statystykiwarpog

Po dobrej pierwszej połowie Pogoń pokonuje kolejnego beniaminka

W spotkaniu w ramach 13 kolejki PKO BP Ekstraklasy Warta Poznań ” na swoim” stadionie musiała uznać wyższość Pogoni Szczecin, ulegając im 1:2 (0:2).  Bramki dla ekipy gości strzelili Alexander Gorgon i Luka Zahovic, a honorową bramkę dla gospodarzy zdołał strzelić Michał Jakóbowski.

Trzynasta seria spotkań okazała się pechowa dla drużyny prowadzonej przez Piotra Tworka. Poznaniacy musieli na początku rozpamiętywać ostanie spotkanie w Białymstoku, gdyż bardzo źle weszli w spotkanie, co w ostatecznym rozrachunku skończyło się porażką, ale po kolei.

Wszystko zaczęło się już w 7 minucie spotkania, Damian Dąbrowski wykonał piękny przerzut przez połowę boiska na prawą flankę do Kuby Bartkowskiego, ten wysunął piłkę na szesnasty metr, a Alexander Gorgon, który wyswobodził się z krycia Łukasza Trałki pięknym strzałem w lewy róg, dał Portowcom prowadzenie. Warta nie otrząsnęła się po stracie bramki i w 11 minucie straciła już kolejną. Po dośrodkowaniu z rogu piłkę zgrał Kuba Bartkowski, a Luka Zahovic trącił ją w taki sposób, że trafił do bramki, notując gola w drugim spotkaniu z rzędu, a prawy obrońca Dumy Pomorza zaliczył drugą asystę w tym spotkaniu. W 30 minucie stworzyć zagrożenie próbowali gospodarze, jednak po stałym fragmencie gry, wykonywanym przez Łukasza Trałkę niecelnie trafił Mateusz Kuzimski. Pogoń miała przewagę w pierwszej części jednak nie powiększyli już dorobku bramkowego i schodzili na przerwę z dwubramkowym prowadzeniem.

Mocno w drugą połowę weszła drużyna Piotra Tworka, strzelając kontaktowego gola na samym początku , dając nadzieję na korzystny wynik. Niepilnowany Michał Jakóbowski zachował spryt i zimną głowę po piłki bitej z rogu, korzystając na delikatnym zamieszaniu, pokonał Dantę Stipice. Warto nadmienić iż była to jego druga bramka na ekstraklasowych boiskach w tym sezonie. Chwilę po tym groźnie zrobiło się pod polem karnym gospodarzy, jednak strzał Kacpra Kozłowskiego po rajdzie Kamila Drygasa okazał się minimalnie niecelny. W 58 minucie kapitalną okazję na drugą bramkę miał Zahovic, jednak trafił wprost w ręce Adriana Lisa. Przez następne dwadzieścia minut spotkanie toczyło się wolnym tempem, pewna swego Pogoń oddała trochę pola Warcie, jednak w żaden sposób nie potrafili przekuć tego na bramkę.  W 80 minucie z ostrego kąta spróbował uderzać znowu Zahovic, jednak i tym razem znów górą okazał się Lis. W 86 minucie znowu próbował główką Kuzimski, jednak po raz kolejny ten strzał nie stworzył zagrożenia bramkarzowi Portowców. W końcówce nic się nie zmieniło i drużyna Kosty Runjaicia tym samym zanotowała szósty komplet w tym sezonie. Dla ekipy z Poznania była to 3 porażka z rzędu. W następnej kolejce Pogoń zmierzy się z Lechem, a Warta podejmie Śląsk Wrocław.