11.03.2018 - 27.kolejka LOTTO Ekstraklasy - Lech Poznań - Jagielonia Białystok. Poznań, Polska.

Przegląd prasy

Komisja ligi ukarała Lecha Poznań
1. Kara finansowa 120.000 zł.
2. Zakaz wyjazdowy do końca 2018.
3. Kibice, którzy byli w Kotle na meczu Lech – Legia, nie wchodzą na 3 mecze, w tym sama trybuna Kocioł jest pusta na jeden z tych 3 meczów.
Tak ukarała Komisja Ligi na dzisiejszym posiedzeniu poznańskiego Lecha. Patrząc na całokształt kary to jest jedna z najbardziej surowszych w historii. Ostatnio wojewoda postanowił, aby najbliższe 5 meczów w Lotto Ekstraklasie i 3 w Lidze Europejskiej odbyły się bez udziału kibiców. Konsekwencją zachowania kibiców był też walkower na korzyść warszawskiej Legii. Kolejorz wyliczył, że z powodu zamknięcia stadionu w przyszłym sezonie straci co najmniej 3 mln złotych.

Źródło: ekstraklasa.org

 


 

 

Możliwy transfer Recy do Serie A. Temat Legii ucichł.

Jeszcze jakiś czas temu Legia Warszawa prowadziła rozmowy z Wisłą Płock w sprawie transferu Arkadiusza Recy. Jak do tej pory temat transferu ucichł, dlatego że cena jaką żądają włodarze Nafciarzy ( 1 mln euro ) jest zdaniem warszawiaków zbyt wysoka. 22-latkiem za to zainteresowany jest włoski klub SPAL. Warunkiem tego transferu miałoby być utrzymanie w najwyższej lidze włoskiej, co już zostało zrealizowane. Skauci SPAL obserwowali Recę podczas meczu 37. kolejki Lotto Ekstraklasy z Jagiellonią w Białymstoku. I nabrali przekonania, że warto w niego zainwestować. Niewykluczone więc, że w ciągu kilku dni coś się wydarzy. Tomasza Włodarczyk z „Przeglądu Sportowego” informuje, że to nie jest jedyna oferta z tego kraju.

Drużynę Jerzego Brzęczka wzmocni również Bartłomiej Żynel, młody bramkarz Red Bull Salzburg. Młody golkiper podpisze trzyletnią umowę.

Kolejnym piłkarzem, który opuści Płocki klub to Kamil Biliński, który wraz z wygasającym 30 czerwca kontraktem opuści szeregi Wisły. Tym samym po blisko dwunastu miesiącach doświadczony napastnik kończy drugą przygodę z Nafciarzami.

Źródło: Twitter

 


 

 

Probierz znalazł następców Piątka

To, że Krzysztof Piątek opuści w najbliższym oknie transferowym Cracovię nie powinno nikogo zaskoczyć. Jest to najlepszy strzelec krakowskiego zespołu, a trzecim w całej ekstraklasie. W ostatnim sezonie zdobył 21 bramek.

Nie wiadomo jednak, czy sobotnie spotkanie z Pogonią było moim ostatnim w Cracovii. Teraz będę rozmawiał z agentami oraz z klubem, jak to ma dalej wyglądać. Jeśli okaże się, że odchodzę, to czas spędzony przy Kałuży będę wspominał z sentymentem. Dziękuję klubowi, że pomógł mi się rozwijać – podkreśla Piątek.

Pierwszym kandydatem do objęcia posady Piątka jest Nicolai Brock-Madsen, niedawny zmiennik 22-latka. Duńczyk jest wypożyczony do końca sezonu z angielskiego Birmingham City, gdzie ma jeszcze rok kontraktu. 25-latek chciałby zostać w Polsce, ale wszystko zależy od rozmów Cracovii z Anglikami.

To na pewno bardzo dobry napastnik, dobrze grający tyłem do bramki. Wysoki, silny. W następnym sezonie może dużo dać Cracovii. Liczę, że zwiększy rywalizację w ataku i będzie moim godnym zastępcą. Nie dopytuje o mój transfer, tylko podpowiada mi, co będzie dla mnie najlepsze, bo grał w Anglii – dodaje Piątek.

Cracovia chce też dać szansę młodszym zawodnikom, a Sebastian Strózik może w przyszłości podbić nie tylko klub, ale i całą polską ligę. Jest to 19- letnia gwiazda zespołu juniorów Pasów, który walczy o mistrzostwo Polski. Włodarze Cracovii jednak nie zamierzają poprzestać na dwóch napastnikach, ale zamierzają zdobyć Filipa Piszczka, z ekipy spadkowicza, Sandecji Nowy Sącz. Pasy interesują się też Samuelem Štefanikiem, ofensywnym pomocnikiem Bruk-Betu.

Źródło: Przegląd Sportowy

 


 

 

Dilaver opuści Lecha Poznań?

Emir Dilaver to jeden z najlepszych obrońców w ostatnim sezonie w Lotto Ekstraklasie. Jednak dużo wskazuje na to, że w przyszłym sezonie nie spotkamy go na polskich stadionach. Powód? Skłócona szatnia. Stoper Kolejorza twierdzi, że niedawny trener poznańskiego Lecha Nenad Bjelica został niesłusznie zwolniony i miał o to pretensje do Piotra Rutkowskiego. Istnieje taka opcja, że austriacki obrońca opuści Lecha na korzyść DInama Zagrzeb, gdzie obecnie szkoleniowcem tego zespołu jest właśnie Bjelica. Byłby to drugi piłkarz, który ostatnio nosił barwy niebiesko-białe. Pierwszym zawodnikiem, który odszedł był Mario Situm, lecz za nim nikt pewnie nie płakał. Na ostatniej konferencji prasowej nowy trener Lecha Poznań Ivan Djurdjević otwarcie przyznał, że nie chce w drużynie piłkarzy, którzy nie są gotowi, żeby oddać serce Lechowi. Ostatnio poznańską szatnię opuścili również Oleksiy Khoblenko i Elvir Koljic, a Jakub Serafin otrzymał wolną rękę w poszukiwaniu nowego klubu. Szansę na pozostanie w Lechu ma Vernon De Marco

Źródło: Głos Wielkopolski

 


 

 

Kubicki odchodzi z Zagłębia. Jaki dalszy kierunek?

Jarosław Kubicki już dawno nie mógł dojść do porozumienia z władzami Zagłębia Lubin. Według niego zarabiał niewystarczająco. Kwota około 7 tys. euro miesięcznie brutto nie zadowalała piłkarza, a kiedy spytał o podwyżkę klub nie wyraził na to zgody. Otworem dla niego może stać się Lechia Gdańsk. Trenujący tam były trener Lubinian, Piotr Stokowiec mocno zabiega o 23-letniego defensywnego pomocnika. Za wyszkolenie Miedziowi mają dostać około około 470 tys. złotych.

Na przedłużenie kontraktu liczy za to bramkarz Dominik Hładun. Największy wygrany Zagłębia ma na koncie siedem spotkań bez wpuszczonego gola. Debiutujący wiosną w lidze młody golkiper idealnie zastępuję Martina Polačka.

Wyjechałem na krótki urlop do Zakopanego, ale zakładam, że po powrocie do Lubina będzie czas na taką dyskusję. Chcę wiedzieć, jakie klub ma wobec mnie plany. Nadal chcę bronić w Zagłębiu, zależy mi na ustabilizowaniu formy na jeszcze wyższym poziomie. Nie ukrywam, że najlepszą dla mnie opcją byłoby przedłużenie umowy i mam nadzieję, że kierownictwo klubu myśli podobnie – mówi Hładun.

Źródło: Przegląd Sportowy

 


 

 

Gonzalez odchodzi z Wisły, Llonch w nowym klubie

Ivan Gonzalez w nowym sezonie nie będzie zawodnikiem „Białej Gwiazdy”. Hiszpanowi wraz z końcem czerwca wygasa kontrakt z Wisłą i jak poinformowała oficjalna strona klubu Wisły, umowa ta nie zostanie przedłużona. 30-latek urodzony w Wiśle zaliczył w krakowskiej ekipie 31 meczów, w których zdobył trzy bramki. 29 meczów zawodnik zaliczył w polskiej ekstraklasie, a dwa spotkanie rozegrał w Pucharze Polski.

Pol Llonch w przyszłym sezonie nie będzie już reprezentował barw Wisły Kraków. Hiszpański pomocnik, jak informują holenderskie media, zostanie zawodnikiem holenderskiego Willem II Tillburg. 25-latek w czwartek przeszedł badania medyczne i podpisał kontrakt na trzy lata.

Źródło: Wisła Kraków

 


 

 

Milos Krasić kolejnym piłkarzem, który opuszcza Lechię

Lechia Gdańsk po fatalnym sezonie przejdzie kadrową rewolucję. Trener Piotr Stokowiec chce wyczyścić szatnię z niepotrzebnych i wypalonych piłkarza, a postawić na młodych i najlepiej z Polski. Dlatego miejsca w Lechii nie będzie dla Milosa Krasicia. Jest to kolejny piłkarz opuszczający Trójmiasto po Marco Paixao, Wawrzyniaku, Kuświku i Zelenice. Po wypożyczeniach klub opuści również Miloš i Sławczew. Ostatnio jeszcze karierę zakończył Sebastian Mila. A więć rewolucja w Lechii dopiero się rozpoczyna.

Lechia ma pewne założenia na nowy sezon. – Jestem za zatrudnianiem Polaków, bo Lechia to polski klub. Jednak nie konkretna narodowość jest naszym priorytetem. Zawodnik zagraniczny musi być dużo lepszy od Polaka – powiedział Stokowiec.
Przed meczem z Sandecją rozmawiałem z nim. Powiedziałem mu ( Krasiciowi ), że nie widzę jego przyszłości w Lechii. Mimo, że ma ważny kontrakt, trwają procedury związane z rozwiązaniem kontraktu. Zmieniamy strukturę drużyny – przyznał trener Lechii.

Źródło: futbol.pl

 


 

 

Finał Ligi Europy 2020 w Gdańsku

W 2020 roku finał Ligi Europy odbędzie się w Gdańsku! Oficjalnie informację potwierdziła UEFA. To będzie wielkie piłkarskiego święto gdańskiego stadionu i jedna z najważniejszych imprez, które odbędą się na bursztynowej arenie. Dotychczas tej rangi wydarzenie miało miejsce podczas Euro 2012, gdzie odbyły się trzy mecze w fazie grupowej (Hiszpania – Włochy, Hiszpania – Irlandia, Chorwacja – Hiszpania) oraz jeden ćwierćfinał (Niemcy – Grecja). Dzisiejsza decyzja UEFY jest zwycięstwem Polskiego Związku Piłki Nożnej oraz Zbigniewa Bońka, który walczył o tę imprezę dla Gdańska.

– Nie było łatwo, ale udało się – mówi prezydent Gdańska Paweł Adamowicz. – Cieszę się, że wygraliśmy ostrą konkurencję z Portugalią. To kolejny przykład efektu EURO 2012. Warto było wiele lat temu razem z Ukraińcami podjąć się tej wielkiej przygody. Po raz kolejny Gdańsk pokaże się w takiej pozytywnej atmosferze.

Źródło: UEFA/ Radio Gdańsk