WPLOPOG

Nadrabiamy zaległości. Wisła Płock – Pogoń Szczecin

Dzisiaj w końcu swoje zaległe spotkanie rozegra Pogoń Szczecin, która do tej pory rozegrała o dwa spotkania mniej niż reszta drużyn. Czy będą w stanie pokonać gospodarzy? Czy może to Wisła okaże się lepsza?

Portowcy mają dobrą sytuację w tabeli. Pomimo nieprzekonującej gry zajmują 7 lokatę, a dwa zaległe spotkania mogą wywindować ich nawet na podium. Tylko czy dadzą radę? Choć w ogóle nie porywali tłumów swoją grą to skutecznie punktowali, ale możemy dostrzec coraz więcej problemów i zarzutów do szczecińskiego zespołu. Ostatnio nawet sam szkoleniowiec narzekał na nieadekwatną postawę doświadczonych zawodników, a w meczu z Górnikiem na środku obrony wystąpił młody Żurawski, który jest przecież pomocnikiem. Pauzować też będzie Hubert Matynia, który dostał bezpośrednią czerwoną kartkę.

Gorzej wydaje się być w Wiśle Płock, która srogo przegrała w Białymstoku, a potem zagrała słabo z Cracovią. Poza środkiem obrony i bramkarzem chyba nie ma zawodnika godnego wyróżnienia. Forma Nafciarzy jest coraz gorsza, a jakość zawodników potwierdza rozstanie z dotychczasowym dyrektorem sportowym Markiem Jóźwiakiem. Czasem zdarza się jednak, że w Płocku potrafią wygrać i wypunktować przeciwnika, a Pogoń w obecnej dyspozycji wydaje się odpowiednią drużyną, by tego dokonać. Czy tak się stanie? Odpowiedź  poznamy dziś wieczorem.