Reprezentacja

Remis w Debiucie !!!

W pierwszym meczu pod wodzą nowego selekcjonera Reprezentacji Polski, Jerzego Brzęczka nasi zawodnicy zremisowali 1:1 w pierwszym meczu Dywizji A gr.3 Ligi Narodów.

Mecz mógł, a nawet powinien rozpocząć się dla nas znakomicie. W 6. minucie wysokie podanie świetnie opanował Lewandowski, podał do Zielińskiego, a ten z bliskiej odległości nie zdołał pokonać Donnarumy. Na kolejną okazję Polaków musieliśmy czekać do 26. minuty kiedy to z półobrotu uderzał Krychowiak, ale ładną interwencją popisał się bramkarz rywali. W 37. minucie groźną sytuację mieli Włosi. Po niedokładnym podaniu Fabiańskiego do Klicha piłkę przejął Bernardeschi, ale jego strzał minimalnie minął słupek bramki. Co nie udało się Zielińskiemu w 6. minucie udało się  35 minut później. Kapitan naszej reprezentacji dośrodkował w pole karne, Kurzawa przyblokował rywala, a piłkę do bramki posłał pomocnik Napoli. Do przerwy było 1:0 dla Polaków. Trzeba podkreślić zły stan murawy w Bolonii, szczególnie w bocznych sektorach boiska.

Na początku drugiej połowy w ekipie gospodarzy zameldował się Bonaventura, który zmienił Pellegriniego. W 47. minucie ładnie piłkę piętą opanował Błaszczykowski, później oddał strzał, który został zablokowany i sytuacyjne uderzenie oddał jeszcze Lewandowski, ale futbolówka przeleciała nad poprzeczką. W 52. minucie mogło być 1:1, ale potężny strzał Bernardeschiego minął słupek bramki strzeżonej przez Łukasza Fabiańskiego. W 55. minucie Jerzy Brzęczek dokonał pierwszej zmiany. Za średnio grającego w tym meczu Klicha wszedł debiutant Szymański. W 66. minucie nasz selekcjoner dokonał kontrowersyjnej zmiany. Boisko opuścił jeden z lepszych na boisku czyli Piotr Zieliński, a na murawie zameldował się Karol Linetty. W 76. minucie duży błąd popełnił Jakub Błaszczykowski, który wślizgiem od tyłu faulował Chiese i sędzia podyktował rzut karny, a Kuba miał szczęście, ponieważ gdyby arbiter pokazał mu drugą żółtą kartkę, chyba nikt do niego nie mógłby mieć większych pretensji. W 78. minucie pewnym strzałem z rzutu karnego wyrównanie Włochom dał Jorginho, a chwilę po tym boisko opuścił Błaszczykowski, a w jego miejsce wszedł kolejny debiutant, Rafał Pietrzak. Do końca meczu nie było już jakiś klarownych sytuacji dla obu zespołów. Mimo małego niedosytu należy pochwalić naszą Reprezentację, ponieważ na trudnym terenie zagrała dobry mecz. Już we wtorek we Wrocławiu Biało-Czerwoni podejmą w meczu towarzyskim Irlandię.