statystyki

Paweł Brożek nie strzelił swojej 150 bramki. Arka wygrywa na pożegnanie z Ekstraklasą

Wisła przegrała przed własną publicznością 0:1 z Arką Gdynia w ostatnim meczu dla obu drużyn w tym sezonie. Zwycięską bramkę zdobył Oskar Zawada.

Wisła przez pierwsze 25 minut pierwszej połowy przeważała, ale brakowało jej dokładności przy polu karnym przeciwnika. Arka wysłała w stronę obrony duże ostrzeżenie strzałem Marcusa głową w słupek, był to znak dla obrony gospodarzy, że Arka w tym meczu też będzie stwarzać zagrożenie pod bramką Wisły. Jak się okazało było to ostatnie ostrzeżenie, następna groźna akcja podopiecznych Ireneusza Mamrota zakończyła się bramką dla gości. Najpierw świetnym refleksem popisał się Lis po strzale Marciniaka, jednak potem piłkę zgarnął Vinicius , który zgrał ją do Zawady, a napastnik Arki z kilku metrów nie dał szans Lisowi. Do przerwy było 1:0 dla Arki. Warto zaznaczyć, że w tym spotkaniu trenerzy obu drużyn zdecydowali się dać szansę występu młodzieżowcom, którzy w tym sezonie zagrali mało, albo w ogóle. W 60. minucie na boisku pojawił się pierwszy z żegnanych dziś zawodników Wisły, czyli Marcin Wasilewski. „Wasyl” kilka minut po wejściu mógł zdobyć bramkę dla Wisły z rzutu karnego po faulu Krzepisza na Szocie. Jednak jego uderzenie, a następnie dobitkę obronił bramkarz Arki. W końcu kibice „Białej Gwiazdy” doczekali się wejścia także Pawła Brożka, napastnik Wisły nawet strzelił bramkę, ale sędzia wcześniej odgwizdał jego faul na Deji. Obie drużyny miały jeszcze dobre sytuacje na zmianę wyniku, najlepszą zmarnował Antonik nie wykorzystując sytuacji sam na sam z Lisem, ale wynik meczu nie uległ zmianie.