statystykila

Śląsk remisuje i niemal traci szanse na podium ligowe

Śląsk zawiódł w spotkaniu z Pogonią i tylko zremisował 2:2 z ostatnią drużyną grupy mistrzowskiej. Gospodarze zachowują tylko matematyczne szanse na miejsce premiowane grą w eliminacjach europejskich pucharów.

Lepiej w spotkanie weszli zdeterminowani piłkarze z Wrocławia. Do groźnych sytuacji dochodzili Exposito oraz Marković. Jednak z biegiem czasu to Pogoń niespodziewanie przejęła inicjatywę w spotkaniu. W 20. minucie, gdy Frączczak dał się sfaulować w polu karnym, sędzia przy pomocy analizy VAR podyktował jedenastkę dla gości. Mimo że Putnocky wyczuł intencję poszkodowanego Frączczaka to piłka po jego rękach i tak wpadła do bramki. Winowajca karnego kilka minut później odrobił straty. Z rzutu rożnego dośrodkował Pich, a faulujący chwilę wcześniej Puerto umieścił piłkę w bramce Stipicy. Ostatnie minuty przed przerwą ponownie należały do Śląska. Kontratak wyprowadził Exposito, kapitalnie zagrywając do wybiegającego Płachety, ten minął bramkarza Pogoni i skierował piłkę do bramki.

W drugą połowę ponownie lepiej weszli goście ze Szczecina, swoich szans szukali Drygas i Kowalczyk, lecz w bramce doskonale bronił Putnocky. Śląsk przede wszystkim skupiał się na kontratakach. I niewiele brakowało, a w ten sposób podwyższyłby prowadzenie. Najpierw Stipica kapitalnie wybronił uderzenie Płachety, później dwukrotnie zatrzymał zakusy Markovicia i Exposito. Jednak tym razem końcówka należała do Pogoni. Pięć minut przed końcem spotkania kapitalną akcję przeprowadził Kowalczyk, dogrywając piłkę do wprowadzonego z ławki Smolińskiego. 19-latek uderzył po krótkim rogu i Pogoni remis w tym spotkaniu.