskie Puchary dla Lecha w tym sezonie jest Puchar Polski. Trener Żuraw w meczu ze Śląskiem nie będzie mógł skorzystać z Ishaka, Katcharavy i Satki.

Śląsk mimo tego, że w trzech meczach po przerwie zimowej zgromadził tylko dwa punkty to nadal zajmuje wysokie miejsce w tabeli. Największą bolączka podopiecznych trenera Lavicki jest gra na wyjazdach. Śląsk zajmuje pod tym względem 14 miejsce w tabeli. W 9 meczach wyjazdowych zgromadził tylko 7 punktów. Jeśli aktualnie 6 drużyna w lidze chcę powalczyć o Europejskie Puchary w tym sezonie zdecydowanie musi poprawić grę na wyjazdach. Szansa na przełamanie już dzisiaj, ale najprawdopodobniej czeka ciężkie zadanie zawodników Śląska, bo wydaje się, że Lech zrobi wszystko, aby w końcu przerwać passę meczów bez zwycięstwa w lidze i rozpocząć marsz w górę tabeli. W meczu z Lechem nie zagra Golla i Mączyński.

Początek  spotkania o 17:30. Sędzią meczu będzie Daniel Stefański.