modzio

Niby człowiek wiedział, a jednak trochę się łudził. Lech – Rangers 0:2

W ostatnim meczu fazy grupowej Ligi Europy Lech Poznań przegrał na własnym stadionie z Rangers FC 0:2 i zajął ostatnie miejsce w grupie.

 

 

Mecz rozpoczął się pechowo dla gospodarzy, gdyż w 5. minucie Skóraś doznał groźnie wyglądającej kontuzji i musiał zejść z boiska. Jego miejsce zajął Sykora, lecz na przestrzeni całego spotkania nie pokazał zbyt wiele. W 24. minucie po raz kolejny zrobiło się groźnie w ekipie Kolejorza po faulu na Muharze, lecz Chorwat miał więcej szczęścia niż Skóraś na początku spotkania. W 31. minucie Kamiński popełnił błąd, którego poziom europejski nie wybacza. Zbyt słabe podanie przejął Itten, popędził z piłką w pole karne i wyprowadził Rangersów na prowadzenie. Pierwsza połowa nie przyniosła już znaczących emocji i sędzia zakończył pierwszą połowę tego spotkania.

W drugiej części meczu nie zobaczyliśmy już na boisku Tiby i Kamińskiego. Ich miejsce zajęli Moder i Kravets. Szkoci grali mądrą i konsekwentną piłkę co sprawiało,że Lech nie potrafił stworzyć dogodnej sytuacji. Po godzinie gry trener Żuraw posłał do boju Awada i Dani Ramireza w miejsce Ishaka i Sykory. 72. minuta dała nam druga bramkę dla gości. Barisić wrzucił piłkę na pole karne, głową uderzał Goldson, który trafił w poprzeczkę i z linii bramkowej Hagi wepchnął piłkę do bramki.

Tak zakończyła się europejska przygoda Lecha Poznań w sezonie 2020/2021. Przeżywaliśmy piękne chwile w rundach eliminacyjnych, emocjonowaliśmy się grą w fazie grupowej. Czego zabrakło do lepszego wyniku? To co wałkowane jest od dawna, krótka ławka i brak zmienników na poziomie, po drugie brak doświadczenia na arenie międzynarodowej. Gdy prześledzimy dokładnie kadrę Lecha to chyba tylko Bogdan Butko może pochwalić się w miarę regularną grą w Europie w barwach rodzimego Szachtara Donieck. Ten sezon zaprocentuje na przyszłość klubu tylko i wyłącznie wtedy, gdy Lech zagra w przyszłym sezonie w Europie. Później drużyna będzie się coraz bardziej zmieniała co sprawi że doświadczenie tego teamu zniknie, a rankingi zdobyte w tej kampanii stracą na znaczeniu. W którym kierunku podąży Lech? Przekonamy się na przestrzeni kilku następnych miesięcy.