Murawski, Szeliga

Koniec roku dla Szeligi

Bartosz Szeliga z Bruk-Betu Termaliki Nieciecza przejdzie zabieg kontuzjowanego stawu skokowego i do gry wróci dopiero w nowym roku.

24-latek w obecnym sezonie strzelił jednego gola w ośmiu ligowych meczach. Do Niecieczy przyszedł w sierpniu tego roku z Piasta Gliwice.

Początkowo wydawało się, że leczenie potrwa około tygodnia i będę mógł wrócić na boisko – mówi Szeliga. – Kontuzjowany staw skokowy leczyłem więc zachowawczo, brałem różne zabiegi, które miały przyspieszyć mój powrót do gry. Próbowałem nawet wyjść na trening na boisko, ale ból nadal nie ustępuje i musiałem odpuścić. Trudno mi w tej chwili powiedzieć jak długo potrwa dalsze leczenie, ale może okazać się, ze w tym roku już nie zagram. Nie chcę ryzykować pogłębienia się urazu, chcę wyleczyć kontuzję do końca

źródło: Gazeta Krakowska