Pietrzak

Lechia w końcu wygrywa

Na koniec soboty Raków przegrał z gdańskim klubem 1:0. Bramka padła już w 2 minucie i pomimo wielu starań wynik nie zmienił się do przerwy.

Można powiedzie, że kibice Lechii Gdańsk wygrali z drużyną Marka Papszuna. Jak widać rozmowa motywacyjna przyniosła skutki, choć i tak nie powinno do niej nigdy dojść. Niemniej po kontrataku i bramce Jarosława Kubickiego w 2 minucie, biało – zieloni wracają do domu z 3 punktami i przełamują złą passe. Warto pochwalić Saiefa, który był jednym z liderów zespołu. Dobre spotkanie rozegrali też środkowi obrońcy i nie raz uratowali gdańszczan przed utratą bramki.

Swoje problemy ma wciąż Raków. Po rewelacyjnej rundzie jesiennej, częstochowianie złapali zadyszkę i przegrali trzeci mecz z rzędu. Trudno jednoznacznie stwierdzić z czego to wynika. Wiele osób uważa, że zeszłoroczny beniaminek został rozpracowany i stał się przewidywalny. Może coś w tym być, bo i w ofensywie jest obecnie bieda. Czy Marek Papszun poradzi sobie z problemem i zaskoczy czymś nowym? Zobaczymy za tydzień kiedy to Raków uda się do Lubina. Z kolei Lechia będzie gościć Górnik Zabrze.