SLALEH

Który zespół lepiej rozpocznie zmagania po przerwie zimowej?

W drugim piątkowym spotkaniu 21. kolejki PKO Ekstraklasy Śląsk Wrocław podejmie przed własną publicznością Lechię Gdańsk. Będzie to pojedynek 4 z 7 ekipą ligowej tabeli. 

W przerwie zimowej Śląsk pozyskał dwóch zawodników: obrońcę Guillermo Cotugno oraz napastnika Filipa Raicevicia, który ma być konkurencją dla Erika Exposito, który nie zawsze spełniał oczekiwania w meczach w tym sezonie. Kluczowi zawodnicy zostali w Śląsku Wrocław co na pewno cieszy zarówno trenera Śląska, a także kibiców obecnie czwartego zespołu ligi. Śląsk pokazywał w tym sezonie, że jest zespołem, który powinien spokojnie znaleźć się w 8, a stać go na coś więcej. Jeśli chcą osiągnąć coś więcej to  muszą nawiązać do bardzo dobrych występów  z początku sezonu, w końcówce poprzedniej rundy podopieczni Lavicki notowali słabe wyniki, w 3 ostatnich meczach uzyskując tylko 1 punkt.

Poważnie osłabiła się w zimie Lechia Gdańsk,  z której odeszli tak ważni zawodnicy jak Lukas Haraslin, Daniel Łukasik, czy Artur Sobiech, miejsca w zespole trener Piotr Stokowiec nie widzi też dla Sławomira Peszki, czy Rafała Wolskiego. Te osłabienia spowodowały, że kibice Lechii w tym sezonie będą musieli zadowolić się raczej walką o pierwszą 8, która też nie zanosi się na łatwą. Wprawdzie do Lechii przyszli dwaj nowi zawodnicy jakimi są Conrado, czy Kristers Tobers, ale bardzo ciężko będzie im mieć taki wpływ na zespół jak np. Lukas Haraslin, czy Daniel Łukasik. Kadra Lechii jak na razie osłabiona jest też przez kontuzje. Urazy leczą Fila, Kubicki, Augustyn, Lipski i Udovicić.

Pierwsze spotkanie tych drużyn w sezonie zakończyło się wynikiem 1:1. Sędzią spotkania będzie Tomasz Musiał z Krakowa.