eur

Medyk Konin rozjechał swoje rywalki z Walii!

Polski klub w Lidze Mistrzów? Mamy na to bardzo duże szanse!

Polki od pierwszego gwizdka chciały pokazać kto jest zdecydowanie lepszą drużyną na stadionie w Koninie. Już w 8’ Sikora zdobyła pierwszą bramkę, ale to było dla niej zdecydowanie za mało już 5 minut później dołożyła kolejne trafienie. Pierwsza połowa przebiegła zupełnie pod dyktando gospodarzy tego spotkania, w grze widać było różnicę minimum dwóch klas różnicy. Na dowód tego klasycznego hattricka postanowiła zaliczyć wspomniana już wcześniej Sikora. W doliczonym czasie pierwszej części gry bramkarka gości po raz trzeci musiała wyciągać piłkę z własnej siatki.

Przed drugą połową trener koninianek postanowił dokonać dwóch zmian, widać było, że tego meczu nie da się już stracić. Z murawy zeszły Gawrońska i Daleszczyk, a na ich miejsce wbiegły Dudek oraz Pakulska. Prawdziwe wejście smoka sprawiła właśnie Dudek, która podwyższyła wynik na 4:0 już 4 minuty po pojawieniu się w grze. Dzieła zniszczenia dopełniła jednak ta, która rozpoczęła tę kanonadę – Sikora była dziś w rewelacyjnej formie i w doliczonym czasie zapisała wynik 5:0 sama strzelając aż cztery bramki.

A już w czwartek Medyk Konin czeka kolejna przeprawa tym razem z Wexford Youths Women’s FC. Życzymy powodzenia dziewczyny!