LEGZAG

Legia zdoła obronić tytuł?

Czy stanie się cud przy Łazienkowskiej? Legia nie jest zależna sama od siebie. Czy uda się rzutem na taśmę wydrzeć tytuł? To nurtuje wszystkich kibiców udających się na spotkanie z Zagłębiem Lubin. Zawodnicy Legii sami skomplikowali sobie sytuację przegrywając w środę z Jagiellonią w Białymstoku i remisując u siebie z zespołem Pogoni Szczecin.

Wygrywając dwa wymienione powyżej spotkania prawdopodobnie zapewniły by mistrzowski tytuł. Trener Vukovic na konferencji prasowej stwierdził, że wszystko jeszcze jest możliwe i drużyna Piasta może stracić punkty w pojedynku z drużyną Lecha. Z kolei prezes Dariusz Mioduski apelował do graczy poznańskich o zachowanie się fair play i walkę do końca, pomimo braku szans na awans do europejskich pucharów. Gdyby tytułu nie udało się obronić to i tak zgodnie z wypowiedziami prezesa Mioduskiego dojdzie do przetasowań w kadrze pierwszego zespołu. Część zawodników jest już wiekowych, a przy tym kończą się im umowy, więc bez dopływu świeżej krwi nie powinno się odbyć. Miedziowi przyjadą do stolicy z zamiarem jak najlepszego zaprezentowania się, przy okazji uniknięcia wszelkich spekulacji. Puchary już im nie grożą. Zawodnikiem, który będzie chciał się pokazać z dobrej strony będzie Bartłomiej Pawłowski, który jest podobno na celowniku warszawskiego klubu. W warszawskim zespole na pewno w tym spotkaniu nie wybiegną Andre Martins oraz Michał Kucharczyk. Wykluczony jest też występ zawieszonego za kartki Mateusza Wieteski. Czy Legii uda się dokonać cudu i obronić tytuł i po raz czwarty świętować, przekonamy się w niedzielny wieczór. Początek spotkania o godzinie 18.