statystykisla

Śląsk gromi i jest na podium na koniec rundy zasadniczej

Śląsk znowu wygrał, tym razem pewnie u siebie aż 4:0 zaczynając kanonadę już w 4. minucie. Wygrana dała pozycję na podium na koniec rundy zasadniczej, a dla ŁKS niemal już pewny spadek z ligi.

Strzelanie dla Śląska rozpoczął w 4. minucie Marković, gdy Exposito prostopadłym podaniem uruchomił strzelca bramki. Ten uciekł Klimczakowi i strzałem od słupka otworzył wynik spotkania.

W 18. minucie było już 2:0, Exposito ponownie w roli głównej przy rozegraniu piłki i znowu asysta. Tym razem akcję wykończył Stiglec po kombinacyjnej akcji w polu karnym. .

Kilka minut później wrocławianie strzelili po raz kolejny. Podającym tym razem był strzelec poprzedniego gola Stiglec, a zdobywcą bramki Płacheta, który posłał piłkę pod poprzeczkę. 3-0 w 24. minucie – to był nokaut.

W przerwie trener Stawowy starał się ratować zespół zmianami jednak bez powodzenia. Obraz gry jak przed przerwą, tak i po niej nie uległ zmianie. Łodzianie tylko przez kilka minut nieco odważniej ruszyli i starali się zagrozić bramce Putnocky’ego. Sygnały ostrzegawcze wysyłali Klimczak i Wróbel, ale najpierw świetnie w bramce spisał się Putnocky, a później uderzenie okazało się niecelne.

Niewykorzystane sytuacje się mszczą i tak się stało i tym razem. Śląsk po chwili prowadził już 4:0. Strzał głową Exposito najpierw odbił się od poprzeczki bramki Malarza, a później przekroczył linię bramkową.