POGLEG

Powrót Michniewicza do Szczecina, czas przełamać niemoc!

W ostatnim sobotnim spotkaniu 8 kolejki PKO BP Ekstraklasy, Pogoń Szczecin na swoim stadionie podejmie Legię Warszawa, a trener gości Czesław Michniewicz stanie na przeciw drużynie którą kiedyś miał okazję z dumą prowadzić. Początek spotkania na stadionie im. Floriana Krygiera zaplanowano na godzinę 20. Sędzią głównym spotkania będzie Szymon Marciniak.

Przed erą Kosty Runjaicia jako trenera Pogoni, żaden z trenerów bodajże nie posiadał korzystnego bilansu spotkań z Legią, a tu proszę na 8 spotkań, zwyciężył w 4, przegrał w 3, a podział punktów nastąpił raz. Kiedyś Portowcy w starciach z Wojskowymi byli skazywani z góry na porażkę, ewidentnie ten rywal im nie leżał, ale w raz z przyjściem trenera Runjaicia Legia taka straszna już nie była, znalazł się patent na ten zespół i spotkania pomiędzy nimi stoją na wysokim i wyrównanym poziomie. Pogoń z ostatnich czterech spotkań w Ekstraklasie zdołała uzbierać 10 na 12 możliwych punktów do zdobycia. Fakt po wygranym meczu ze Śląskiem praktycznie cała drużyna była zarażona Covid-19 i stracili dwie kolejki, to jednak nie ujmuje im tego czego dokonali. Po średnim początku sezonu Portowcy znowu odzyskali blask i po różnych perturbacjach kadrowych przystąpią do spotkania z Legią umotywowani i  w pełni gotowi, by walczyć o komplet punktów.

Przechodząc do drużyny przyjezdnych, po zmianie Aleksandara Vukovicia, na Czesława Michniewicza w grze Legii w ostatnich dwóch kolejkach widać postęp. Fakt zaliczyli falstart w meczu z Karabachem, ale przerwa na kadrę im pomogła, poprawili kilka aspektów gry i wygląda to na tyle dobrze, że w ostatnich dwóch meczach zainkasowali komplet punktów i krytyka wobec drużyny i szkoleniowca trochę ucichły. Wiadomo Rzymu od razu nie zbudowano, a wdrożenie wizji Czesława Michniewicza nie będzie, aż tak widoczny z dnia na dzień, czy kolejki na kolejkę. Legia z Pogonią nie wygrała od czterech spotkań, notując trzy porażki i jeden remis. Warto nadmienić, że ostatnie wyjazdowe zwycięstwo nad Dumą Pomorza odnieśli niecałe 3 lata temu. Legioniści zrobią wszystko, by zmienić taką kolej rzeczy, a kto nie zna Pogoni tak dobrze jak trener Michniewicz? Pewnie ma rozpracowaną Pogoń w małym palcu, ale jakie przełożenie będzie to miało na sobotnie starcie?? Kto wyjdzie zwycięsko i czy Pogon znowu zaytrzyma Legię? Jedno jest pewne, emocji nie zabraknie, a odpowiedź na te i inne pytania uzyskamy dzisiejszego wieczora, niech króluje piłka, niech wygra lepszy!