statystykilech

Maszyna ruszyła? Lech odwrócił wynik spotkania w ostatniej akcji meczu!

Długo kibice czekali na Derby Poznania i zarówno jesienne spotkanie, jak i to w rundzie wiosennej nie zawiodło. W obu spotkaniach emocje były do samego końca. Tym razem Lech odwrócił wynik spotkania i w ostatniej akcji meczu zgarnął całą pulę!

Od początku spotkania oba zespoły się badały, nie grały zbyt miłej dla oka piłki. Lech przeważał, Warta broniła i kontrowała. Gospodarze meczu w Grodzisku Wielkopolskim grali bez dwóch podstawowych stoperów – Kieliby i Ivanova, jednak w defensywie grali całkiem nieźle. Jedne okazje jakie Lech kreował pod bramką Lisa, to te po stałych fragmentach gry lub sytuacyjnych strzałach. Taki oddał niespodziewanie Milić zza linii pola karnego, jednak w ręce Lisa i to w zasadzie była najgroźniejsza sytuacja pierwszej części gry.

W drugiej połowie Warta ruszyła i rozpoczęła od wysokiego C. Po akcji Baku do siatki trafił niesamowity Kuzimski, który doskonale odnalazł się w polu karnym i oszukał leżącego Rogne dając prowadzenie Warciarzom. Woda na młyn Warty popłynęła jeszcze silniej, bo teraz mogła ona rozbijać ataki coraz bardziej zirytowanego Lecha. Robiła to łatwo, przeciwnicy nie byli w stanie oddać groźnego, celnego strzału. Wpuszczenie na boisko drugiego napastnika zmieniło wiele w poczynaniach ofensywnych Kolejorza, a rezerwowy Krawieć dograł piłkę tak, że po przedłużeniu Tiby padł wreszcie gola dla gości. A strzelił go głową ponownie nowy napastnik Lecha – Johannsson.

Teraz to Lech był bliższy zwycięstwa i to w takich okolicznościach, jak we wrześniu – z decydującym golem w końcówce. Do ofensywy wszedł nawet obrońca Bartosz Salamon, który zmienił wyczerpanego gracza z Ameryki. I to on był bliski strzelenia tego zwycięskiego gola w potwornym zamieszaniu pod bramką Warty. Ostatecznie jednak piłkę wcisnął do siatki Tiby i Kolejorz derby wygrał. Wygrał po ogromnej dramaturgii przerywając niesamowitą negatywną passę bez wygranego spotkania po utracie jako pierwszy bramki. Lech odwrócił wynik spotkania w ostatniej akcji meczu i to w meczu derbowym po ponad 2 latach i 3 miesiącach!