pucharpolski

Podopieczni Ojrzyńskiego dopełnili formalności. Arka coraz bliżej obrony tytułu sprzed roku!

W środowym spotkaniu rewanżowym między Arką Gdynia, a Chrobrym Głogów padł wynik 1:1. Rezultat ten oznacza awans ekipy Leszka Ojrzyńskiego, dzięki wygranej 2:0 w pierwszym meczu.

Początek meczu był bardzo spokojny. Gracze obu drużyn byli raczej nastawieni na wspólne badanie się i wyczekiwanie na błąd przeciwnika. Starający się odrobić straty z pierwszego spotkania Chrobry przeprowadził w pierwszych minutach dwa ofensywne wypady, jednak defensywa Arki nie pozwoliła przedrzeć się pod własną bramkę. W miarę upływu czasu do głosu zaczęli także dochodzić gracze z Gdyni. Pierwszy groźniejszy strzał ze strony piłkarzy znad morza oglądaliśmy dopiero po kwadransie gdy, gdy bramkarza pierwszoligowej drużyny starał się zaskoczyć Tadeusz Socha.

Po upływie dwudziestu minut, Arkowcy udokumentowali swoją wyższość nad rywalem i wyszli na prowadzenie. Piłkę daleko z autu wyrzucił Warcholak, do piłki doskoczył Jazvić i to własnie on dobrym uderzeniem głową pokonał golkipera gości. Chwilę później ten sam zawodnik znalazł się w sytuacji sam na sam, jednak tym razem fatalnie przestrzelił.

Kilka minut później obrońcy tytułu byli blisko zdobycia kolejnego gola. Najpierw Socha wyłożył futbolówkę Żebrakowskiemu, ale podanie w ostatniej chwili przeciął obrońca. Kilkadziesiąt sekund później po błędzie Gospodinova groźnie uderzał Siemaszko, ale bramkarz popisał się dobrą interwencją.

W drugiej połowie gracze z Głogowa starali się być nieco bardziej konkretni w swoich ofensywnych poczynaniach. Choć przed upływem godziny gry bliski strzelenia kolejnej bramki głowa był Jazvić, tak Chrobry ruszył z bardzo groźną i skuteczną odpowiedzią. Zza szesnastu metrów mocno uderzył Kowalczyk, piłka odbiła się jeszcze od Adama Dancha i po rykoszecie wpadła do siatki obok zmylonego Krzysztofa Pilarza.

Strzelony gol przez podopiecznych Grzegorza Nicińskiego na nic się jednak nie zdał. Wynik 1:1 sprawia, że to Arka zagra w półfinale Pucharu Polski, gdzie jej rywalem będzie zwycięzca dwumeczu Korona Kielce – Zagłębie Lubin.